Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Powrót do dziedzictwa prowincji Thanh Hoa.

Cytadela dynastii Ho (położona w gminie Vinh Long, w dystrykcie Vinh Tien, w prowincji Thanh Hoa), będąca jednym z pięciu obiektów światowego dziedzictwa kulturowego Wietnamu, szczycąca się unikalną kamienną architekturą, jakiej nie ma nigdzie indziej w Azji Południowo-Wschodniej, a także majestatycznym wyglądem starożytnej stolicy, pozostaje cicha i głęboko okryta samotnością, niczym epicki poemat, który wciąż czeka na właściwą melodię.

Báo Nhân dânBáo Nhân dân19/02/2026



Południowa brama Cytadeli Dynastii Ho.

Południowa brama Cytadeli Dynastii Ho.

Tęsknota za chwalebną przeszłością.

Wraz z kompleksem Cytadeli Cesarskiej w Hue, starożytnym miastem Hoi An, sanktuarium My Son i Cytadelą Cesarską Thang Long w Hanoi, w 2011 roku Cytadela Dynastii Ho została oficjalnie uznana przez UNESCO za piąte miejsce na liście światowego dziedzictwa kulturowego Wietnamu, spełniając trzy kryteria: unikalną architekturę, zaawansowane techniki budowlane i ogromną wartość historyczną. Właśnie tym podzielił się z nami nasz przewodnik z Centrum Konserwacji Dziedzictwa Cytadeli Dynastii Ho na początku wycieczki.

Przewodnik dodał, że Cytadela Ho, znana również jako Cytadela An Ton, Cytadela Tay Do, Cytadela Tay Giai itd., była stolicą Dai Ngu w czasach dynastii Ho (1400-1407). Chociaż dynastia Ho była najkrócej trwającą dynastią w historii Wietnamu (7 lat), pozostawiła po sobie wspaniałą cytadelę dla potomności.

2.jpg

Południowa brama Cytadeli Dynastii Ho.

Choć zbudowana w zaledwie trzy miesiące, Cytadela dynastii Ho jest ważnym symbolem fortyfikacji stolic Wietnamu i Azji Południowo-Wschodniej. Jej unikalną cechą jest to, że mury i łukowe bramy zostały zbudowane z masywnych bloków kamiennych, ważących od 10 do 16 ton, starannie wykonanych i solidnie ułożonych bez użycia jakichkolwiek materiałów wiążących.

Kamienie użyte do budowy cytadeli wydobywano i obrabiano na miejscu z wapiennych gór, takich jak An Ton i Xuan Dai, położonych około 2-4 km od cytadeli. Z wysokich gór starożytni rzemieślnicy wybierali duże bryły kamienia, a następnie wiercili je i kuli, tworząc między nimi rowki. Używając narzędzi ręcznych, takich jak młotki, kliny, kielnie i dźwignie, rozdzielali bloki na mniejsze kawałki i kuli je w kwadratowe lub prostokątne bloki, a następnie spłaszczali je, aby zmniejszyć ich wagę i ułatwić transport do cytadeli. U podnóża cytadeli rzemieślnicy kontynuowali obróbkę i kształtowanie kamieni, aby zapewnić im estetyczny wygląd przed wykorzystaniem ich do budowy.

Spacerowaliśmy wzdłuż murów miejskich i dowiedzieliśmy się, że „architekci” i „inżynierowie”, którzy wówczas budowali mur, zastosowali do budowy tych ogromnych kamiennych cegieł proste zasady fizyki, a także narzędzia takie jak rolki, dźwignie i równie pochyłe.

Transportując kamienie drogą lądową, robotnicy wykorzystywali siłę ludzkich mięśni oraz siłę pociągową bawołów i słoni, aby przesuwać bloki na prowizorycznym „przenośniku taśmowym” wykonanym z drewnianych osi i okrągłych kamiennych rolek. Drogą wodną, ​​rzeka Ma i bagna na północ od Cytadeli Cesarskiej służyły również jako szlaki transportu kamieni, które następnie transportowano drogą lądową do cytadeli.

4.jpg

Fragment murów miejskich.

Aby przetransportować masywne, ważące dziesiątki ton płyty kamienne, służące do budowy murów miejskich i bram, budowniczowie zbudowali solidną, pochyłą rampę. W miarę wznoszenia muru rampa była podnoszona i wydłużana, aby ułatwić wnoszenie kamienia. Mury zbudowano z kamieni ułożonych w kształt „cong” (工). Od strony wewnętrznej kamienie były łączone na krzyż, co czyniło mur mocnym i stabilnym. Obecnie najbardziej zachowany i piękny jest mur północno-wschodni, z pięcioma rzędami ciasno ułożonych kamieni. Mur ma dwuwarstwową konstrukcję: zewnętrzną warstwę stanowi kamień, a wewnętrzną bardzo gruby wał ziemny. Wcześniej mur miał od 6 do 7 metrów wysokości, co odpowiadało 6 do 7 rzędom kamieni. Jednak z biegiem czasu znaczna część muru została utracona, ale, co zadziwiające, nie zawalił się.

6.jpg

Dwa bezgłowe smoki w Cytadeli Dynastii Ho.

Stojąc pod kamiennym łukiem, nasz przewodnik z Centrum Konserwacji Dziedzictwa Cytadeli Ho wyjaśnił, że kamienne łuki powstały poprzez usypanie kopców ziemnych w kształcie łuków, a następnie umieszczenie na nich wstępnie przyciętych, trapezowych kamieni. Po ułożeniu, ziemia została usunięta, tworząc łuki. Co ciekawe, cytadela nie używała żadnego materiału wiążącego; kamienie opierały się na grawitacji i przyciąganiu ziemskim, aby z czasem mocno je ze sobą połączyć. Chociaż brama południowa jest największa i najpiękniejsza, z architekturą „bramy trójłukowej”, największe kamienie znajdują się przy bramie zachodniej, ponieważ znajduje się ona bliżej miejsca budowy, góry An Ton, która dostarczyła materiałów budowlanych. Dokładniej, ta brama mieści kamień ważący 26,7 tony. Wcześniej bramy południowa i północna również miały wieże strażnicze, ale z czasem zanikły, choć w murach cytadeli pozostały otwory fundamentowe.

Według przewodnika, Cytadela Ho została zbudowana pośród krajobrazu licznych gór i rzek, na planie zbliżonym do kwadratu, o powierzchni prawie 77 hektarów. Minęło ponad 600 lat, a relikty architektoniczne w obrębie cytadeli już nie istnieją, ale po wykopaniu fundamenty budowli pozostają nienaruszone pod warstwami gleby i skał.

Obudź ducha kamiennej krainy Thanh Hoa.

Położona pośród zielonych gór, zwrócona w stronę wiatru, majestatyczna Cytadela z czasów dynastii Ho stoi jako nieśmiertelny świadek historii. Jednak, z naszych obserwacji, taki cud nie wystarcza, by zatrzymać tu turystów na dłużej. W rzeczywistości turyści często przyjeżdżają tu w ramach wycieczek połączonych z innymi atrakcjami turystycznymi w prowincji, nie zatrzymując się, by jeszcze bardziej docenić i pielęgnować bogate dziedzictwo kulturowe tego regionu.

W ostatnim czasie Centrum Konserwacji Dziedzictwa Cytadeli Ho nieustannie wprowadzało innowacje, wprowadzając różnorodne produkty turystyczne, takie jak: zabieranie turystów na wycieczkę do 10 atrakcji turystycznych wokół cytadeli i jej obrzeży pojazdami elektrycznymi z bezpłatnym przewodnikiem.

Za jedyne 40 000 VND od osoby turyści mogą nie tylko zwiedzić Cytadelę Ho, ale także odwiedzić Ołtarz Nam Giao, oddalony o 3,5 km, starożytne miejsce ceremonii kultu niebios, z czystą i świętą Studnią Królewską, wykorzystywaną do rytuałów oczyszczających przed ceremonią; odwiedzić Świątynię Pani Binh Khuong, znaną z historii niesprawiedliwego cierpienia jej męża; a także starożytny dom rodziny pana Pham Ngoc Tunga, zachwycający wyjątkową architekturą i wykwintnymi rzeźbami, które są świadectwem umiejętności i talentu starożytnych rzemieślników.

Ponadto turyści mogą odwiedzić i podziwiać Pagodę Giang (znaną również jako Świątynia Thuong Van), zbudowaną za panowania króla Tran Due Tonga (1372-1377), z legendą o zwycięstwie tego króla nad armią Czampy.

8.jpg

Świątynia Lady Binh Khuong.

Powyższy plan podróży może jednak nie wystarczyć, by zachęcić turystów do dłuższego pobytu, podczas gdy wokół miasteczka rozciąga się przestrzeń wspomnień o wiosce Cam Bao, niegdyś kojarzonej z wieloma tradycyjnymi wartościami kulturowymi i historycznymi, w tym z miejscem walk partyzanckich Ngoc Trao. Równie imponujące są smaki domu, które urzekają serce. Jest tu gorzka zupa z liści, rustykalnego dzikiego warzywa, która na pierwszy rzut oka może wydawać się nieapetyczna, ale ugotowana z podrobami wieprzowymi lub mielonym mięsem, nabiera wyjątkowego smaku, przepełnionego ciepłem i autentycznością tutejszych mieszkańców.

Zupa z gorzkich liści nie jest dla tych, którzy się spieszą, ponieważ biesiadnicy muszą jeść powoli, pozwalając początkowej goryczy stopniowo zmienić się w słodki posmak – tak jak ciepło domu przenika serce po pozornie nieosiągalnych przeżyciach.

Co więcej, owsianka „nhút” pozostawi niezapomniane wrażenie na tych, którzy jej spróbują. Nhút – marynowany miąższ jackfruita, gotowany z aromatyczną owsianką z prażonego ryżu, posypany prażonymi orzeszkami ziemnymi i ziołami – to skromne danie, które ucieleśnia wyrafinowanie, pokazując odwiedzającym, że mieszkańcy Vinh Tien i Vinh Long potrafią stworzyć coś wspaniałego nawet z najprostszych rzeczy.

7.jpg

Drogowskazy wskazujące atrakcje na terenie Cytadeli Dynastii Ho.

Następnie mamy ciasto w kształcie grabi – proste ciasto zawinięte w ciemnozielony liść, z warstwą gładkiego, kremowobiałego ciasta, na którym znajduje się nadzienie z mięsa, grzybów leśnych i aromatycznego pieprzu. Już po jednym kęsie ciągnąca się konsystencja ciasta łączy się z bogactwem nadzienia, tworząc dziwnie kojące uczucie.

Co więcej, te małe, delikatne roladki z fermentowanej wieprzowiny Vinh Loc ucieleśniają esencję kunsztu: idealnie sfermentowane mięso, fachowo zawinięte banany, odrobina chili i kilka cienkich plasterków czosnku, wszystko to tworzy harmonijną mieszankę smaków kwaśnych, pikantnych, słonych i słodkich. Te urocze małe roladki to często prezent, niosący smak prowincji Thanh Hoa podczas długich podróży.

Poza kuchnią, odwiedzający mogą tu również zobaczyć rasę psa myśliwskiego uważaną za jeden z „czterech największych skarbów narodowych Wietnamu”: psa rasy Lai Song Ma. Pies rasy Lai to wyjątkowa, starożytna rasa, dzika, a jednocześnie przyjazna, słynąca z inteligencji i walecznego ducha. Niegdyś była szkolona przez ludzi do pilnowania wiosek i podtrzymywania ducha ojczyzny.

W szczególności ta rasa psa jest związana z legendą o generale Nguyen Xi i jego historycznym zwycięstwie nad armią Ming. Legenda głosi, że lojalny pies rasy Lai uratował życie Nguyen Xi, gdy ten wpadł w zasadzkę i został ciężko ranny. Wyciągnął go z pola bitwy, odwrócił się, by ugryźć wrogich żołnierzy i poświęcił się. Od tamtej pory Nguyen Xi zawsze uważał tę rasę psów za zwierzę święte. Po jego śmierci wielu ludzi wznosiło kapliczki ku czci tego „świętego psa”, upamiętniając w ten sposób absolutną wierność tej rasy.

5.jpg

Widok Cytadeli Dynastii Ho.

Można śmiało powiedzieć, że okolice Cytadeli Ho to nie tylko cud architektury, ale także bogata tradycja kulturowa prowincji Thanh Hoa. Jeśli te zabytki połączą się ze smakami lokalnej kuchni i artefaktami kulturowymi, odwiedzający z pewnością nie pozostaną obojętni.

Gdy każdy kamień opowiada historię, każde danie przywołuje wspomnienia, a każdy artefakt pozostawia niezatarte wrażenie, ślady stóp turystów nie tylko pozostają na długo, ale wręcz zakorzeniają się w ich sercach. Cam Bao i Cytadela Dynastii Ho w szczególności, czy Vinh Long i Vinh Tien w ogóle, nie będą już ulotnymi celami podróży, lecz miejscami, do których turyści będą chcieli wracać – jak do krainy wspomnień, która jest jednocześnie obca i znajoma.

MANH HAO


Źródło: https://nhandan.vn/ve-voi-di-san-xu-thanh-post921888.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Zamieszki flag i kwiatów

Zamieszki flag i kwiatów

Zbiór cebuli

Zbiór cebuli

Szczęśliwy

Szczęśliwy