Zgodnie z oczekiwaniami, powrót młodej supergwiazdy Lamine Yamala do podstawowego składu całkowicie odmienił Hiszpanię w Grupie H, zapewniając jej jedną z najlepszych pierwszych połówek Mistrzostw Świata w 2026 roku. „Byki” z łatwością pokonały Arabię Saudyjską 4:0, obejmując pierwsze miejsce w Grupie H. Oyarzabal asystował przy bramce otwierającej dla Yamala w 10. minucie, a następnie sam strzelił dwa gole. Najbardziej dramatyczna część meczu nastąpiła jednak później, gdy Republika Zielonego Przylądka i Urugwaj stoczyły emocjonujący pojedynek, który zakończył się niewiarygodnym remisem 2:2. W 21. minucie wynik otworzył wspaniały rzut wolny Kevina Piny z ponad 30 metrów, dając zwycięstwo Republice Zielonego Przylądka i strzelenie pierwszej bramki na Mistrzostwach Świata. Następnie, w 61. minucie, Helio Varela, zaledwie 2 minuty i 16 sekund po wejściu na boisko jako rezerwowy, wyrównał na 2-2, dając nieoczekiwany wynik: wyspiarski kraj liczący nieco ponad 600 000 mieszkańców pozostał niepokonany w starciu z dwoma byłymi mistrzami świata.

Cabo Verde nadal jest największą niespodzianką Mistrzostw Świata 2026.
ZDJĘCIE: REUTERS
Nawet drużyna o przydomku „The Blue Sharks” trzyma swój los we własnych rękach, marząc o kontynuacji swojej baśniowej historii w fazie pucharowej. W dwóch meczach rozegranych jednocześnie, 27 czerwca o godzinie 7:00 rano, Republika Zielonego Przylądka zmierzy się z najsłabszą drużyną w grupie H, Arabią Saudyjską, a Urugwaj z aktualnym mistrzem EURO 2024, Hiszpanią. Pierwszy mecz zapowiada się emocjonująco i otwarcie, dając szansę zarówno Republice Zielonego Przylądka, jak i Arabii Saudyjskiej: zwycięzca będzie miał szansę na awans. Perspektywa zwycięstwa Urugwaju i Republiki Zielonego Przylądka oraz zajęcia dwóch pierwszych miejsc w grupie H zmusi Hiszpanię do ostrożności, uniemożliwiając Urugwajowi realizację ambicji odwrócenia losów meczu.
Wszystkie oczy zwrócone są teraz na debiutanta, Republikę Zielonego Przylądka (zajmującą 67. miejsce przed Mistrzostwami Świata w 2026 roku), której występy pokazały, że potrafią sprawić kilka niespodzianek rodem z bajki. „Błękitne Rekiny” postawiły Urugwaj w wyjątkowo trudnej sytuacji. W szczególności, jeśli Republika Zielonego Przylądka zajmie drugie miejsce w Grupie H, zmierzy się z drugą drużyną w Grupie J, najprawdopodobniej z Argentyną. Vozinha i jego koledzy z drużyny zmierzą się następnie z Messim w fazie pucharowej – spełnienie ich marzeń.
Grupa G również przeżywa emocjonującą sytuację, ponieważ wszystkie cztery drużyny wciąż mają szansę na awans po dwóch rundach meczów. W meczu rozegranym rano 22 czerwca gwiazda Mohamed Salah strzelił gola, pomagając Egiptowi odrobić straty i pokonać Nową Zelandię 3:1, obejmując tym samym prowadzenie. Pomimo straty pierwszej bramki po strzale głową Surmana w 15. minucie, bramki Mostafy Ziko, Mohameda Salaha i Trezegueta w drugiej połowie pomogły Egiptowi skutecznie odwrócić wynik. Wcześniej Iran również sprawił niespodziankę, remisując z Belgią 0:0. Dzięki temu wynikowi Egipt prowadzi w grupie G z 4 punktami; Iran ma te same 2 punkty co Belgia, ale jest wyżej w rankingu ze względu na większą liczbę strzelonych bramek (2 w porównaniu do 1); Nowa Zelandia jest ostatnia z 1 punktem. W rundzie finałowej Nowa Zelandia musi pokonać Belgię, aby awansować, podczas gdy Egipt potrzebuje tylko remisu z Iranem, aby zapewnić sobie miejsce w 1/16 finału.
Źródło: https://thanhnien.vn/cabo-verde-keo-dai-ky-tich-185260622223107478.htm










