Następnie rzemieślnicy przywieźli swoje wyroby do swojej wioski, tworząc wioskę ważek bambusowych Thach Xa i pomagając temu wyjątkowemu lokalnemu przysmakowi dotrzeć na rynek międzynarodowy.
Położona około 25 km od centrum Hanoi , wioska ważek bambusowych Thach Xa emanuje spokojem. W powietrzu, unoszącym się delikatnym zapachem suszonego bambusa, odwiedziliśmy warsztat rzemieślnika Nguyena Van Tai, który od prawie trzech dekad zajmuje się tym rzemiosłem. Siedząc przy małym drewnianym stoliku z imbrykiem, cicho i skrupulatnie rzeźbił i polerował każdy najmniejszy detal, składając skrzydła ważki, aby nadać im ostateczny kształt. Z pasją tchnął życie w każdą bambusową ważkę.
![]() |
| Rzemieślnik Nguyen Van Tai z wielką dbałością o szczegóły wytwarza ważki z bambusa. (Zdjęcie udostępnione przez autora) |
Popijając zieloną herbatę, pan Tai opowiadał: Prawie 30 lat temu pracował jako fotograf w okolicach pagody Tay Phuong. Aby ożywić zdjęcia, ręcznie wykonał kilka bambusowych ważek jako rekwizyty. Niespodziewanie te drobne przedmioty zachwyciły jego klientów, którzy prosili o ich zakup w prezencie. Dostrzegając potencjał ekonomiczny tego hobby, zaczął myśleć o bardziej systematycznej produkcji. Następnie pan Tai zaczął eksperymentować z wytwarzaniem bambusowych ważek. Przekształcenie martwego bambusowego patyka w ważkę, która może „latać” i „lądować” stabilnie, wymaga 12 skrupulatnych, ręcznych kroków. Materiał jest wybierany z młodego bambusa, który charakteryzuje się odpowiednią elastycznością i trwałością. Po przycięciu bambus jest czyszczony i suszony, aż nabierze koloru kości słoniowej. Następnie rzemieślnik rozłupuje go i formuje w pojedyncze detale, takie jak korpus i skrzydła.
Najważniejszym krokiem jest wyważenie ważki bambusowej, dlatego jej elementy, takie jak dwa skrzydła, muszą być precyzyjnie wyrównane, tak aby ciężar skupił się z przodu, na głowie, co pomaga utrzymać cały środek ciężkości produktu. Dziób jest wyginany na gorąco przed złożeniem pozostałych części. „Każdy krok musi być skrupulatny i precyzyjny; nawet niewielkie przesunięcie spowoduje utratę równowagi ważki, co zmusi nas do jej rozłożenia i ponownego złożenia od podstaw” – powiedział pan Nguyen Van Tai.
Po opanowaniu rzemiosła, pan Tai otworzył warsztat ważek bambusowych Tai Tan. Zaczynał sam, a następnie stopniowo jego krewni i sąsiedzi uczyli się i dołączali do niego. Obecnie w wiosce ponad 20 gospodarstw domowych zajmuje się tym rzemiosłem. Te ważki bambusowe nie tylko zapewniają mieszkańcom stabilny dochód, ale także nadają temu regionowi uroczą nazwę „wioska ważek bambusowych”. Obecnie jego warsztat produkuje setki produktów dziennie, od drobnych przedmiotów po dekoracje na zamówienie. Klienci mogą wybierać według własnych preferencji, a ceny detaliczne wahają się od 5000 do 20 000 VND za ważkę, w zależności od rozmiaru. Klienci są zróżnicowani – od handlarzy i hurtowników po turystów krajowych i zagranicznych. „Wizyta w wiosce, obserwowanie rzemieślników, jak tworzą te bambusowe ważki z pierwszej ręki i obserwowanie, jak delikatnie balansują w dłoniach, było fascynujące. Przykuwające wzrok wzory i kolory zainspirowały mnie również do kupienia kilku na prezenty dla moich kolegów” – powiedziała pani Nguyen Le Hoang An (urodzona w 1985 roku, turystka z Ho Chi Minh ).
Ważki bambusowe Thach Xa, nie tylko spożywane w kraju, rozprzestrzeniły się poza granice wioski, docierając na rynki zagraniczne, takie jak Stany Zjednoczone, Japonia i Korea Południowa, za pośrednictwem firm rzemieślniczych i upominkowych. Te maleńkie ważki bambusowe towarzyszą turystom w ich podróżach, niosąc ze sobą opowieści o kunszcie i wyrafinowaniu mieszkańców Hanoi w zakresie rękodzieła.
Źródło: https://www.qdnd.vn/van-hoa/doi-song/chap-canh-chuon-chuon-tre-bay-xa-1035495







Komentarz (0)