Na początku lutego Hoang Minh Duc, fotograf-freelancer, i jego przyjaciele z Hanoi, nie chcąc przegapić sezonu kwitnienia śliw, postanowili wybrać się do Moc Chau w najzimniejsze i najbardziej deszczowe dni. Grupa Minh Duca postanowiła rozbić obóz w sadach śliwkowych w wioskach Pa Phach i Phieng Canh.
Ponieważ noclegi i hotele w Moc Chau są stale w pełni zarezerwowane w weekendy, wielu młodych turystów wybiera kempingi. Minh Duc przybył do Moc Chau w najzimniejszy dzień pierwszej fali mrozów w roku, ale bez wahania zabrał ze sobą własny sprzęt kempingowy i gotował na świeżym powietrzu.
Co może być lepszego dla miłośników kempingu niż gorący posiłek z przyjaciółmi pod baldachimem kwitnących białych śliw? Minh Duc wspomina: „Jest trochę zimno, trochę brakuje udogodnień, ale nie da się w pełni doświadczyć tego uczucia w domu rodzinnym czy hotelu. Zwłaszcza siedząc pod śliwami i jedząc gorący posiłek”.
„Mieszkańcy są bardzo przyjaźni; nie pobierają opłat za kemping, jedynie opłatę wstępu w wysokości około 30 000 VND od osoby za wizytę w ogrodzie” – powiedział Minh Duc. Oprócz ciepłej odzieży, Minh Duc powiedział, że osoby decydujące się na nocleg pod namiotem powinny zabrać ze sobą również maty grzewcze, materace dmuchane, śpiwory, a zwłaszcza wiatroszczelne namioty.
Sezon kwitnienia śliw w 2025 roku uważany jest za najpiękniejszy i najpopularniejszy w historii Moc Chau. Kwiaty śliwy kwitną w ciągu dnia w nieskazitelnej, sennej bieli, ale nocą, w blasku świateł i ognia, nabierają innego, niezapomnianego piękna.
Wybierając się na wycieczkę w deszczowe, zimne i mgliste dni na początku tygodnia, grupa Minh Duca miała okazję zwiedzić dolinę śliwkową bez wielu innych turystów.
Kemping grupy Minh Duc znajdował się w dolinie kwitnących śliw. Wczesny poranek spowity był zimną mgłą, ale mimo to budził zachwyt wśród odwiedzających ze względu na piękno kwiatów śliw, które kwitną tylko raz w roku.
Dzieci Hmong w wiosce Phieng Canh, ubrane w tradycyjne stroje, radośnie bawią się i pozują do zdjęć z turystami.
W wiosennej wycieczce Minh Duca i jego przyjaciół, aby zobaczyć kwitnące śliwy w Moc Chau, wziął udział także ich pies, Chopper.
Mimo że słońce nie grzało mocno, kwiaty nie lśniły, wszystko było wilgotne, a niebo szare, to właśnie wyprawa do Moc Chau najbardziej zapadła w pamięć podróżnikowi płci męskiej.
Według Ludowego Komitetu Miasta Moc Chau, szacuje się, że w ciągu pierwszych dwóch miesięcy 2025 roku Moc Chau odwiedzi prawie milion turystów, a szacowany dochód społeczny sięgnie 1200 miliardów VND. Obecnie, od końca lutego, większość sadów śliwkowych przestała kwitnąć; zamiast tego turyści mogą odwiedzić ogrody z kwiatami gorczycy i spróbować swoich sił w zbiorach wczesnych truskawek...
Laodong.vn
Source: https://laodong.vn/du-lich/photo/cam-trai-ngam-hoa-man-no-trang-ve-dem-o-moc-chau-1464283.html






Komentarz (0)