
Oczekuje się, że Ronaldo zabłyśnie w meczu z Uzbekistanem – zdjęcie: AFP
Oczekuje się, że Ronaldo „puści wodze fantazji” w meczu z Uzbekistanem, niczym sprężyna, która nabrała rozpędu po niezliczonej krytyce w meczu otwarcia.
Spotkał się z dużą krytyką
Remis 1:1 z Demokratyczną Republiką Konga w meczu otwarcia był rozczarowującym wynikiem dla reprezentacji Portugalii. Podopieczni Roberto Martineza rozpoczęli mecz wymarzony, zdobywając wczesną bramkę pomocnika Joao Nevesa w 6. minucie. Jednak zmarnowanie serii dobrych okazji i brak koncentracji w drugiej połowie drogo ich kosztowały, co przełożyło się na rozczarowujący remis.
Krytyka po meczu skupiła się na kapitanie Cristiano Ronaldo. 41-letni gwiazdor grał słabo, brakowało mu kontaktu z kolegami z drużyny. Nic więc dziwnego, że Ronaldo otrzymał ocenę 6,1 od Sofascore – najniższą w reprezentacji Portugalii – i dotknął piłki zaledwie 25 razy, oddając zaledwie 3 strzały.
Presja opinii publicznej mocno ciążyła na barkach Ronaldo. Wielu uważało, że nie jest już w stanie poprowadzić ataku „Europejskiej Seleção” na tak wymagającym turnieju, jak Mistrzostwa Świata . Dlatego mecz z mniej popularnym Uzbekistanem był doskonałą okazją zarówno dla Ronaldo, jak i portugalskiej reprezentacji, aby zrzucić z siebie ciężar psychologiczny i potwierdzić swoją pozycję pretendenta do tytułu.
Kiedy zostanie wydana „wiosna” Ronaldo.
Uzbekistan, prowadzony przez gwiazdę Fabio Cannavaro, poniósł porażkę 1:3 z Kolumbią w meczu otwarcia. Pomimo obiecującego gola wyrównującego w drugiej połowie, zdobytego przez Abbosbeka Fayzullaeva, drużyna z Azji Środkowej szybko załamała się pod nieustającą presją ze strony południowoamerykańskich przeciwników.
System obronny Uzbekistanu ujawnia wiele luk na skrzydłach i w sytuacjach kontrataku, gdy słabnie ich wytrzymałość. To będzie okazja dla Ronaldo, by pokazać swoją siłę. Historia dowiodła, że portugalska supergwiazda jest zawsze najgroźniejsza, gdy jest przyparta do muru i spotyka się z najostrzejszą krytyką.
Przy wsparciu takich rozgrywających jak Bruno Fernandes i Bernardo Silva, a także energicznego Joao Nevesa, CR7 ma zapewne sporo miejsca do oddawania strzałów przeciwko wciąż niestabilnej obronie Uzbekistanu.
Portugalia nadal jest groźną siłą ofensywną, zdobywając średnio 2,45 gola na mecz w ostatnich 40 meczach. Jeśli Ronaldo odnajdzie w sobie instynkt strzelecki i poprawi celność, miażdżące zwycięstwo będzie w zasięgu ręki dla drużyny Roberto Martineza.
W drugim meczu grupy K, który odbędzie się 24 czerwca o godzinie 9:00, Kolumbia zmierzy się z Demokratyczną Republiką Konga. Z trzema punktami zdobytymi po zwycięstwie nad Uzbekistanem, Kolumbia ma znaczną przewagę i może zapewnić sobie awans już na jeden mecz przed końcem.

Bellingham i reprezentacja Anglii na Mistrzostwach Świata 2026 – Zdjęcie: FIFA
Grupa L: Trzy Lwy są gotowe do ryku.
O godzinie 3:00 w nocy 24 czerwca Anglia zmierzy się z Ghaną w swoim drugim meczu grupy L. Po imponującym zwycięstwie 4:2 nad Chorwacją w meczu otwarcia pod wodzą trenera Thomasa Tuchela, „Trzej Lwy” są pełni wiary w siebie i zmierzają w kierunku zapewnienia sobie szybkiego awansu.
Anglia prezentuje bezpośredni, dynamiczny i eksplozywny styl gry, na czele z Harrym Kane'em (który strzelił dwa gole w meczu otwarcia). Ich przeciwnicy, Ghana, pomimo zdobycia trzech punktów przeciwko Panamie dzięki późnej bramce Caleba Yirenkyiego, wciąż wydają się grać w stosunkowo statycznym stylu.
Jeśli chodzi o kadrę, Anglia będzie musiała radzić sobie bez obrońcy Trevoha Chalobaha z powodu kontuzji, a udział Marcusa Rashforda w meczu pozostaje niepewny. Tymczasem Ghana poniosła poważną stratę z powodu nieobecności kluczowego pomocnika Thomasa Parteya z powodu problemów imigracyjnych. Z gwiazdorską kadrą i lepszym zespołem, zwycięstwo jest w zasięgu ręki dla podopiecznych trenera Thomasa Tuchela.
W drugim meczu Grupy L Panama i Chorwacja, które poniosły porażki w pierwszej rundzie, zmierzą się ze sobą o godzinie 6:00 rano 24 czerwca. Chorwacja, z wyższą klasą, musi zdobyć wszystkie trzy punkty, aby utrzymać nadzieję na awans.
Oczekuje się, że Panama będzie kontynuować swój frustrujący, defensywny styl gry z dużą liczbą zawodników za piłką. Jednak Chorwacja, z doświadczeniem wicemistrza świata , nadal uważa się za bezkonkurencyjną w walce o zwycięstwo.
Źródło: https://tuoitre.vn/co-hoi-cho-ronaldo-100260623080225529.htm

































































