Wimbledon, trzeci turniej Wielkiego Szlema na kortach trawiastych, odbędzie się w Wielkiej Brytanii już za dwa tygodnie. Jednak niemal wszyscy zawodnicy są już doskonale przygotowani do tego najstarszego turnieju.
Zarówno Miedwiediew, jak i Tsitsipas odnieśli sukcesy w swoich meczach otwarcia tegorocznego turnieju, choć na różne sposoby.
Dwaj najwyżej rozstawieni tenisiści turnieju Halle Open na kortach trawiastych, Miedwiediew i Tsitsipas, odnieśli w tym roku sukcesy w meczach otwarcia, choć na różne sposoby. Najwyżej rozstawiony Daniił Miedwiediew z łatwością pokonał Amerykanina Girona w zaledwie dwóch setach, wygrywając 6:4, 6:3. Tymczasem Tsitsipas z trudem pokonał Francuza Barrere po trzech zaciętych setach, wygrywając 6:7, 6:4, 7:6, i awansował do drugiej rundy.
Kolejnym przeciwnikiem Miedwiediewa będzie Laslo Djere, a Tsitsipas zmierzy się z Nicolasem Jarrym. Również w pierwszej rundzie Denis Shapovalov pokonał Lloyda Harrisa z RPA. W drugiej rundzie Kanadyjczyk będzie musiał zmierzyć się z jednym z dwóch silnych rywali: Alexandrem Zverevem lub Dominikiem Thiemem.
Tymczasem dwóch młodych tenisistów, Alcaraz i Sinner, również bierze udział w turnieju ATP 500 na kortach trawiastych w Londynie. Po porażce z Djokoviciem w Roland Garros, Alcaraz spotkał się z pozytywną krytyką ze strony byłych tenisistów i legend. W swoim ostatnim oświadczeniu dla L'Equipe, Alcaraz powiedział: „Fizycznie czuję się doskonale. Problem w tym, że wywieram na siebie dodatkową presję. Nie byłem dobrze przygotowany do tego meczu; pierwsze dwa sety kosztowały mnie dużo energii, a dodatkowy stres po nich uniemożliwił mi kontrolowanie wszystkiego”.
Alcaraz przebywa obecnie w Anglii, gdzie bierze udział w turnieju Queen's Club (19-25 czerwca). Jeśli zdobędzie tytuł, Hiszpan powróci na pozycję lidera światowego rankingu.
| Andy Murray, brytyjski tenisista i były numer jeden na świecie, miał idealne przygotowania do Wimbledonu. |
Tymczasem Murray, były członek „Wielkiej Czwórki”, przygotowywał się po cichu, ale gruntownie.
Były numer jeden na świecie Andy Murray wygrał 10 kolejnych meczów i w ciągu jednego tygodnia zdobył dwa tytuły mistrza na trawie w Surbiton i Nottingham.
Zwycięstwo Murraya w turnieju ATP Challenger w Surbiton 12 czerwca było jego pierwszym tytułem na kortach trawiastych od siedmiu lat i zapewniło mu miejsce w Wimbledonie. Kontynuując dobrą passę, dwukrotny mistrz Wimbledonu ponownie triumfował w turnieju ATP 250 w Nottingham, pokonując Arthura Cazaux 6:4, 6:4 w finale 18 czerwca.
Dziesiąty tytuł Andy'ego Murraya na kortach trawiastych pomógł mu awansować o 6 miejsc na 38. miejsce na świecie. Brytyjski tenisista wycofał się z Wielkiego Szlema Rolanda Garrosa na kortach ziemnych w zeszłym miesiącu z powodu problemów zdrowotnych, ale oczekuje się, że powróci w wielkim stylu na Wimbledonie, gdzie zwyciężył w 2013 i 2016 roku.
W tym tygodniu Murray kontynuuje udział w kolejnym turnieju na trawie w Anglii. 36-latek zmierzy się z rozstawionym z numerem siedem Alexem De Minaurem w pierwszej rundzie turnieju ATP 500 Queen's Club Championships. W turnieju wystąpi wiele znanych nazwisk, takich jak Carlos Alcaraz, Holger Rune i Taylor Fritz.
W tym samym czasie w turnieju ATP 500 w niemieckim Halle rywalizuje kilka innych gwiazd, takich jak Daniił Miedwiediew, Stefanos Tsitsipas i Jannik Sinner. To trio rozpoczęło sezon na kortach trawiastych od porażek w Hertogenbosch i Stuttgarcie w zeszłym tygodniu.
W Stuttgarcie Frances Tiafoe zdobyła tytuł, pokonując w finale Jana-Lennarda Struffa 4:6, 7:6, 7:6. Amerykanka awansowała tym samym do pierwszej dziesiątki światowego rankingu, zastępując Karena Chaczanowa. Tymczasem w Hertogenbosch Tallon Griekspoor również odrobił straty i pokonał Jordana Thompsona 6:7, 7:6, 6:3, zdobywając swój drugi tytuł ATP.
Sezon na kortach trawiastych rozpoczął się pełną parą. Dzięki gruntownemu przygotowaniu najlepszych zawodników na świecie, można się spodziewać fascynującego i pełnego dramatyzmu sezonu.
NAM DINH
Link źródłowy






Komentarz (0)