
Każdego września, pierwsze deszcze sezonu zalewają pola ryżowe, a ławice tilapii podążają w górę rzeki, szukając miejsc do złożenia jaj. Każde jest dorodne i zdrowe.
Rozumiejąc cechy ryb, mieszkańcy wioski często przygotowują sprzęt wędkarski do ich złapania. Pulchne, okrągłe ryby są następnie ostrożnie wyjmowane z pułapek. Matki i siostry z zapałem wyruszają na poszukiwanie wody kokosowej, aby przygotować duszonego okonia.
Rybę myjemy, obieramy z łusek i patrosimy, a następnie odsączamy i marynujemy w przyprawach, takich jak zielony pieprz, papryczki chili, sos sojowy i sos rybny. Po około 15 minutach umieszczamy rybę w glinianym lub żeliwnym garnku, zalewamy wodą kokosową w ilości wystarczającej do jej przykrycia, doprowadzamy do wrzenia, a następnie gotujemy na małym ogniu przez około godzinę, aż płyn całkowicie odparuje. Następnie zdejmujemy z ognia.
W tym momencie okoń, zamarynowany w mleku kokosowym, wydziela aromatyczny aromat; zarówno mięso, jak i ości są delikatne i bogate w smaku. W chłodne, deszczowe dni to danie z okonia staje się idealnym dodatkiem do ryżu dla całej rodziny.
Tilapia to ryba słodkowodna, żyjąca głównie w rzekach, stawach i bagnach. Mięso tilapii jest bogate w białko, tłuszcz i inne mikroelementy, takie jak wapń, żelazo, fosfor, witaminy B1 i B2… Wszystkie te składniki odżywcze są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. W medycynie tradycyjnej tilapia jest zalecana osobom osłabionym i z problemami trawiennymi.
Źródło: https://baoquangnam.vn/ca-ro-dong-kho-nuoc-dua-3141925.html






Komentarz (0)