![]() |
Trener Carrick odcisnął swoje piętno na ławce trenerskiej. Zdjęcie: Reuters . |
Wieczorem 7 lutego MU odniosło czwarte z rzędu zwycięstwo pod wodzą tymczasowego menedżera Carricka, pokonując Tottenham 2:0 i zapewniając sobie tym samym miejsce w czołowej czwórce Premier League po 25. kolejce.
W trzech poprzednich meczach jako tymczasowy menedżer Carrick poprowadził MU do ważnych zwycięstw nad drużynami Man City, Arsenal i Fulham w Premier League.
Jednym z atutów pod wodzą Carricka jest spójność w wyjściowym składzie. Przed starciem z Tottenhamem nadal grał tym samym składem, który pokonał Arsenal, tym samym składem, który wcześniej pokonał Man City.
Carrick dwukrotnie z rzędu wystawiał ten sam skład wyjściowy, co rzadko zdarzało się w MU pod wodzą Amorima.
![]() |
MU wygrało dwa razy z rzędu pod wodzą Carricka. Zdjęcie: Reuters . |
Jedyną zmianą, jaką wprowadził menedżer Carrick w ciągu ostatnich czterech meczów, było zatrudnienie Matheusa Cunhy w miejsce kontuzjowanego Patricka Dorgu. Poza tą nieuniknioną zmianą, 44-letni strateg pokłada pełne zaufanie w znanym już trzonie zespołu.
Ta konsekwencja ostro kontrastuje z jego poprzednikiem, Amorimem. W 47 meczach Premier League, gdy prowadził MU, portugalski trener tylko raz utrzymał ten sam skład wyjściowy w dwóch kolejnych meczach – w meczach z Brighton i Nottingham Forest.
Po remisie 2:2 z Nottingham Forest Amorim kontynuował zmiany kadrowe, sprowadzając do składu wyjściowego Harry'ego Maguire'a, Patricka Dorgu i Noussaira Mazraoui, pozostawiając Leny'ego Yoro, Benjamina Sesko i Diogo Dalota na ławce rezerwowych.
Choć na wyciąganie wniosków jest jeszcze za wcześnie, to jednak działania menedżera Carricka robią wrażenie. Potwierdzają one, że MU odzyskuje stabilność po okresie zawirowań.
Źródło: https://znews.vn/bi-quyet-giup-mu-thang-lien-tiep-post1626122.html









Komentarz (0)