Agencja Reuters podała 18 września, powołując się na źródło w Służbie Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), że siły ukraińskie użyły dronów do zniszczenia magazynu, w którym znajdowały się rakiety, bomby kierowane i pociski artyleryjskie, w obwodzie twerskim, na północny zachód od Moskwy.
Na zdjęciach rzekomo widać eksplozję w składzie broni w Twerze.
Bezzałogowe statki powietrzne spowodowały potężną eksplozję w dużym magazynie należącym do Głównego Zarządu Rakiet i Artylerii Ministerstwa Obrony Rosji w miejscowości Toropiec. Według źródeł, w magazynie znajdowały się pociski taktyczne Iskander, pociski taktyczne Toczka-U, różnego rodzaju bomby kierowane zrzucane z samolotów oraz pociski artyleryjskie.
Atak spowodował pożary, które rozprzestrzeniły się na obszar do 6 km, a strażacy próbują je opanować. Według magazynu „Newsweek” , nagrania krążące w mediach społecznościowych pokazują potężną kulę ognia unoszącą się z kierunku Toropca, około 482 km od granicy z Ukrainą, a następnie mniejsze eksplozje w pobliżu.
Punkt konfliktu: Niszczycielski cios zadany Hezbollahowi; mistrzowska taktyka kamuflażu stosowana przez Rosję.
Satelity amerykańskiej Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) zarejestrowały 18 września rano niezwykle duże źródło ciepła wydobywające się z obszaru około 14 kilometrów kwadratowych w wyżej wymienionym regionie, podczas gdy stacje obserwacji sejsmicznych odebrały dane, które ich czujniki uznały za słabe trzęsienie ziemi.
Uważa się, że w wyniku eksplozji w Twerze uniósł się gigantyczny kłąb czarnego dymu w kształcie grzyba.
Gubernator Igor Rudenya zatwierdził częściową ewakuację mieszkańców Toropiec, 11-tysięcznego miasta położonego na północny zachód od Moskwy. Rosyjska obrona przeciwlotnicza wciąż odpiera poważny atak dronów nad Toropiec, podczas gdy inne siły gaszą pożar w miejscu, gdzie spadły szczątki drona.
W 2018 roku ówczesny wiceminister obrony Rosji Dmitrij Bułhakow ogłosił plany budowy magazynu rakiet i materiałów wybuchowych w mieście Toropiec, choć nie było jasne, czy obiekt ten zostanie objęty planem. „To betonowa konstrukcja zaprojektowana w celu zapewnienia bezpiecznego i niezawodnego przechowywania, ochrony broni przed atakami lotniczymi i rakietowymi, a nawet częściowego złagodzenia skutków wybuchu jądrowego” – powiedział wówczas Bułhakow.

Eksplozja w Toropiec wczesnym rankiem 18 września.
O godzinie 12:00 18 września (czasu lokalnego) pan Rudenya poinformował, że sytuacja w Torpets ustabilizowała się i mieszkańcy mogli wrócić do domów. Pożar został ugaszony i nie odnotowano ofiar śmiertelnych.
Jednak rosyjski wiceminister zdrowia Aleksiej Kuzniecow poinformował, że 13 osób rannych w ataku ukraińskiego drona w Twerze trafiło do szpitali, a ich obrażenia oceniono jako umiarkowane. Piętnaście pozostałych osób jest obecnie badanych przez lekarzy.

Ogólny widok składu broni w Toropcu, w prowincji Twer, przed eksplozją 18 września.


Zdjęcia satelitarne pokazują linię kolejową przy składzie broni przed i po eksplozji. ZDJĘCIE: REUTERS
18 września rosyjskie Ministerstwo Obrony ogłosiło, że w ciągu nocy zestrzeliło 54 ukraińskie drony w pięciu obwodach. Jeden z nich uderzył w autobus w przygranicznym mieście Szebekino (obwód biełgorodzki), raniąc cztery osoby, poinformował gubernator Wiaczesław Gładkow.
Tymczasem Ukraina ogłosiła, że zestrzeliła 46 z 52 bezzałogowych statków powietrznych wystrzelonych przez Rosję w ciągu nocy. Rosja podobno wystrzeliła również trzy kolejne pociski kierowane, ale żaden z nich nie trafił w cel.


Zdjęcia satelitarne wykonane przed i po eksplozji w składzie broni w Toropcu w obwodzie twerskim (Rosja). ZDJĘCIE: REUTERS
Rosja i Ukraina ogłaszają spór o Kursk.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony ogłosiło 18 września, że jego wojsko kontynuuje ofensywę w obwodzie kurskim i odparło tego dnia cztery ukraińskie kontrataki. Rosja pojmała ośmiu ukraińskich żołnierzy, zniszczyła dwa mosty pontonowe i liczne inne uzbrojenie.
Generał dywizji Apty Alaudinow, dowódca rosyjskich sił specjalnych Achmat, powiedział agencji TASS, że Ukraina próbuje utrzymać swoją pozycję, lecz bezskutecznie, podczas gdy Rosja codziennie posuwa się naprzód.
Tymczasem, jak podaje agencja AFP, Ołeksij Dmytraszkiwski, rzecznik ukraińskiej administracji wojskowej zlokalizowanej w Kursku, poinformował, że rosyjski kontratak w prowincji został wstrzymany.
„Sytuacja się ustabilizowała i dziś wszystko jest pod kontrolą. Nie udało im się” – powiedział Dmytraszkowski, dodając, że na terenach kontrolowanych przez Ukrainę wciąż przebywają tysiące cywilów.
Ukraińscy żołnierze są sceptyczni co do kosztów ataku na Kursk.
Urzędnik poinformował, że cywilom nie pozwolono opuścić terenu, ponieważ sytuacja wymagała opanowania, ale mogli pozostać na miejscu. Żywność była dostarczana co tydzień z ukraińskiej prowincji sumskiej, a sklepy i apteki nie działały. Poinformował również, że od końca sierpnia w atakach na terytorium Rosji zginęło 23 cywilów.
Ukraiński wojskowy przyznał, że Rosja wkroczyła do jednej osady i walczy w innej, ale stwierdził, że „to wszystko”.
Rosja nie skomentowała powyższych informacji.
Ukraina zwiększa wydatki na obronność.
Jak podaje Reuters, 18 września ukraiński parlament zmienił budżet na 2024 r., zwiększając wydatki na obronę o 500 miliardów hrywien (12 miliardów dolarów amerykańskich).
Ustawodawca partii Holos Jarosław Żeleznyak powiedział, że całkowite wydatki budżetowe na ten rok wzrosły do rekordowej kwoty 3,73 biliona hrywien (90 miliardów dolarów).
„Pozwoli to nie tylko na lepsze wsparcie armii, ale także wzmocni zdolności obronne kraju” – powiedział ukraiński minister obrony Rustem Umerow po głosowaniu.
Pan Umerow oświadczył, że 274,4 miliarda hrywien zostanie przeznaczone na wypłatę pensji żołnierzom i innych świadczeń dla rodzin wojskowych. 76,2 miliarda hrywien zostanie przeznaczone na zakup sprzętu modernizującego armię.
Prezydent Putin wydaje dekret, liczebność armii rosyjskiej przewyższa liczebność armii amerykańskiej.
Biorąc pod uwagę, że wojsko musi bronić ponad 1000 km linii frontu, zapotrzebowanie na amunicję i broń rośnie, co wymaga większych nakładów finansowych.
Ukraina również przyspieszyła mobilizację wojsk i potrzebuje więcej pieniędzy na wypłaty żołdu żołnierzom, podczas gdy wciąż nie ma oznak zakończenia konfliktu z Rosją. 16 września prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret o zwiększeniu liczebności rosyjskiej armii.
Ukraina przeznacza większość dochodów państwa na obronność i jest zależna od pomocy finansowej od zachodnich partnerów, która pozwala jej płacić emerytury, pensje w sektorze publicznym i inne wydatki socjalne.
Roksolana Pidlasa, szefowa parlamentarnej komisji budżetowej, podała, że codzienne koszty wojny w Kijowie wynoszą około 140 milionów dolarów, nie podała jednak szczegółów wydatków.
Źródło: https://thanhnien.vn/chien-su-ukraine-ngay-938-chan-dong-vu-no-kho-vu-khi-nga-18524091816550694.htm






Komentarz (0)