
Zamykając drzwi na znanych ścieżkach
Jako reporterzy lokalnej gazety partyjnej mieliśmy więcej okazji, by dotrzeć do tajnych źródeł. W starym mieście Da Nang praktycznie zinfiltrowałem każdy obszar, od najbardziej oddalonych wiosek, takich jak Ta Lang, Gian Bi i Phu Tuc, po osiedla mieszkaniowe z labiryntem wąskich uliczek, takie jak okolica Tam Giac, a nawet „wolne od zaułków” dzielnice Hoa Xuan i Nai Hien Dong…
Po ponad 15 latach pracy stałem się „człowiekiem oddolnym”, jak żartobliwie mówią o tej pracy niektórzy koledzy. Patrząc na te „miejsca docelowe”, wszyscy chwalili dziennikarzy lokalnych gazet za dbałość o oddolne inicjatywy i ich gorliwość w ich odwiedzaniu.
Ale wraz z połączeniem granic administracyjnych Da Nang stało się dużym miastem o rozległych przestrzeniach, rozciągających się od terenów przygranicznych po odległe wyspy. I zadaliśmy sobie pytanie: czy nasze dawne cele podróży nie wydają się już tak odległe?
New Da Nang może poszczycić się zróżnicowanym ekosystemem topograficznym, rozciągającym się od wysokich gór na zachodzie (pasmo górskie Truong Son, system górski Ngoc Linh), przez śródlądowe i nadmorskie równiny, po gęstą sieć rzek (Thu Bon, Vu Gia, Han), a także zatoki, laguny i długą linię brzegową.
Co więcej, połączenie nowoczesnego, dynamicznego (starego) Da Nang i głębokiego, bogatego kulturowo (starego) Quang Nam tworzy unikalny krajobraz kulturowy. Nowy Da Nang to wyjątkowe miasto, które jednocześnie posiada zarówno obiekty wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego (starożytne miasto Hoi An, sanktuarium My Son), jak i niematerialne dziedzictwo kulturowe (sztuka Bai Choi), połączone z nowoczesną i dynamiczną architekturą miejską dawnego centrum administracyjnego.

Nowy Da Nang nie jest już wyłącznie nadmorskim obszarem miejskim. Miasto stało się wspólnym domem dla wielu mniejszości etnicznych z zachodnich górskich dystryktów (Co Tu, Xo Dang, Gie Trieng, Cor...), wzbogacając lokalną kulturę ludową, tradycyjne święta i zwyczaje.
Fuzja przekształciła Da Nang z „kompaktowego” miasta, będącego niewielkim centrum rozwoju, w megamiasto dysponujące dużą przestrzenią, zasobami, bogatym zasobem kulturowym i silną gospodarczo strukturą, którego celem jest stanie się kluczowym ośrodkiem wzrostu dla kraju i znaczącym ośrodkiem społeczno-gospodarczym Azji.
Zastępca sekretarza Miejskiego Komitetu Partii, Nguyen Dinh Vinh, były redaktor naczelny gazety Da Nang, spotykał się ze mną okazjonalnie podczas niektórych wydarzeń miejskich po fuzji. Pytał mnie, czy dużo podróżowałem i gdzie byłem, a następnie zachęcał mnie do częstszych podróży, aby poznać rozległe nowe miasto, zarówno pod względem odległości, jak i głębi kultury, tożsamości regionalnej i życia ludzi we wszystkich jego częściach.
Wierzę również, że aby prace dziennikarskie w lokalnych gazetach partyjnych dotarły do czytelników, muszą one prawdziwie odzwierciedlać tętniące życiem nowe miasto, z jego różnorodnością kultur, regionów i ogólnym zasięgiem. W ten sposób polityka i wytyczne miasta będą mogły być przekazywane mieszkańcom, od najbardziej odległych wiosek po granicę i wyspy dzisiejszego Da Nang.

Długość i szerokość tras bazowych
Moje pierwsze wyjazdy po 1 lipca 2025 roku odbyły się do gmin Tay Giang, Song Kon, Avuong i Hung Son. Następne były gminy Viet An, Hiep Duc, Son Cam Ha, Tien Phuoc, Phuoc Hiep, Phuoc Tra, Phu Thuan, Vu Gia, Dai Loc i wreszcie Ban Thach, Nui Thanh, Dac Pring i La Deee…
Chociaż moje podróże nie były na tyle długie, abym mógł w pełni zrozumieć specyfikę kulturową każdego regionu, pomogły mi one poszerzyć horyzonty i uświadomić sobie, jak ogromny jest Da Nang.
Wyboista i zdradliwa droga krajowa nr 14D prowadząca do przygranicznych gmin Dak Pring i La Deee; niedokończona droga krajowa nr 14E; oraz przerażająco stroma droga do gminy Hung Son, otoczona górami z jednej strony i wąwozem z drugiej, który uległ erozji i jest teraz wystarczająco szeroki, by pomieścić tylko jeden pas ruchu. Mieszkańcy odległych i odizolowanych gmin nowo powstałego Da Nang wciąż borykają się z ogromnymi trudnościami i niedostatkiem.
Teraz lista kontaktów w moim telefonie się wydłużyła, ponieważ coraz więcej osób musi kontaktować się z lokalnymi władzami w nowo utworzonych okręgach i gminach miasta. Coraz częściej budzę się w środku nocy, aby przygotować się na jednodniowe wycieczki do przygranicznych gmin lub noclegi w odległych rejonach miasta. Ale ponieważ „pracuję nad wiadomościami”, te podróże wydają mi się zbyt pospieszne i natarczywe.
Zawsze marzyłam o tym, żeby wybrać się na wycieczkę do odległych wiosek i małych nadmorskich przysiółków, żeby mieć wystarczająco dużo czasu na poczucie wiejskiej atmosfery w tym nowym mieście i zobaczyć, jak ogromne i rozległe jest w rzeczywistości moje miasto.
Źródło: https://baodanang.vn/chung-toi-duoc-di-xa-hon-3341253.html






