
Wiele domów we wsiach gminy Trung Gia zostało zalanych po dachy rankiem 10 października – zdjęcie: PHAM TUAN
Jak podaje Tuoi Tre Online , rankiem 10 października w wiosce Trung Kien (gmina Trung Gia) szereg domów zostało zalanych wodą powodziową.
Karetki również potrzebują „ratunku”

Wiele domów zalanych wodą powodziową - Zdjęcie: PHAM TUAN
W związku z tym, po tym jak 9 października około godziny 15:00 doszło do erozji powyższego odcinka linii kolejowej, woda powodziowa zalała teren, powodując jego głębokie zanurzenie.



Domy we wsi Trung Kien w gminie Trung Gia zalane wodą powodziową w wyniku zawalenia się fundamentów linii kolejowej po południu 9 października – zdjęcie: PHAM TUAN
Do rana 10 października wiele domów było nadal zalanych aż po dach, co zmusiło mieszkańców do ewakuacji w bezpieczne miejsce. Niektóre domy dwu- lub dwupiętrowe były zalane aż do pierwszego piętra, co zmusiło ich do zamieszkania na drugim.


Ludzie siedzący na dachach, ludzie wychodzący na zewnątrz bram czekają na pomoc, ponieważ ich domy są głęboko zalane - Zdjęcie: PHAM TUAN
Wiele osób musiało wspiąć się na dachy, aby „wezwać pomoc”, tak aby żołnierze i władze mogły użyć specjalistycznych łodzi i kajaków, by wydostać ich z głębokich, zalanych terenów.

Siły zbrojne były obecne, aby zapewnić ludziom niezbędne wsparcie - Zdjęcie: PHAM TUAN
Rano 10 października na miejscu obecny był także 12. Korpus Armijny ( Ministerstwo Obrony Narodowej ), który w razie potrzeby udzielał wsparcia ludziom, dostarczał żywność i transportował ludzi i dzieci do bezpiecznych obszarów.

Żołnierze i policjanci pomogli wynieść dziecko z zalanego terenu we wsi Trung Kien - Zdjęcie: PHAM TUAN
W nocy 9 października, gdy poziom wody powodziowej gwałtownie wzrósł, dom pani Dinh Thi Nhuong (wieś Trung Kien, gmina Trung Gia) pogrążył się w ciemnościach i był całkowicie pozbawiony prądu. Jej ośmiomiesięczne dziecko płakało z powodu ukąszeń komarów i zimna, a ona nie spała całą noc, bojąc się, że woda będzie nadal wzrastać, i nie śmiała zasnąć.


Żołnierze i policjanci zabrali panią Nhuong i jej 8-miesięczne dziecko łodzią, aby wydostać się z zalanego obszaru – zdjęcie: PHAM TUAN
Rankiem 10 października pani Nhuong zwróciła się do wojska i policji gminnej z prośbą o użycie specjalistycznej łodzi, aby zabrać ją i jej dziecko z zalanego terenu do domu krewnego, gdzie mogliby odpocząć, ustabilizować swoje życie i uciec od niebezpieczeństwa.
„Powódź była bardzo trudna, z małym dzieckiem, bez prądu i bez wody, więc dziś rano, gdy było jasno, musiałam zabrać dziecko z zalanego terenu, żeby się schronić” – powiedziała pani Nhuong.

Mieszkańcy Hanoi budują własnoręcznie tratwy, aby przemieszczać się po zalanych terenach – zdjęcie: PHAM TUAN
Pan Dao Quang Tien (gmina Trung Gia) powiedział, że w nocy 9 października jego dom został zalany niemal na całym parterze, a woda podniosła się do ponad 2 metrów. „Od dziecka nigdy nie widziałem tak wysokiej powodzi. Moja rodzina musiała ewakuować się na zewnątrz, aby zapewnić bezpieczeństwo. Tylko kilka osób zostało w domu, aby pilnować domu” – powiedział pan Tien.

Mężczyzna brodzi w głębokiej wodzie powodziowej - Zdjęcie: PHAM TUAN

Duża ciężarówka została zalana ponad połową kabiny - Zdjęcie: PHAM TUAN
Oprócz zalanych domów, zatopionych zostało także kilka ciężarówek zaparkowanych na zalanym terenie, niektóre z nich sięgały aż do dachu.
Po południu 9 października do wioski Trung Kien wysłano pojazd ratunkowy, aby wyciągnąć pojazdy z zalanego terenu. Woda powodziowa wlewała się jednak tak szybko, że pojazd ratunkowy nie zdążył uciec i został zalany aż po dach, stając się „ofiarą” wód powodziowych.



Pojazd ratowniczy nadal widział światła ratunkowe i numer telefonu, ponieważ woda była bardzo głęboka - Zdjęcie: PHAM TUAN
Dotyka 36 000 mieszkańców Hanoi
Według Dowództwa Obrony Cywilnej Miasta Hanoi, o godz. 7:00 rano 10 października, sztorm nr 11 (sztorm Matmo) spowodował zawalenie się wielu zboczy wałów przeciwpowodziowych w Trung Gia i Da Phuc.
Ponadto w gminie Da Phuc poziom wody w rzece podniósł się w pobliżu wału przeciwpowodziowego trzeciego poziomu, od km 18+500 do km 26+00 prawego wału Cau, rozciągając się na długości około 7,5 km. Wał i nasyp w tym obszarze również zostały przepełnione i zalane na odcinku 11,9 km, co stanowiło potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa wału.

Wiele niedokończonych domów zostało poważnie zalanych - Zdjęcie: PHAM TUAN
W gminie Trung Gia doszło do erozji, pęknięć i osuwisk, w wyniku których woda powodziowa przedostała się na 20-metrowy odcinek linii kolejowej Ha Thai przez wioski Thong Nhat, Trung Kien i Do, izolując obszary mieszkalne.
Na obszarze wału Do Tan woda przelała się na wysokość 7 km, osiągając wysokość około 1 m; wał Vong Am również przelał się na wysokość około 1 km, osiągając podobną wysokość przelania, co wywarło duże ciśnienie na system wałów.

Powodzie utrudniają życie ludziom - Zdjęcie: PHAM TUAN
Aby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom zalanych terenów, wiceprzewodniczący Hanoi People's Committee Nguyen Manh Quyen poprosił gminy Da Phuc i Trung Gia o opracowanie planów ewakuacji uwzględniających każdy poziom zagrożenia, w tym ewakuację na miejscu i przeniesienie do koszar wojskowych i policyjnych znajdujących się w tym rejonie.
Hanoi zgodziło się również zwrócić do Dowództwa Stołecznego Hanoi z prośbą o wsparcie sił zbrojnych, środków transportu i logistyki, a także zaproponować dodatkowe fundusze na walkę z osuwiskami i powodziami.



Ludzie wynoszą swój dobytek z zalanego obszaru - Zdjęcie: PHAM TUAN
Obecnie ewakuacji wymaga około 36 000 osób z dwóch dotkniętych katastrofą gmin, z czego około 6000 osób z gminy Trung Gia i około 30 000 z gminy Da Phuc.
PHAM TUAN
Source: https://tuoitre.vn/can-canh-loat-nha-dan-ngoai-thanh-ha-noi-bi-ngap-toi-noc-36-000-dan-bi-anh-huong-20251010123020283.htm






Komentarz (0)