Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Nauczyciel spełniał dobre uczynki, aby odwdzięczyć się za dobroć życia.

Báo Thanh niênBáo Thanh niên18/11/2023

[reklama_1]

W 2003 roku u córki pani Ly zdiagnozowano wrodzoną niedokrwistość hemolityczną. Od tego czasu co 20 dni zabierała córkę na badania kontrolne, transfuzje i dializy. Koszt każdego leczenia był ogromny i uszczuplał finanse rodziny. W trakcie leczenia zdarzały się okresy, gdy pani Ly i jej córka nie miały żadnych pieniędzy. Ich codzienne posiłki zależały od posiłków charytatywnych dostarczanych przez dobroczyńców. Pewnego razu, po badaniu kontrolnym i otrzymaniu leków, lekarz wypisał je ze szpitala. Nie mając pieniędzy, pani Ly i jej córka nie wiedziały, jak wrócić do domu. Widząc ich trudną sytuację, pozostali pacjenci na oddziale przekazali im niewielką kwotę na bilet autobusowy.

Cô giáo làm việc tốt để trả ơn đời - Ảnh 1.

Pani Ly apeluje o wsparcie finansowe na zakup nowych plecaków dla uczniów z ubogich rodzin.

„Byli w trudnej sytuacji, spędzali miesiące w szpitalu, opiekując się bliskimi, przez co ich finanse były na skraju wyczerpania. Byłam bardzo wdzięczna i czułam się winna, otrzymując te pieniądze. Poprosiłam o ich dane kontaktowe, aby znaleźć sposób na ich spłatę, ale wszyscy odmówili. Od tamtej pory jestem zdeterminowana, aby wzywać i wspierać tych, którzy znajdują się w jeszcze trudniejszej sytuacji, aby im się odwdzięczyć i odwdzięczyć się społeczeństwu” – wspomina pani Ly.

W kolejnych dniach pani Ly zbierała stare ubrania, książki i inne artykuły, aby przekazać je osobom należącym do mniejszości etnicznych i uczniom. Dzięki krewnym i przyjaciołom, wartościowe działania pani Ly dotarły do ​​wielu miejsc. Zawsze, gdy wyjeżdżała na zajęcia lub w weekendy, wraz z mężem zabierała ze sobą dary charytatywne, aby przekazać je osobom i uczniom z ubogich obszarów.

Na początku 2022 roku mąż pani Ly zmarł na raka przełyku. Od tego czasu samotnie dźwiga ciężar utrzymania rodziny i spłacania długu w wysokości ponad 200 milionów VND. Pomimo trudności w życiu codziennym, pani Ly nigdy nie zapomina o dobrych uczynkach, aby odwdzięczyć się społeczeństwu.

Od wielu lat, dwa razy w tygodniu, pani Ly dba o to, by przyjść do szkoły wcześniej niż zwykle, aby rozdać śniadanie swoim uczniom. Czasami jest to chleb, innym razem kleisty ryż lub bułki na parze… pomagając setkom dzieci w górach napełnić żołądki. „Bywały chwile, gdy po pracy wolontariackiej ludzie dawali mi po powrocie dynię, warzywa lub rybę. Te prezenty są bardzo proste, ale naprawdę mnie poruszają. Dawanie to szczęście” – powiedziała pani Ly.

Pan Le Xuan Quang, dyrektor szkoły podstawowej i średniej Ya Xier, powiedział, że chociaż pani Ly uczyła w szkole dopiero od niedawna, to już zmobilizowała telewizor, aby zapewnić szkole dodatkowy sprzęt do nauki, oraz zebrała 50 worków cementu na naprawę bramy i podwórka szkolnego. Ponadto zaapelowała o wsparcie i przekazała plecaki i ubrania wielu uczniom szkoły znajdującym się w trudnej sytuacji. „Działania pani Ly są bardzo znaczące i stanowią dla wszystkich wzór do naśladowania” – powiedział pan Quang.



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Ogród Wiosenny

Ogród Wiosenny

Dary z morza!

Dary z morza!

NOWE OBSZARY WIEJSKIE

NOWE OBSZARY WIEJSKIE