Pamiątkowa filiżanka kawy
Jechałem rowerem wąską ścieżką prowadzącą do baru, aromat kawy unosił się z filtra – nie za mocny, nie za słaby. Pozostawał w moich nozdrzach, subtelny. Wydawał mi się dziwnie przyjemny.
Pod baldachimem ciężko obciążonych róż W rezultacie delektowaliśmy się kawą i wspominaliśmy naszą poranną wyprawę wolontariacką do sierocińca. Czyste głosy dzieci śpiewających „...bez oczu, widzę życie sercem” napełniły mnie współczuciem i podziwem.
Zamyślona, pracownica podeszła, serdecznie mnie przywitała na migi i przekazała mi miłą wiadomość: „Życzę Ci siły i wytrwałości!”. Byłam głęboko wzruszona i odpowiedziałam: „ Kocham Cię!”. I tak oto wokół mnie rozlało się ciepło i szczęście.
Patrząc, jak złote promienie słońca przebijają się przez liście i padają na moje stopy, czułam, że każdy obrót koła mojego roweru staje się lżejszy, niosąc ze sobą nadzieję w tej podróży przez życie.
Picie kawy w czasach studenckich – nawyk, który towarzyszy mi przez całe życie, w chorobie i niedołężności. Próbowałem wielu różnych napojów, ale aromat i smak kawy w połączeniu z kakao i mlekiem zawsze były we mnie obecne, pozostawiając na mnie trwałe wrażenie. Jestem też pod ogromnym wrażeniem ludzi i kawy, która pomimo goryczki, wciąż zachowuje słodycz na dnie filiżanki. Cudowne, niezapomniane.
Autor pił kawę w swojej ulubionej kawiarni na rogu ulicy.
W kawiarni nie ma metek z cenami herbaty i kawy; klienci zostawiają swoje zamówienia w drewnianych pudełkach. To jej unikatowa cecha. Jednak niedawno kawiarnia przeszła na menu płatne, aby zapobiec nadużyciom i stratom. Pomimo zmian w wyglądzie i atmosferze, nadal wybieram swoje ulubione dania i siadam pod znanymi mi krzewami róż za każdym razem, gdy tu jestem.
Wyszliśmy. Mała kawiarnia schowana pod zielonymi sosnami tonęła w białej mgle, ale zapach miłych wspomnień, wyraziste oczy i starannie napisane słowa pozostały wyryte i zakorzenione w moim sercu.
(Zgłoszenie do konkursu „Impresje na temat wietnamskiej kawy i herbaty”, będącego częścią programu „Świętujemy wietnamską kawę i herbatę”, edycja 2, 2024, organizowanego przez gazetę Nguoi Lao Dong).
Źródło






Komentarz (0)