![]() |
Czy reżyserowi znudziły się już wietnamskie horrory? Odpowiedź brzmi: nie.
Czy wietnamska publiczność znudziła się już krajowymi horrorami? Odpowiedź jest podobna do powyższej.
Tylko w pierwszej połowie 2026 roku na ekrany kin wkroczyła lawina horrorów wietnamskich reżyserów i producentów. W niektórych miesiącach premiery sięgały nawet dwóch filmów tego gatunku.
Co ciekawe, wyniki kasowe wietnamskich horrorów wciąż są imponujące. Wśród nich, film Do Quoc Trunga „Phi Phong” zarobił ponad 200 miliardów VND, co czyni go najbardziej dochodowym horrorem wszech czasów w kinie wietnamskim.
Oprócz tego filmy takie jak „Pięciopalczasta świnia ”, „Opętany trup 2” i ostatnio „ Duch w domu ” również osiągnęły dobre wyniki kasowe.
Był okres (od końca 2024 do połowy 2025 roku), w którym obserwatorzy uważali, że wietnamska publiczność ignoruje wietnamskie horrory. Jednak ostatnie wyniki kasowe dowodzą czegoś innego.
Według ekspertów, horrory wciąż cieszą się powodzeniem w wietnamskich kinach i mają lojalną i stabilną bazę fanów. Gatunek ten kwitnie, ponieważ udane filmy przestały promować stereotypowe lęki i zaczęły eksplorować lęki głęboko zakorzenione w kulturze wietnamskiej, jednocześnie zapewniając atrakcyjność estetyczną i wartość rozrywkową dla mas.
Moda na wietnamskie filmy grozy
Od rana 12 czerwca „Ma Xó” (Duch) – horror z Phan Bá Hỷ – nadal przynosi dochody w kasach kinowych. Według statystyk Box Office Vietnam , film zarobił ponad 90 miliardów VND, co przekłada się na wysoką frekwencję i sprzedaż biletów.
W ostatnich dniach debiutancki projekt Phan Bá Hỷ, w którym wystąpili m.in. Lê Khánh, Tín Nguyễn, Hạnh Thúy i Sỹ Hậu, wywołał małą sensację na tle zdominowanego przez filmy zagraniczne wietnamskiego kina.
„Ma Xó” od kilku dni utrzymuje się na szczycie list przebojów kasowych i przewiduje się, że już w ciągu kilku najbliższych dni Phan Bá Hỷ znajdzie się w gronie reżyserów zarabiających 100 miliardów VND.
![]() ![]() ![]() ![]() |
Horror Do Quoc Trunga „Phi Phong” zarobił ponad 200 miliardów VND . |
Wcześniej trzy inne wietnamskie filmy grozy również osiągnęły niesamowite przychody z kas biletowych, w tym Phi Phong (Do Quoc Trung) – ponad 200 miliardów VND ; Opętany trup 2 (Nguyen Thanh Nam) – 134 miliardy VND ; i Pięciopalczasta świnia (Luu Thanh Luan) – 124 miliardy VND .
Wyjaśniając, dlaczego ten gatunek nadal odnosi sukcesy w wietnamskich kasach biletowych, mistrz Nguyen Trong Khoa, kierownik Katedry Produkcji Filmów Cyfrowych na Uniwersytecie RMIT, uważa, że horror pozostaje jednym z niewielu gatunków, które potrafią wywołać poczucie pilności i przyciągnąć widzów do kin.
„Nie chcemy oglądać horroru sami na telefonach, jeśli krążą plotki sugerujące, że jest straszny, ma związek z lokalną kulturą lub porusza kontrowersyjne tematy społeczne. Ten gatunek trzeba oglądać w grupie, w ciemnym miejscu, gdzie krzyk może wywołać reakcję łańcuchową strachu, a ludzie nieświadomie zamkną oczy i zbiją się w gromadkę. Jest to szczególnie ważne w kontekście kina, które potrzebuje filmów, które od pierwszych dni premiery będą mogły przekuć internetowe dyskusje i debaty w dochody z kas biletowych, tworząc w ten sposób efekt „must-see” – powiedział mistrz Nguyen Trong Khoa w wywiadzie dla Tri Thuc – Znews .
Zdaniem ekspertów, z akademickiego punktu widzenia, wietnamskie filmy grozy odnoszą sukces, ponieważ ich fabuła opiera się na wierzeniach ludowych, krajobrazach regionalnych, obowiązkach rodzinnych, rytuałach pogrzebowych, chciwości, karmie, wstydzie, długach, ciąży, dziedziczeniu i nierównościach społecznych.
![]() ![]() ![]() ![]() |
Pięciopalczasta świnia (reż. Lưu Thành Luân) odniosła sukces kasowy na rynku krajowym. |
Dlatego poczucie „nudy” w 2025 roku jest realne, ale nie jest to powszechne znużenie horrorami. Widzowie są zmęczeni powierzchownie zrealizowanymi filmami: powtarzalnymi duchami, słabymi scenariuszami, straszeniem bez logiki emocjonalnej i dziełami, które traktują folklor jako jedynie dekorację, a nie świat , w którym widz może się zanurzyć.
„Wietnamskie horrory nie powrócą, ponieważ w 2025 roku widzowie nagle zapomną o swojej początkowej niechęci do tego gatunku. Gatunek ten kwitnie, ponieważ udane filmy przestały promować generyczny strach i zaczęły eksplorować lęki głęboko zakorzenione w kulturze wietnamskiej, jednocześnie zapewniając atrakcyjność estetyczną i wartość masowej rozrywki. Najbardziej udane filmy nie mówią: »Chodź i zobacz ducha«. Mówią: »Chodź i zobacz strach, o którym słyszałeś od dzieciństwa, teraz odtworzony jako kinowe doświadczenie społecznościowe«” – stwierdził.
Recepta na horror wart sto miliardów dolarów.
Oprócz wartych miliardy dolarów projektów horrorów wymienionych na początku artykułu, liczba projektów z tego gatunku utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Co więcej, od teraz do końca roku lista filmów grozy nie wykazuje oznak spadku.
Kontynuacja rozwoju gatunku horroru przez wietnamskich filmowców jest postrzegana jako komercyjnie uzasadniony wybór. Na krajowym rynku filmowym, w porównaniu z innymi gatunkami, horrory mogą być produkowane przy niskim lub średnim budżecie, niekoniecznie wymagają kosztownych, rozbudowanych scen i mają potencjał, by rozwinąć się w wieloodcinkowe franczyzy.
Potwierdziło się to nie tylko w Wietnamie, ale na całym świecie. Film „To” (2017) zarobił około 704 milionów dolarów , „To: Rozdział 2” (2019) – około 473 milionów dolarów , a „Zakonnica” (2018) – około 365 milionów dolarów .
![]() ![]() ![]() ![]() |
Eksperci twierdzą, że wietnamscy twórcy horrorów powinni skupić się na scenariuszu i ograniczyć straszenie scen z nagłymi wyskokami. |
Dla filmowców horror to również sposób na włączenie poważnych tematów do masowej rozrywki, takich jak presja klasowa, przemoc ze względu na płeć, zadłużenie, przesądy, traumy rodzinne czy cena chciwości. Przykładami są „Uciekaj! ” (2017) – doskonały przykład „horroru społecznego” – czy „Dziedzictwo ” (2018) – przejmująca historia traumy rodzinnej przekazywanej z pokolenia na pokolenie – czy „Midsommar” (2019) – psychologiczny horror, który wywołuje niepokój, mimo że akcja rozgrywa się głównie w biały dzień podczas szwedzkiego letniego festiwalu.
Jak twierdzi Nguyen Trong Khoa, posiadacz tytułu magistra, przepis na udany wietnamski film grozy zazwyczaj obejmuje pięć elementów: znane legendy lub wierzenia ludowe; emocjonalny konflikt rodzinny lub wyraźny problem moralny; wizualnie atrakcyjne i przekonujące tło regionalne; stonowane i celowe straszenie filmem zamiast jego nadużywania; a na koniec przekonywający przekaz medialny przyciągający uwagę na TikToku, YouTube, podczas wycieczek po sklepach, a zwłaszcza efekt „must see” przekazywany ustnie.
Lekcja dla filmowców nie polega na tym, by „kręcić mniej horrorów”, ale raczej na tym, by „kręcić mniej stereotypowych horrorów”. Historia o duchach nadal potrzebuje jasnych motywacji postaci, logicznego tempa narracji, skutecznego udźwiękowienia, wciągającej atmosfery i wystarczająco mocnego powodu, by utrzymać zainteresowanie widzów po początkowym przerażeniu.
Twórcy filmów muszą być bardziej wybredni w kwestii scenariuszy, testować je z publicznością wcześniej, unikać pośpiechu w okresie premier, przestać polegać na skandalach lub znanych aktorach jako głównej atrakcji i bardziej dbać o spójny ton i logiczne, satysfakcjonujące zakończenia. Fani horrorów mogą zaakceptować skromne budżety lub niedoskonałą oprawę wizualną, ale trudno im będzie zaakceptować nudę, dezorientację czy nieprzekonujące wątki fabularne, które uniemożliwiają im odłożenie sceptycyzmu na bok i zanurzenie się w historii.
Posiadacz tytułu magistra Nguyen Trong Khoa dodał, że chociaż Phi Phong osiągnął przychód przekraczający 200 miliardów VND , a ostatnio Ma Xo zarobił ponad 90 miliardów VND zaledwie kilka dni po premierze, to są to tylko odosobnione „hity”.
Aby dorównać tajskim horrorom, wietnamski przemysł filmowy musi zainwestować więcej w programy rozwijające pisanie scenariuszy dla tego gatunku, badania folkloru, zapewnianie dogłębnych szkoleń z zakresu efektów dźwiękowych i wizualnych (VFX), opracowywanie strategii uczestnictwa w międzynarodowych festiwalach filmowych, promowanie projektów koprodukcyjnych w regionie, poprawę jakości napisów oraz opracowywanie strategii sprzedaży praw filmowych na wczesnym etapie. Równie ważna jest dyscyplina i długoterminowa wizja producentów.
Długoterminowy cel wietnamskich filmów grozy powinien być jasny: być na tyle bogatym kulturowo, by nie dało się go zastąpić, ale jednocześnie na tyle uniwersalnym emocjonalnie i nowatorskim koncepcyjnie, by zjednać sobie międzynarodową publiczność.
Źródło: https://znews.vn/chuyen-kho-tin-o-rap-viet-post1659053.html




















