
Podczas podróży statku 936, Akademia Marynarki Wojennej wysłała delegację kadetów na dalekodystansową misję szkoleniową, łączącą naukę, badania i wizyty u oficerów, żołnierzy i ludzi na kilku wyspach w Specjalnej Strefie Truong Sa w prowincji Khanh Hoa .
Kiedy statek dotarł do kotwicowiska w pobliżu wyspy Song Tu Tay, delegacji pozwolono odwiedzić wyspę. Oficerowie i kadeci byli głęboko poruszeni spotkaniem z oficerami, żołnierzami i mieszkańcami wyspy.
Wszyscy wykorzystali krótkie, pośpieszne chwile, by porozmawiać z oficerami i żołnierzami na wyspie w chłodnym cieniu drzew. Rozmowy stały się radosne, a wiele pytań wywoływało śmiech. Niektórzy młodzi żołnierze nagle stali się nieśmiali i zawstydzeni, gdy zapytano ich: „Czy bardzo tęsknisz za domem? Czy masz dziewczynę? Jakie masz plany na przyszłość po odejściu z wojska?”. Dzięki temu rozmowa stała się otwarta, naturalna, prosta i sympatyczna.

Major Tran Thi Lan, lekarz wojskowy z Akademii Marynarki Wojennej, podzielił się: „Chociaż interakcja i rozmowa z oficerami i żołnierzami była bardzo krótka, odczuliśmy trudności, z jakimi borykają się na wyspie. Kiedy rozmawialiśmy z nimi i dzieliliśmy się naszymi przemyśleniami, żołnierze byli początkowo nieco nieśmiali, ale z czasem nabrali pewności siebie, wyrażając swoje pragnienia i aspiracje na przyszłość oraz dzieląc się historiami o życiu na wyspie, swojej sytuacji rodzinnej itp.”
Sierżant Pham Quang Long, żołnierz stacjonujący na wyspie Song Tu Tay, powiedział: „Po odejściu z wojska postanowiłem przygotować się do egzaminu wstępnego do Szkoły Oficerów Politycznych . Jeśli zostanę oficerem, marzę o służbie w Marynarce Wojennej i powrocie, by wypełnić swój obowiązek ochrony Ojczyzny w Truong Sa”. To marzenie poruszyło wszystkich i wszyscy życzyli młodemu żołnierzowi powodzenia w realizacji jego szlachetnych aspiracji.

Na wyspie Son Ca, gdy delegacja Akademii Marynarki Wojennej wysiadała z łodzi, z daleka widzieli oficerów i żołnierzy ustawionych w równym szeregu, przygotowujących się na powitanie. Z opaloną skórą i promiennymi uśmiechami witali swoich bliskich, którzy przybyli na wyspę.
Delegacja była zaskoczona i wzruszona schludnym i uporządkowanym wyglądem wyspy. Sierżant Do Minh Tuan z prowincji Vinh Long powiedział: „Przed zaciągnięciem się do wojska ukończyłem Ho Chi Minh City College of Industry and Trade. Od czasu przybycia na wyspę mam wiele wspomnień i zawsze otaczała mnie miłość i troska moich towarzyszy broni. Mój czas w wojsku dobiega końca i zaczynam odczuwać tęsknotę za wyspą i moimi towarzyszami broni, kiedy wyjadę. Będę kontynuował pracę, którą studiowałem, aby pomóc mojej rodzinie i przyczynić się do budowy silniejszej i bogatszej ojczyzny”.

Żegnając oficerów i żołnierzy na wyspach, każdy oficer i student Akademii Marynarki Wojennej był wzruszony. Słowa rad, uściski dłoni, uściski, serdeczne spojrzenia i wiara, że marzenia żołnierzy na odległych wyspach się spełnią.
Gdy witające nas ramiona machały na pożegnanie naszej delegacji, gdy opuszczaliśmy port, oficerowie i żołnierze na wyspie dniem i nocą kontynuowali swoje obowiązki, aby twardo chronić suwerenność mórz i wysp kraju.
Źródło: https://cuuchienbinh.vn/dong-day-uoc-mo-chien-si-truong-sa-d43497.html








