Tran Viet Dung urodził się w biednej rodzinie w prowincji Thai Binh i był głuchy na lewe ucho, mimo to udało mu się zdobyć cztery dyplomy uniwersyteckie.
Viet Dung ukończył cztery kierunki studiów licencjackich w ciągu 6,5 roku, w tym dwa z wyróżnieniem z ekonomii i prawa, a pozostałe dwa to tytuły licencjata z języka angielskiego i finansów - bankowości.
Obecnie Dung pracuje jako nauczyciel języka angielskiego w Ho Chi Minh City. 31-latek uzyskał wynik 8,0 w teście IELTS, w tym 9 punktów z czytania i 8,5 punktów ze słuchania, na teście z 10 sierpnia. Uzyskał również maksymalną liczbę punktów – 990 – na egzaminie TOEIC.
Dung obecnie uczy języka angielskiego w Ho Chi Minh City. Zdjęcie: udostępnione przez osobę, której dotyczyło.
Dũng opowiadał, że był głuchy na jedno ucho, co było konsekwencją zapalenia opon mózgowych, na które zachorował przed ukończeniem pierwszego roku życia. Dopiero w wieku dziewięciu lat jego rodzina odkryła, że nie słyszy, ale wtedy było już za późno na interwencję. Według wyników badania ucha, nosa i gardła przeprowadzonego w Narodowym Szpitalu Uniwersyteckim w Hanoi w 2016 roku, Dũng miał poważną głuchotę w lewym uchu.
Mimo to Dung pilnie się uczył i zdał egzamin wstępny do Thai Binh Specialized High School. Podziwiając starszych uczniów, którzy zdali egzamin wstępny na Uniwersytet Handlu Zagranicznego, złożył również podanie do tej samej uczelni w 2010 roku. Dung został następnie przyjęty na kierunek ekonomia ze specjalizacją handel międzynarodowy.
Rozpoczynając studia, poznał wielu młodych, wysoko wykwalifikowanych profesorów z Wydziału Finansów i Bankowości, którzy wykładali przedmioty ogólne. Zainspirowany ich spostrzeżeniami i wspólnymi możliwościami rozwoju zawodowego, Dung zainteresował się tą dziedziną i postanowił pod koniec pierwszego roku zapisać się na drugi kierunek studiów – Finanse Międzynarodowe.
Jednak przez pierwsze dwa lata Dung czuł się nieswojo wśród swoich kolegów z klasy, którzy byli utalentowani i mówili płynnie po angielsku.
„To było jak kaczka słysząca grzmoty, zwłaszcza na lekcjach angielskiego. Jednym uchem nic nie słyszałem, więc chodzenie do szkoły było prawdziwą walką” – wspominał Dung, dodając, że pod koniec pierwszego roku osiągnął średnią ocen 2,64/4.
Martwiąc się o zaległości, rozważał zapisanie się na kurs języka angielskiego w ośrodku językowym, który kosztował 1,6 miliona VND za ponad 20 sesji – prawie tyle, ile jego rodzina dawała mu na miesięczne wyżywienie. Jednak jeden kurs nie poprawiłby od razu jego biegłości, a finanse jego rodziny zależały od małego stoiska z napojami matki i zarobków ojca z taksówki motocyklowej. Dũng zaczął udzielać korepetycji z matematyki, fizyki i chemii dzieciom właściciela domu i stopniowo przestał prosić matkę o pieniądze co miesiąc.
Chcąc nauczyć się języka angielskiego na szeroką skalę i dogłębnie, ale za przystępną cenę, Dung podjął studia i zdał egzamin wstępny na kierunek filologia angielska na Uniwersytecie Języków Obcych Wietnamskiego Uniwersytetu Narodowego w Hanoi w czerwcu 2012 r.
W 2014 roku, po ukończeniu pierwszego kierunku ekonomicznego na Uniwersytecie Handlu Zagranicznego, zdecydował się również na studia prawnicze. Dung wyjaśnił, że studiował kilka kierunków, ponieważ chciał się wyróżnić, zwłaszcza w konkurencyjnym środowisku uniwersytetu. Co więcej, w tamtym czasie zdecydował, że finanse będą jego główną ścieżką kariery, a pozostałe trzy kierunki studiów będą jedynie studiami uzupełniającymi. Aby odnieść sukces w branży finansowej, potrzebował nie tylko biegłej znajomości języka angielskiego, ale także dogłębnej znajomości prawa.
„Dużo się uczę, ale mam jasno określony kierunek. Studiuję, bo chcę się uczyć i rozwijać swoje umiejętności, a nie po to, żeby popisywać się wieloma dyplomami” – powiedziała Dung.
Gnojek podczas lekcji angielskiego. Zdjęcie: Dostarczone przez osobę badaną .
Dũng powiedział, że w pewnym momencie zapisał się na 16 kursów, co dawało łącznie 44-48 punktów ECTS na semestr, na wszystkich trzech kierunkach. Jego harmonogramy zajęć i egzaminów często kolidowały ze sobą.
„Presja egzaminów doprowadzała mnie do szału; rozważałem rezygnację ze studiów na Uniwersytecie Języków Obcych. Ale pamiętając, jak bardzo moja matka pragnęła nauczyć się rosyjskiego, ale nie miała na to środków, postanowiłem uczyć się za nią” – powiedział Dung. Harmonogram Dung trwał konsekwentnie od 6:00 do 2:00 następnego dnia przez siedem lat.
Aby zrozumieć wykłady, zawsze musiał przychodzić wcześniej, siadać w pierwszym rzędzie, nagrywać je i słuchać ponownie wieczorem. Według pana Dunga, od dzieciństwa nie potrzebował aparatu słuchowego, więc rozumie rozmowy po wietnamsku. Jednak z angielskim, z powodu słabego słuchu, ma problemy z wymową.
Aby doskonalić te dwie umiejętności, stosował metodę „Shadowing” i zawsze słuchał trzy razy. Za pierwszym razem słuchał przez słuchawki, aż zapamiętał tekst, za drugim razem przez głośniki, a za trzecim razem odtwarzał każdą kwestię i powtarzał ją, aż jego wymowa zrównała się z nagraniem.
„Ta metoda jest bardzo czasochłonna, ale skuteczna. Bycie głuchym jest wadą, ale w moich okolicznościach okazało się, że dała mi wytrwałość w nauce” – powiedział Dung.
W 2017 roku, po ukończeniu czterech kierunków studiów, Dung przeprowadził się do Sajgonu, aby pracować w firmie finansowej, ale kontynuował wieczorowe nauczanie języka angielskiego w centrum językowym. Po dwóch latach postanowił całkowicie poświęcić się nauczaniu, ponieważ chciał inspirować do nauki i pomagać uczniom z ubogich rodzin, którzy nie mogli sobie pozwolić na dodatkowe korepetycje.
Chociaż nie wykładała bezpośrednio Dungowi na Uniwersytecie Handlu Zagranicznego, dr Dang Thi Minh Ngoc, główna wykładowczyni i specjalistka w Katedrze Inspekcji i Spraw Prawnych, miała ponad dekadę profesjonalnej interakcji i wymiany wiedzy prawniczej z tym studentem. Według dr Ngoc, Dung zawsze dążył do doskonalenia swoich umiejętności i wiedzy.
„Dung jest bardzo inteligentny, uprzejmy i ambitny. Chce rozwijać swoją karierę, aby pomagać większej liczbie ludzi. Podziwiam determinację Dunga” – powiedział dr Ngoc.
Zajęcia TOEIC prowadzone przez Dunga. Zdjęcie: udostępnione przez uczestnika.
Pani Bui Thi Thanh Thuy, matka Dunga, jest dumna z osiągnięć syna, mówiąc, że Dung jest nie tylko dobrym uczniem, ale także grzecznym chłopcem i kocha swoich rodziców. Od najmłodszych lat wiedział, że jedyną drogą do zmiany swojego losu jest edukacja.
Dung również czuje się szczęśliwy, gdy wspomina swoją podróż.
„Nigdy w życiu nie powtórzyła się presja związana ze studiowaniem czterech kierunków przez pięć miesięcy. To dowód na to, że ciężka praca dała mi ogromną siłę psychiczną. Z tego jestem najbardziej dumny” – powiedział Dung, dodając, że będzie kontynuował naukę, aby pomóc swojej rodzinie i biednym studentom.
Świt
Link źródłowy










