Przerwy w dostawie prądu to najgorętszy problem w te upalne dni w północnym Wietnamie. A idiom „błyskawica” zdaje się wymagać rozszerzenia do „odcięcia prądu”, aby wyrazić nieoczekiwaną prędkość. Podczas gdy ludzie wciąż z niepokojem zastanawiają się, kiedy nadejdzie ich kolej, nagle… „puff” – prąd gaśnie – w niektórych miejscach bez ostrzeżenia.
Z kolei inna wersja: „powolny jak... elektryczność” jest jednym z głównych powodów powstania poprzedniego zdania.
Warto przypomnieć, że w listopadzie 2022 r. Zgromadzenie Narodowe zażądało wyjaśnienia obowiązków związanych z 13 kluczowymi projektami i łańcuchami projektów w sektorach energii elektrycznej, węgla oraz ropy naftowej i gazu, których realizacja była opóźniona w latach 2016–2021.
Ostatnio, w połowie maja 2023 r., Prezes Rady Ministrów zatwierdził Narodowy Plan Rozwoju Energetyki na lata 2021–2030 z perspektywą do 2050 r. Plan ten jasno określa odpowiedzialność Ministerstwa Przemysłu i Handlu za współpracę z inwestorami 5 projektów elektrowni węglowych; jeśli nie zostaną one zrealizowane do czerwca 2024 r., konieczne będzie rozważenie rozwiązania umowy zgodnie z prawem.
Wczoraj, pisząc na portalu Laodong.vn, Vu Hong Thanh, przewodniczący Komisji Ekonomicznej Zgromadzenia Narodowego, stwierdził, że ostrzeżenia o niedoborach energii elektrycznej pojawiły się już kilka lat temu, przed pandemią COVID-19. Jeśli tempo wzrostu gospodarczego Wietnamu powróci do około 6-7%, niedobory energii elektrycznej będą się zdarzać jeszcze częściej, nie tak jak obecnie.
Od co najmniej trzech lat sektor energetyczny oraz Ministerstwo Przemysłu i Handlu potrafią przewidywać istniejące zagrożenia, jednak wciąż „pozostają w tyle” w wyścigu o zaspokojenie krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną.
Również na portalu Laodong.vn, poseł Pham Van Hoa, zastępca przewodniczącego delegacji Zgromadzenia Narodowego prowincji Dong Thap, potwierdził, że wiele projektów dotyczących odnawialnych źródeł energii zostało ukończonych, ale nadal nie można ich podłączyć do krajowej sieci energetycznej ze względu na procedury administracyjne. Jest to obowiązek państwowych agencji zarządzających.
W międzyczasie, po długim opóźnieniu, opublikowano w końcu Plan Rozwoju Energetyki 8, ale z powodu braku wytycznych setki projektów dotyczących przesyłu energii elektrycznej pozostają w martwym punkcie.
Co więcej, ponad rok po wejściu w życie znowelizowanej ustawy Prawo energetyczne wciąż nie ma żadnych dekretów ani okólników. Jak więc inwestorzy mogą zakasać rękawy i osiągać zyski?
Opóźnienia w realizacji, planowaniu i działaniu sektora elektroenergetycznego, Ministerstwa Przemysłu i Handlu oraz innych właściwych ministerstw są częściowo odpowiedzialne za planowane i nieplanowane przerwy w dostawie prądu, które miały miejsce w ciągu ostatnich kilku dni.
Jeśli zaś przyjrzeć się zawiadomieniom o przerwach w dostawie prądu, które w ciągu ostatnich kilku dni pojawiły się w wielu miejscowościach na północy kraju – listy obszarów rozciągają się na cztery strony A4 – zauważymy, że niedobory prądu prowadzące do ciągłych przerw w dostawie prądu będą się utrzymywać, jeśli projekty energetyczne będą nadal opóźniane. Nawet gdy zostaną jasno określone w prawie, nadal trzeba będzie poczekać na okólniki i wytyczne.
Link źródłowy






Komentarz (0)