Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Nauczycielowi zarzucono napaść i używanie wulgarnego języka.

Người Lao ĐộngNgười Lao Động15/03/2025

(NLĐO) - Departament Edukacji i Szkolenia Miasta Nha Trang (Khanh Hoa) prowadzi dochodzenie w sprawie, w której rodzice oskarżyli wychowawcę o bicie uczniów i używanie niestosownego języka.


Gazeta Nguoi Lao Dong otrzymała skargę od pani Tran Thi Xuan Phuong, matki ucznia klasy 2/3 szkoły podstawowej TL 1 (miasto Nha Trang, prowincja Khanh Hoa ), oskarżając nauczycielkę NTKT o napaść fizyczną na uczniów i używanie wulgarnego języka, nieprzystojącego nauczycielowi.

Uderzenie w ramię, w plecy?

Według pani Phuong program nauczania matematyki wymaga od uczniów zapamiętania tabliczki mnożenia i dzielenia dla liczb 2 i 5. W rzeczywistości jednak pani Phuong każe im zapamiętać całą tabliczkę mnożenia i dzielenia od 2 do 9 w krótkim czasie.

Gdy uczniowie nie potrafili zapamiętać materiału, wychowawca wywierał na nich presję, grożąc słowami i uderzając ich drewnianą linijką. Uczniowie musieli przyswoić ogromną ilość informacji w krótkim czasie, czując jednocześnie niepokój i strach… To wyjątkowo nieproduktywna i nieedukacyjna praktyka.

Według tego rodzica, wychowawca często zwraca się do uczniów z klas 2/3, używając nieformalnych zaimków, takich jak „ja/mnie” i „proszę pana/pani”. Rodzic uważa, że ​​sposób zwracania się nauczyciela do uczniów przypomina sposób, w jaki zwraca się do nich sprzedawca na targu rybnym, i że negatywnie wpływa to na rozwój charakteru dzieci. Wiele dzieci pytało rodziców po lekcjach, dlaczego nauczyciel zwracał się do nich w ten sposób.

Cô giáo bị tố đánh, xưng
Cô giáo bị tố đánh, xưng

Rodzic sfotografował siniaki i ślady na ciele ucznia z klasy 2/3. Zdjęcie: udostępnione przez rodzica.

Co więcej, rodzic twierdził również, że gdy dzieci oddawały niekompletne zeszyty, były one uderzane drewnianą linijką przez wychowawcę. Niektóre dzieci, które wcześniej odrobiły pracę domową, również były bite, a inne nie, co prowadziło do wrażenia, że ​​nauczyciel był stronniczy i niesprawiedliwy. Po tym, jak rodzic bezpośrednio się poskarżył, wychowawca odpłacił się i wywarł presję na dzieci…

„Rodzice zgadzają się z surowością nauczycielki w nauczaniu uczniów, ale jej bicie ich w miejscach takich jak ramiona i plecy, a także znęcanie się słowne, jest niedopuszczalne. Takie incydenty nie tylko powodują u uczniów stres i niepokój związany z nauką, ale także sprawiają, że ja stale martwię się i niepokoję o ich codzienne życie w szkole. Wielokrotnie zgłaszałem swoje obawy wychowawcy i dyrektorowi, ale sytuacja w klasie nie uległa znaczącej poprawie” – stwierdził rodzic.

Według tego rodzica, podczas dwóch spotkań szkoła wnioskowała o spotkanie z wychowawcą klasy w celu konfrontacji, ale nie zostało to dozwolone. Niektórzy rodzice domagają się zmiany wychowawcy klasy i zainstalowania kamer monitoringu w klasie.

Szkoła nie opowiada się po żadnej ze stron.

Dziennikarze gazety „Nguoi Lao Dong” współpracowali z administracją szkoły podstawowej TL 1, aby wyjaśnić treść skargi. Według dyrektora, po tym, jak rodzice złożyli skargę na wychowawcę klas 2/3, szkoła zwróciła się do pani NTKT o wyjaśnienie incydentu. Jednocześnie szkoła współpracowała również z trojgiem rodziców, którzy byli niezadowoleni z pani KT i wyjaśnili szczegóły skargi.

Dyrektor stwierdził, że gdy rodzice zgłaszali, że ich dzieci są bite, szkoła jedynie rejestrowała incydent, ponieważ rodzice nie dostarczali żadnych zdjęć towarzyszących. Nawet gdyby zdjęcia były dostępne, należałoby je zweryfikować, aby ustalić, czy są autentyczne, czy też zostały zmanipulowane lub edytowane.

Wychowawczyni klasy, KT, delikatnie dotykała dłoni uczniów, ale tylko na prośbę rodziców, aby poprawić ich wyniki w nauce. Odnosząc się do wcześniejszej nauki tabliczki mnożenia, szkoła stwierdziła, że ​​nauczycielka jedynie zachęcała uczniów i ich nie bił.

Cô giáo bị tố đánh, xưng

Protokół ze spotkania rodziców z Radą Szkoły Podstawowej TL 1

W odniesieniu do kwestii komunikacji, szkoła przyznaje, że użycie przez nauczyciela formy „sir – I” (nieformalne zaimki) było niewłaściwe i naruszało regulamin. Szkoła nie broni nauczyciela w tej sprawie, ale wykorzystuje ją jako sposób na wyciągnięcie wniosków z tego doświadczenia. Nauczyciel KT poprosił również o bezpośrednie spotkanie z rodzicami w celu przeprosin za zaistniałą sytuację.

Według dyrektora, wniosek rodziców o zmianę wychowawcy nie został jeszcze poparty przez innych rodziców, ponieważ do końca roku szkolnego pozostały tylko dwa miesiące. Przewodniczący Rady Rodziców, opierając się na wynikach głosowania, złożył również wniosek o pozostawienie pani KT na stanowisku wychowawcy do końca roku. Ponadto w szkole pozostało tylko dwóch nauczycieli – jeden nauczyciel przedmiotu i jeden nauczyciel kontraktowy – którzy nie nadają się do pełnienia funkcji wychowawcy.

W kwestii instalacji kamer monitorujących nauczycieli, szkoła nie wyraziła zgody, ponieważ nie ma odpowiednich przepisów w tej sprawie. „Szkoła przeprosiła rodziców za kilka niefortunnych incydentów, które miały miejsce. Szkoła podejmie działania naprawcze, aby uniknąć podobnych, przykrych zdarzeń w przyszłości” – powiedział dyrektor.

Zirytowany i nie panujący nad sobą, użyłem niestosownego języka.

Tymczasem w swoim wyjaśnieniu pani NTKT stwierdziła: „Groziłam dzieciom, że będę je zachęcać do uczenia się tabliczki mnożenia na pamięć, ale nie uderzyłam żadnego z nich za nieznajomość tabliczki mnożenia, jak twierdzili rodzice w swojej skardze”.

Nauczyciel przyznał również: „Czasami, sfrustrowany nieposłuszeństwem uczniów, tracę panowanie nad sobą i zdarza mi się używać niestosownych form zwracania się. Żałuję, że rodzice nie dali mi szczerej informacji zwrotnej, abym mógł się dostosować. Rozumiem to i wyciągnę z tego wnioski na przyszłość”.

Nauczyciel stwierdził również: „Niektórzy uczniowie nie skończyli swoich zadań i chowają zeszyty zamiast je oddać. Przypomniałem im, żeby byli sumienni, ale nadal nie przynieśli zeszytów. Powiedziałem: »Każdy, kto nie odda zeszytu, zostanie ukarany«, ale w rzeczywistości jeszcze nikogo nie uderzyłem”.

Nauczycielka podkreśliła jednocześnie, że zawsze traktuje całą klasę sprawiedliwie, nie dyskryminuje żadnego ucznia ani nie wywiera na niego presji.

Wspomniany incydent został zgłoszony do Departamentu Edukacji i Szkolenia Miasta Nha Trang. Departament zwrócił się również do Wydziału Szkół Podstawowych o weryfikację informacji i sporządzenie raportu w tej sprawie.

Ponadto pani Vo Thi Thanh Minh, przewodnicząca Komitetu Ludowego Dzielnicy Tan Tien, powiedziała, że ​​w poniedziałek (17 marca) dzielnica będzie współpracować ze szkołą w związku ze wspomnianym incydentem.



Source: https://nld.com.vn/co-giao-bi-to-danh-xung-ong-tui-voi-hoc-sinh-lop-2-o-nha-trang-19625031516330892.htm

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt