Na studenckiej scenie piłkarskiej regionu południowo-zachodniego, Uniwersytet Tra Vinh stopniowo umacnia swoją pozycję jako nowa siła. Po imponującym występie w poprzednim sezonie, drużyna nadal prezentowała znakomitą formę, uczestnicząc po raz drugi z rzędu w finale III Wietnamskiego Turnieju Piłki Nożnej Młodzieży i Studentów – Pucharu THACO 2025 (TNSV Puchar THACO 2025).
Podróż w fazie grupowej: Nie do zatrzymania
W eliminacjach regionalnych Południowego Zachodu, już od meczu otwarcia, obrońcy tytułu mistrzowskiego wysłali reszcie drużynę stanowczą deklarację wojny, pokonując Uniwersytet Technologii i Edukacji Vinh Long miażdżącym zwycięstwem 4:0. Nie tylko wynik był znacznie wyższy, ale mecz ten był również wyjątkowym momentem, w którym kapitan Cao Lu Minh Thuan zdobył pierwszego hat-tricka w eliminacjach regionalnych.
Skład drużyny Uniwersytetu Tra Vinh
Kontynuując dobrą passę, drużyna trenera Trama Quoc Nama kontynuowała dominację, pokonując Uniwersytet FPT Can Tho 4:1 w całkowicie jednostronnym meczu. Zrównoważona gra drużyny we wszystkich trzech formacjach pozwoliła jej w pełni kontrolować grę, prezentując dobrze skonstruowany i skuteczny system taktyczny.
Jednak szczyt ich dynamicznej gry nastąpił w ostatnim meczu fazy grupowej, kiedy Uniwersytet Tra Vinh zaskoczył wszystkich, pokonując Uniwersytet Tay Do 6:0. Co jeszcze bardziej imponujące, zaledwie 49 sekund po rozpoczęciu meczu napastnik Ha Van Thuan strzelił najszybszego gola w eliminacjach regionalnych. To był mecz, który doskonale pokazał wyższość drużyny, zarówno pod względem techniki, jak i ducha walki.
Uniwersytet Tra Vinh potwierdza swą siłę w regionie południowo-zachodnim.
Dzięki trzem kolejnym zwycięstwom i imponującemu bilansowi bramkowemu, Uniwersytet Tra Vinh pewnie awansował do fazy play-off jako faworyt. I nie zawiódł swoich kibiców.
Koniec z golami, ale wciąż najwyższa klasa.
Wchodząc do fazy pucharowej, dramaturgii i intensywności spotkania znacznie przybyło. Mecz z Uniwersytetem Cuu Long zapowiadał się jako trudne wyzwanie i tak się stało. Przeciwnicy grali z wielką determinacją i sprawili drużynie trenera Trama Quoc Nama spore trudności. Jednak w kluczowym momencie zwyciężyła siła silnego zespołu: strzelona jedna bramka zapewniła im skromne zwycięstwo 1:0, dając im awans do finału regionalnego.
Trener Tram Quoc Nam (stoi pierwszy od lewej) nie jest „twardym” typem trenera, ale ma duży autorytet nad swoimi zawodnikami.
Jeśli półfinał był testem cierpliwości, to w finale z Uniwersytetem Nam Can Tho siła woli i determinacja Tra Vinha sięgnęły zenitu. Obie drużyny stoczyły zacięty mecz, a każda piłka była zacięta. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się rzutami karnymi, w ostatniej minucie doliczonego czasu gry, Nguyen Van Giau został bohaterem, strzelając złotą bramkę i oficjalnie zapewniając Uniwersytetowi Tra Vinha miejsce w finale krajowym.
Sukces jest efektem współpracy zespołu.
Sukces drużyny Uniwersytetu Tra Vinh wynika nie tylko z wybitnej indywidualności, ale także z idealnego połączenia solidnej taktyki i doskonałej pracy zespołowej. Ta drużyna nie gra sztywno, ale wykazuje niesamowitą elastyczność: przeciwko słabszym przeciwnikom atakuje bezlitośnie; przeciwko silniejszym broni się twardo i z opanowaniem wykorzystuje okazje.

Cao Lu Minh Thuan jest najskuteczniejszym strzelcem rundy kwalifikacyjnej regionu Południowo-Zachodniego.
Ha Van Thuan (noszący koszulkę z numerem 9) ustanowił rekord najszybszego gola turnieju.
Wspominając Tra Vinh, nie sposób nie wspomnieć o dwóch z ich najwybitniejszych nazwisk: kapitanie Cao Lu Minh Thuanie i napastniku Ha Van Thuanie. Minh Thuan to nie tylko duchowy przywódca, ale także serce ataku, z kluczowymi bramkami i umiejętnością decydowania o losach meczu. Z kolei Ha Van Thuan to zwinny napastnik, który potrafi ukarać przeciwników chwilą nieuwagi.
Co więcej, solidna obrona i silny środek pola to kluczowe czynniki, które czynią tę drużynę groźną. To drużyna bez wielu gwiazd, ale z silnym poczuciem jedności i koleżeństwa – czymś, czego wiele drużyn mogłoby pozazdrościć.
Piłka nożna powinna być piękna zarówno na boisku, jak i poza nim.
Po raz pierwszy w finale w zeszłym roku, Tra Vinh University odniosło duży sukces, docierając do ćwierćfinału. Jednak jako ambitny zespół, nie zamierzają na tym poprzestać.
W sezonie 2025 Uniwersytet Tra Vinh przystąpił do finałów z innym nastawieniem: nie jako pretendent, ale jako prawdziwie groźny przeciwnik. Udowodnili swoje umiejętności, a teraz ich celem był nie tylko udział, ale dalszy awans, a co najmniej przewyższenie zeszłorocznego osiągnięcia.
Po raz drugi z rzędu drużynie udało się zakwalifikować do finału.
Kiedy w zeszłym roku gościliśmy drużyny piłkarskie w Ho Chi Minh City, przygotowujące się do finałów, jedna drużyna zrobiła na nas (reporterach z gazety Thanh Nien ) największe wrażenie. Nie chodziło o wybitnych zawodników ani efektowne występy. Zaimponowała nam szczerość zarówno nauczycieli i studentów, jak i kibiców Uniwersytetu Tra Vinh.
W zeszłym sezonie trener Tram Quoc Nam przyznał, że cała drużyna często siedziała do 2-3 nad ranem, nie z powodu zmartwień, ale z powodu ogromnego podekscytowania wejściem na tę scenę po raz pierwszy. „Wszyscy z niecierpliwością czekali na każdą minutę wyjścia na boisko, udowodnienia swoich umiejętności i przyniesienia dumy naszej ukochanej szkole” – zwierzył się.
Trener Tran Quoc Nam podzielił się swoimi przemyśleniami na temat pięknej piłki nożnej w sezonie 2024.
Ale dla Uniwersytetu Tra Vinh futbol to coś więcej niż tylko wygrywanie lub przegrywanie. To scena, na której drużyna chce zaprezentować piękną piłkę nożną, dając z siebie wszystko, aby kibice mogli podziwiać spektakularne akcje. Trener Tram Quoc Nam kiedyś podkreślił: „Gramy nie tylko o tytuł, ale także o to, by wyrazić naszą tożsamość, być godnymi reprezentantami regionu południowo-zachodniego na tym prestiżowym turnieju”. Dla nich każdy mecz to potwierdzenie szlachetnej sportowej postawy, umiejętności technicznych, uczciwej gry i płonącej pasji do ostatniej minuty.
Kibice drużyny z Zachodu byli równie imponujący. W 2024 roku, po raz pierwszy, na trybunach Uniwersytetu Ton Duc Thang rozbrzmiewał unikalny system nagłośnienia z tradycyjną muzyką khmerską i bębnami Chhay-dam, a także kolorowymi khmerskimi strojami. Nie było przesadnie głośno ani hałaśliwie, ale wystarczająco szczerze, by zawodnicy na boisku poczuli „ogień” podsycany przez doping z trybun.
Niepowtarzalny styl dopingu drużyny zachodniej: tradycyjna wietnamska pięciotonowa muzyka na trybunach.
Wchodząc do finałowej rundy III Wietnamskiego Turnieju Piłki Nożnej Młodzieży i Studentów – 2025, sponsorowanego przez THACO, duch pięknej piłki nożnej pozostaje naczelną zasadą. Uniwersytet Tra Vinh dąży nie tylko do osiągnięcia przełomowych osiągnięć, ale także do szerzenia wizerunku drużyny grającej z najczystszą pasją. Nie chcą tylko wygrywać, ale chcą wygrywać w sposób, który kibice zapamiętają na zawsze – dzięki wspaniałej pracy zespołowej i duchowi mieszkańców Delty Mekongu.
Source: https://thanhnien.vn/truong-dh-tra-vinh-bong-da-dep-trong-cai-chan-chat-mien-tay-185250223101415887.htm






Komentarz (0)