
Canelo Alvarez ponownie został niekwestionowanym mistrzem wagi super średniej - Zdjęcie: Reuters
W przeszłości Canelo Alvarez przez wiele lat dzierżył ten tytuł, łącząc wszystkie cztery główne pasy: WBA, WBO, WBC i IBF. Meksykański bokser był praktycznie bezkonkurencyjny w wadze super średniej. Dopiero we wrześniu ubiegłego roku stracił tytuł „niekwestionowanego mistrza” z powodu kontuzji, która nie była jego udziałem.
Międzynarodowa Federacja Boksu (IBF) zażądała wówczas walki Alvareza z jego pretendentem, Williamem Scullem. Ten jednak odmówił, aby móc walczyć z Edgarem Berlangą, a zgodnie z przepisami Alvarez musiał zrzec się pasa IBF. Jednak „pożegnanie” boksera urodzonego w 1990 roku z pasem nie trwało długo. Po zaledwie jednej walce z Williamem Scullem, 4 maja, Alvarez odzyskał pas.
To nie była łatwa walka, ponieważ William Scull był nie tylko utalentowanym technicznie bokserem, ale także dysponował solidną strategią na każdą walkę. Dowodem na to jest fakt, że w walce nie próbował atakować bezlitośnie. Zamiast tego Scull skupił się na obronie, dużo się poruszając, a nawet podejmując prowokacyjne akcje, licząc na popełnienie błędu przeciwnika.
Ale niezależnie od tego, jak sprytne były jego ruchy, nie mógł się równać z Alvarazem, który był znacznie bardziej doświadczony w ringu. Alvaraz nie atakował wrażliwych punktów, skupiając się na klatce piersiowej i brzuchu przeciwnika. Takie podejście pozwalało Alvarazowi łatwo zdobywać punkty, jednocześnie chroniąc się przed nieoczekiwanymi ciosami.
Choć ten styl walki sprawił, że walka była nieco nudna, Alvarez trafiał wieloma mocnymi ciosami, podczas gdy William Scull głównie biegał po ringu, nie mogąc atakować. Przy tak jednostronnym stylu walki, sędziowie bez trudu punktowali 115-113, 116-112 i 119-109, co dało zwycięstwo Canelo Alvarezowi.
Ta walka wyraźnie pokazała klasę i doświadczenie meksykańskiego boksera. Jego kunszt był widoczny nie tylko w grze na ringu, ale także w przygotowaniach do walki. Według AS, trener Eddy Reynoso dogłębnie przestudiował styl walki Williama Sculla. Na tej podstawie zalecił Canelo Alvarezowi walkę w spokoju, skupiając się na zdobywaniu punktów, a nie na nokaucie.
Ponadto nauczył się szybko adaptować do warunków zewnętrznych. Ten mecz odbył się w Arabii Saudyjskiej, gdzie czas różni się znacznie od czasu jego ojczyzny. Dlatego ekipa Canelo Álvareza przybyła na miejsce trzy tygodnie przed walką. W dniu walki musiał wstać o 3:00 rano, o 5:00 odbyć trening przygotowawczy, a następnie wystartować. To gruntowne i skrupulatne przygotowanie pomogło Canelo Álvarezowi w jak najlepszym zaprezentowaniu swojego potężnego stylu walki.
Dzięki swojej wysokiej dyscyplinie i powadze, Alvarez odniósł sukcesy nie tylko w wadze superśredniej w ciągu swojej 20-letniej kariery. Jest mistrzem świata w czterech kategoriach wagowych: junior średniej, średniej, super średniej i półciężkiej. Niedawnym zwycięstwem nad Williamem Scullem, Canelo Alvarez pokazał, że wciąż dysponuje wyjątkowym kalibrem.
We wrześniu wejdzie na ring z innym, równie utalentowanym zawodnikiem, Terence'em Crawfordem. Już teraz światowe media z niecierpliwością oczekują tej walki.
Źródło: https://tuoitre.vn/canelo-alvarez-van-dang-cap-20250504225543558.htm






Komentarz (0)