Po raz pierwszy w erze Premier League i po raz pierwszy od 40 lat Chelsea straciła trzy lub więcej bramek Nottingham na własnym boisku. W 1986 roku Nottingham rozgromił rywali z zachodniego Londynu 6:2.
Upokarzająca porażka oficjalnie przekreśliła nadzieje Chelsea na awans do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie. Po 35 kolejkach „The Blues” tracą 10 punktów do czołowej piątki.
W tym momencie nadzieje Cole'a Palmera i jego kolegów z drużyny spoczywały wyłącznie na Pucharze Anglii, ale ich przeciwnikiem w finale był Manchester City. Tymczasem Nottingham praktycznie zapewnił sobie utrzymanie w lidze, mając sześć punktów przewagi nad strefą spadkową.
![]() |
Pod koniec sezonu Chelsea odnotowała poważny spadek formy. |
W zaledwie 15 minut Chelsea straciła dwie bramki Nottingham. Taiwo Awoniyi i Igor Jesus błyszczeli w krótkich odstępach czasu, uciszając publiczność na Stamford Bridge.
Chelsea odrobiła straty, ale gospodarzom udało się jedynie oddać strzał Enzo Fernandeza, który trafił w słupek w 11. minucie. I tak remisowy mecz stał się jeszcze trudniejszy dla „The Blues”, gdy młody Jesse Derry musiał opuścić boisko z powodu poważnej kontuzji. Strzał 18-latka zapewnił Chelsea rzut karny, ale Palmer go nie wykorzystał.
W drugiej połowie gospodarze kontynuowali niepewną grę i stracili trzeciego gola dla Nottingham, po strzale Awoniyiego z bliskiej odległości. W tym momencie wielu kibiców już opuściło trybuny, pozostawiając rzędy pustych miejsc. Późne akcje Chelsea przyniosły jedynie gola honorowego, po imponującej improwizacji Joao Pedro w minucie 90+3.
![]() |
Klasyfikacja Premier League. |
Źródło: https://znews.vn/chelsea-het-cua-du-champions-league-post1648852.html










Komentarz (0)