Diva Ha Tran zapowiada koncert na żywo zatytułowany „Pure Galaxy” z okazji 30-lecia swojej kariery.

To wydarzenie ma ogromne znaczenie dla Ha Tran. Powiedziała, że ​​słyszała wiele opinii, takich jak „Ha Tran to legenda muzyki”, ale piosenkarka zawsze postrzegała ostatnie 30 lat jako okres nauki. Dlatego koncert na żywo jest jak egzamin dyplomowy.

Co więcej, poprzez koncert Ha Tran chciała spłacić dług wdzięczności wobec publiczności. „Każdy ma tysiące zmartwień 24 godziny na dobę. A jednak, po 30 latach śpiewania, wciąż jestem kochana przez publiczność, która słucha mojej muzyki i kupuje moje płyty. To ogromny dług wdzięczności” – powiedziała piosenkarka.

Po ogłoszeniu koncertu na żywo, Ha Tran rozpłakała się, wspominając swoją matkę, zasłużoną nauczycielkę Vu Thuy Huyen. Jej matka zmarła, gdy piosenkarka miała 14 lat, pozostawiając ją z trwałym poczuciem straty. Nawet po ślubie i urodzeniu dzieci, Ha Tran czasami czuła się samotna z powodu przedwczesnej śmierci matki.

„Nazywam wujka Tran Tiena 'tatą', ponieważ bardzo mnie wspierał emocjonalnie, gdy moja matka przedwcześnie odeszła. Teraz myślę tylko o mojej matce, marząc, żeby mogła być ze mną w tej szczęśliwej chwili” – powiedziała Ha Tran ze łzami w oczach.

Koncert na żywo „Pure Galaxy” obejmuje dwa wieczory występów: jeden w hali Military Zone 7 Gymnasium w Ho Chi Minh City wieczorem 10 sierpnia i drugi na stadionie lekkoatletycznym My Dinh Indoor Athletics w Hanoi wieczorem 24 sierpnia.

W składzie gościnnych artystów towarzyszących Ha Tran podczas dwóch wieczorów występów w Ho Chi Minh City i Hanoi znajdują się: jej ojciec - artysta ludowy Tran Hieu, jej wujek - muzyk Tran Tien, jej siostrzenica - piosenkarka Marzuz, artysta ludowy Thanh Lam i piosenkarz Trung Quan.

Dodatkowo w każdym programie pojawią się specjalni goście, tacy jak Toc Tien i Lan Nha w przypadku programu w Hanoi oraz Phan Manh Quynh, Orange, a także jeden gość, którego tożsamość zostanie utrzymana w tajemnicy w przypadku programu w Ho Chi Minh City.

Odnosząc się do zaproszonych artystów, Ha Tran powiedział: „Moja 30-letnia podróż nie byłaby kompletna bez mojej rodziny i Thanh Lam – która mnie prowadziła, gdy byłem młody i niedoświadczony. Młodzi goście to inspirujące współprace lub artyści, na których wpłynąłem”.

Ha Tran dodała, że ​​to oznacza koniec jej „pierwszej 30-letniej podróży”. Po zakończeniu tego etapu podejmie się nowych ról, takich jak pisanie piosenek, mając nadzieję na „drugą 30-letnią podróż”.

Podczas wydarzenia zapowiadającego koncert na żywo Ha Tran z okazji 30-lecia śpiewania, muzyk Tran Tien powiedział: „Jako jej wujek, gdybym miał chwalić jej śpiew, wydawałoby się to niestosowne”.

W 2008 roku, podczas pobytu na Saharze (Afryka), Tran Tien otrzymał kasetę magnetofonową wysłaną przez Ha Trana ze Stanów Zjednoczonych. Wśród gorącego piasku wykrzyknął: „Moja siostrzenica śpiewa tak pięknie!”.

Tran Tien żałuje, że Ha Tran nie ma więcej solowych koncertów. Chciałby mieć więcej pieniędzy, żeby zorganizować wiele podobnych koncertów dla swojej wnuczki. „Szkoda, że ​​moja wnuczka urodziła się w rodzinie, która umie tylko tworzyć muzykę, a nie zarabiać pieniądze” – powiedział doświadczony muzyk.

Ha Tran stwierdził, że mimo iż są rodziną, nie istnieje coś takiego jak: „Mogę śpiewać twoje piosenki, bo je po prostu lubię”. Po jej pierwszej piosence , „Hair Blown by the Wind ”, Tran Tien zauważył, że jego siostrzenica śpiewa dobrze i zasugerował jej, żeby nagrywała więcej piosenek.

„Rozpoczynałam karierę od piosenek innych kompozytorów. Później śpiewałam utwory mojego ojca, Tiếna, mimo że znałam wiele jego utworów od małego dziecka” – wspominała diwa.

Ha Tran: „Wierzę, że moja relacja z Tung Duong nie uległa zniszczeniu”. Według Ha Tran, zarówno Tung Duong, jak i publiczność źle zrozumieli jej intencje, co doprowadziło do rozdmuchania historii do niebotycznych rozmiarów. Ha Tran uważa, że ​​incydent ten może mieć negatywny wpływ na MC Tran Thanh.