
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 zapowiadają się jeszcze bardziej ekscytująco niż te z 2022 roku – Zdjęcie: REUTERS
Meksyk kontra RPA nie był wymarzonym meczem przez pierwsze 90 minut. I w pewnym sensie odzwierciedla to profesjonalny poziom 48-zespołowych Mistrzostw Świata.
Dwie strony 48-zespołowej skali
Rzeczywiście, kiedy FIFA rozszerzyła Mistrzostwa Świata do 48 drużyn, pojawiło się wiele prognoz o spadku jakości profesjonalnej. W związku z tym, na najważniejszych światowych mistrzostwach piłkarskich miały pojawić się przeciętne drużyny. To doprowadziło do tego, że Mistrzostwa Świata w 2026 roku nie będą już tak fascynujące dla kibiców „w każdej minucie, w każdej sekundzie”, jak kiedyś.
Meksyk i Republika Południowej Afryki znajdują się w tej samej grupie co Korea Południowa i Czechy. Żadna z tych czterech drużyn nie jest gigantem futbolu. Nawet biorąc pod uwagę całą listę 104 zawodników w tej grupie, Son Heung-min (Korea Południowa) jest największą gwiazdą.
Podobnie jest w Grupie B, w której znajdują się Kanada, Bośnia i Hercegowina, Katar oraz Szwajcaria. Szwajcaria to całkiem dobra europejska drużyna, ale jej styl gry nie jest szczególnie rzucający się w oczy. Z kolei Kanada słynie z płynnego stylu gry, który jest tak daleki od profesjonalizmu futbolu na najwyższym poziomie. Ogólnie rzecz biorąc, w tej grupie brakuje wielkich gwiazd ani czołowych drużyn.
Dopiero w Grupie C kibice zobaczyli mocną drużynę – Brazylię. Ale kiedy przeszli do Grupy D, do której należeli gospodarze, Stany Zjednoczone, atmosfera znów stała się nudna, ponieważ w grupie znalazły się Paragwaj, Australia i Turcja.
Oczywiście, niczego nie można być pewnym, dopóki piłka nie zacznie się toczyć. Emocjonujący mecz niekoniecznie musi obejmować wiele gwiazd. Z drugiej strony, starcie dwóch wielkich drużyn nie gwarantuje 90 minut wartych obejrzenia. Po „rozdrobnieniu” na 12 grup, rywalizacja o awans do kolejnej rundy Mistrzostw Świata 2026 jest generalnie dość wyrównana.
Wszystkie trzy grupy A, B i D są generalnie dość wyrównane, ponieważ nie ma w nich głównych drużyn, a każda drużyna ma szansę awansować do fazy pucharowej. Co więcej, fakt, że faza pucharowa rozpoczyna się z udziałem 32 drużyn, stwarza wyścig między drużynami z trzecich miejsc. Osiem z dwunastu drużyn z trzecich miejsc awansuje, co znacznie utrudnia drużynom odpadnięcie z fazy grupowej po dwóch meczach, jak to miało miejsce w przeszłości, co zapowiada dramatyczne mecze aż do ostatniej minuty.

Messi i Argentyna są aktualnymi mistrzami świata.
Kim jest kandydat?
Przed rozpoczęciem turnieju bukmacherzy ustalili, że Francja i Hiszpania to dwaj najmocniejsi kandydaci do mistrzostwa, z kursem około 4/1 (zakład 1 do 4). Za nimi znalazły się Anglia, Portugalia, Brazylia i Argentyna – wszystkie z podobnymi kursami w kolejnej grupie. Tę grupę, wraz z Francją i Hiszpanią, można uznać za „najlepszą 1” Mistrzostw Świata 2026, z kursami od 4/1 do 10/1.
Choć nieco zniechęceni, Niemcy muszą pogodzić się z faktem, że spadli do Grupy 2 na Mistrzostwach Świata. To nieunikniony wynik dla drużyny, która nie zdołała wyjść poza fazę grupową w dwóch kolejnych Mistrzostwach Świata. Z kursem 15/1 na zdobycie tytułu, Niemcy są tylko nieznacznie lepsi od Holandii (20/1), Norwegii (25/1), Belgii, Kolumbii, Japonii i Chorwacji – drużyn, których kursy wahają się od 30/1 do 60/1. To Grupa 2 Mistrzostw Świata, w której znajdują się zarówno drużyny z wyblakłych gigantów, jak i wschodzące gwiazdy.
Dwie wspomniane grupy, składające się z 13 drużyn, obejmują wszystkich „gigantów” obecnej najwyższej ligi piłkarskiej, a także drużyny z największą liczbą kibiców. Norwegia co prawda dopiero niedawno wróciła na Mistrzostwa Świata po prawie trzech dekadach nieobecności, ale ma w swoich szeregach „złote pokolenie” gwiazd. Kolumbia również obfituje w talenty i wnosi do gry spryt południowoamerykańskiej piłki nożnej. Japonia może nie wyróżniać się siłą, ale cały świat patrzy na nią z uwagą.
Ale każdy turniej, każdy Puchar Świata, ma fascynującą koncepcję: „czarnego konia”. Takie drużyny są często bardzo trudne do przewidzenia, jak Maroko na Mistrzostwach Świata 2022 (dotarcie do półfinału), Chorwacja na Mistrzostwach Świata 2018 (dotarcie do finału) czy Kostaryka na Mistrzostwach Świata 2014...
Niemniej jednak każda drużyna „czarnego konia” ma swoje fundamenty. Może nie należą do faworytów, ale z pewnością nie są jedynie „wypełniaczami”. Na tych Mistrzostwach Świata, w których bierze udział 48 drużyn, liczba potencjalnych „czarnych koni” będzie jeszcze większa.
Jak wspomniano powyżej, Mistrzostwa Świata z udziałem 48 drużyn, w których 32 drużyny mogą awansować z fazy grupowej, zmuszają każdą drużynę do walki do ostatniej minuty. W wersji z udziałem 32 drużyn, Uzbekistan mógłby się poddać natychmiast po remisie z Portugalią lub Kolumbią w fazie grupowej. Jednak w wersji z udziałem 48 drużyn, Uzbekistanowi może wystarczyć pokonanie Republiki Konga – również w grupie K – aby zapewnić sobie awans do kolejnej rundy. Gdy każda drużyna ma szansę na awans, mecz otwiera niezliczone ekscytujące możliwości.
Nie krytykujcie pochopnie Mistrzostw Świata w USA ani nie zakładajcie, że jakość gry spadła z powodu dużej liczby przeciętnych drużyn. Mistrzostwa Świata z udziałem 48 drużyn to turniej marzeń dla każdej drużyny.
Co obejrzeć na ceremonii otwarcia Mistrzostw Świata 2026?

Piosenkarz Burna Boy uświetni ceremonię otwarcia Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2026 – Zdjęcie: OPS
Były to również pierwsze Mistrzostwa Świata, w których odbyły się trzy oddzielne ceremonie otwarcia: w Meksyku, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych, poprzedzające mecz otwarcia w każdym z państw-gospodarzy, co odzwierciedlało niespotykaną skalę turnieju, w którym brało udział 48 drużyn.
Pierwsza ceremonia otwarcia odbędzie się na stadionie Azteca, przed meczem otwarcia pomiędzy Meksykiem a Republiką Południowej Afryki. Program rozpocznie się o 11:30 czasu lokalnego (0:30 12 czerwca czasu wietnamskiego), około 90 minut przed rozpoczęciem meczu. FIFA poinformowała, że bramy stadionu zostaną otwarte bardzo wcześnie, aby umożliwić widzom udział w różnych interaktywnych aktywnościach, zapoznanie się z technologią i skorzystanie z programów rozrywkowych przed meczem.
Największą atrakcją ceremonii będzie pojawienie się wielu międzynarodowych gwiazd muzyki . Shakira – twarz kojarzona z wieloma Mistrzostwami Świata w ciągu ostatnich 15 lat – powróci na największą piłkarską scenę świata z Burna Boyem, aby wykonać oficjalną piosenkę Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2026, „Dai Dai”. To jeden z najbardziej oczekiwanych występów wieczoru otwarcia.
W programie znajdą się również kolumbijska gwiazda reggaetonu J Balvin, południowoafrykańska piosenkarka Tyla, meksykański piosenkarz Alejandro Fernández, Belinda, Danny Ocean, Lila Downs oraz zespół Los Ángeles Azules. FIFA oświadczyła, że artyści będą reprezentować różnorodne kultury, odzwierciedlając wielowymiarowy charakter pierwszych Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej, które odbyły się jednocześnie w trzech krajach Ameryki Północnej.
Według ekipy produkcyjnej, ceremonia otwarcia połączy muzykę, pokazy świetlne, wielkoformatowe efekty wizualne i opowieści o historii meksykańskiej piłki nożnej. Stadion Azteca również zapisał się w historii, stając się pierwszym stadionem, na którym odbyły się trzy mecze otwarcia Mistrzostw Świata, po edycjach z 1970 i 1986 roku.
Poza Meksykiem, Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 będą kontynuowane ceremoniami otwarcia w Toronto i Los Angeles 12 czerwca. W Kanadzie Michael Bublé i Alanis Morissette wystąpią przed meczem gospodarzy. Tymczasem w Stanach Zjednoczonych potwierdzono, że Katy Perry i raper Future wystąpią na stadionie SoFi przed meczem USA z Paragwajem.
Z programem obejmującym artystów od latynoskiego popu i afrobeatu po współczesny rock i pop, FIFA pokazuje swoje ambicje, aby przekształcić Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 w globalny festiwal muzyczny, gdzie piłka nożna i przemysł rozrywkowy spotkają się na scenie.
Źródło: https://tuoitre.vn/cho-doi-gi-o-world-cup-2026-20260611094150753.htm






























































