Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Czego można się spodziewać po ostatniej rundzie Premier League?

O godzinie 22:00 dnia 24 maja (czasu wietnamskiego) jednocześnie odbędzie się 10 meczów ostatniej rundy Premier League, kończących emocjonujący sezon angielskiej piłki nożnej.

Báo Tuổi TrẻBáo Tuổi Trẻ24/05/2026

Premier League - Ảnh 1.

Liverpool (po lewej) i Chelsea wciąż muszą dać z siebie wszystko w rundzie finałowej - Zdjęcie: REUTERS

Mimo że wyścig o mistrzostwo już się zakończył, w turnieju nadal czeka na Was wiele emocjonujących wyścigów, w których walka toczy się do samego końca.

W wyścigu o miejsce w Pucharze Europy wiele czynników ma wpływ na grę.

W czołówce znajduje się aż sześć drużyn, które zaciekle walczą o miejsce w przyszłorocznych rozgrywkach Pucharu Europy. Wśród nich jest Liverpool, który obecnie zajmuje 5. miejsce z 59 punktami. Za nimi, od 6. do 10. miejsca, plasują się Bournemouth (56 punktów), Brighton (53 punkty), Chelsea (52 punkty), Brentford (52 punkty) i Sunderland (51 punktów).

Jeśli obecna pozycja w tabeli pozostanie bez zmian po rundzie finałowej, Liverpool zapewni sobie piąte miejsce w Lidze Mistrzów w angielskiej piłce nożnej. Bournemouth i Brighton zakwalifikują się do Ligi Europy, a Chelsea zagra w Conference League.

Jednak w rundzie finałowej może się zdarzyć szczególny scenariusz – z niemałym prawdopodobieństwem. Liverpool pokonałby Brentford, zdobywając 62 punkty, i wyprzedziłby Aston Villę (również z 62 punktami, ale gorszym bilansem bramkowym), gdyby ta przegrała z Man City. W takim przypadku Liverpool awansowałby na 4. miejsce, spychając Aston Villę na 5. miejsce.

Ponieważ Aston Villa zapewniła sobie już miejsce w Lidze Mistrzów, wygrywając Ligę Europy, gdyby spadła na piąte miejsce, miejsce w Lidze Mistrzów przypadłoby szóstej drużynie. Ten wynik otwiera niezwykle zacięty wyścig między Bournemouth a Brighton.

Mimo że Brighton traci do rywali trzy punkty, ma lepszy bilans bramkowy, więc jeśli wygra, zajmie 6. miejsce za Bournemouth, zapewniając sobie tym samym miejsce w Lidze Mistrzów, gdyby Bournemouth przegrało.

Nawet bez tej sytuacji Brighton wciąż potrzebuje zwycięstwa, aby zapewnić sobie miejsce w Lidze Europy, ponieważ grupa pościgowa – Chelsea, Brentford i Sunderland – z łatwością mogłaby zająć ich miejsce.

Dla Liverpoolu awans do Ligi Mistrzów jest w zasięgu ręki zespołu Arne Slota. Liverpool obecnie wyprzedza Bournemouth o 3 punkty i ma znacznie lepszy bilans bramkowy (+10 w porównaniu do +4). Możliwe jest jednak również, że Bournemouth wygra przekonująco w rundzie finałowej (z Nottingham Forest, któremu brakuje motywacji), podczas gdy Liverpool przegra z Brentford dużą różnicą punktów.

Ogólnie rzecz biorąc, rywalizacja o kwalifikację do europejskich pucharów jest niezwykle zacięta, a losy sześciu drużyn pokrywają się.

Dramatyczna walka o utrzymanie

Na dole tabeli, walka o utrzymanie pomiędzy Tottenhamem a West Hamem przyciąga jeszcze większą uwagę. Tottenham ma obecnie 38 punktów i różnicę bramek -10, podczas gdy West Ham ma 36 punktów i różnicę bramek -10.
Różnica wynosi -22.

Dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu, Tottenham spadnie z ligi tylko wtedy, gdy przegra z Evertonem, a West Ham pokona Leeds w rundzie finałowej. Chociaż prawdopodobieństwo takiego spadku nie jest zbyt wysokie, kibice Tottenhamu wciąż są zdenerwowani przed ostatnią kolejką.

Ponieważ przeciwnicy obu drużyn stracili motywację, mecze będą bardzo nieprzewidywalne. Teoretycznie gra z drużyną bez motywacji powinna być łatwiejsza. Ale właśnie dlatego, że nie mają już motywacji do gry, zarówno Everton, jak i Leeds mogą grać ofensywnym stylem gry, który niesie ze sobą wiele zagrożeń.

Tottenham podejdzie do meczu z zamiarem remisu – wyniku, który zapewniłby im utrzymanie w lidze. Gra u siebie dodatkowo da drużynie De Zerbiego przewagę. Tymczasem w drugim meczu rozgrywanym o tej samej porze West Ham ma tylko jedną opcję: zaatakować, aby zapewnić sobie trzy punkty w starciu z Leeds, licząc jednocześnie na to, że Everton „pomoże” im w walce o utrzymanie.

Największą przeszkodą dla Tottenhamu pozostaje katastrofalnie połatany skład. Pomimo powrotu Maddisona, menedżer De Zerbi wciąż nie może skorzystać z siedmiu zawodników z powodu kontuzji. ​​Wśród nich są kapitan Romero, będący w dobrej formie obrońca Spence oraz gwiazdy ataku: Kulusevski, Kudus, Simons... Udział Solanke'a również jest niepewny.

Mając tak prowizoryczny skład, Tottenham wciąż stoi w obliczu znacznego ryzyka porażki.

Powrót do tematu
HUY DANG

Źródło: https://tuoitre.vn/cho-doi-gi-o-vong-cuoi-premier-league-20260524002731016.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Gry dla dzieci

Gry dla dzieci

Đến với biển đảo của Tổ quốc

Đến với biển đảo của Tổ quốc

Jadę na TET (Księżycowy Nowy Rok) do domu mojej babci.

Jadę na TET (Księżycowy Nowy Rok) do domu mojej babci.