Fernandes jest zarówno spoiwem spajającym drużynę, jak i kotwicą uniemożliwiającą Manchesterowi United prawdziwą odbudowę. |
Bruno Fernandes pozostaje jedyną stabilną gwiazdą Manchesteru United w tym sezonie, ale to ujawnia zasadniczy problem: Czerwone Diabły są zbyt uzależnione od talentu portugalskiego pomocnika. W rzeczywistości styl gry Bruno ma wiele ograniczeń i nie jest on typem zawodnika, który mógłby poprowadzić drużynę na nowe szczyty.
Liczby nie przedstawiają całej historii.
Bruno Fernandes prowadzi Manchester United przez jeden z najgorszych sezonów od dekad. Z 17 golami i 18 asystami, kapitan wydaje się być największym atutem klubu, ciesząc się uznaniem legend futbolu, takich jak Wayne Rooney, i niezachwianym wsparciem menedżera Rubena Amorima.
Jednak gdy Fernandes jest nieobecny, Manchester United natychmiast się załamuje. Porażka 0:1 z Wolves w zeszły weekend – kiedy odpoczywał – jest tego najnowszym przykładem. Manchester United jest nie tylko nadmiernie zależny od Fernandesa, ale wręcz sparaliżowany, gdy go nie ma.
Mając 30 lat i ponad 50 występów w sezonie, Bruno nie może być wiecznie filarem zespołu. Trwają poszukiwania następcy. Xavi Simons posiada wizję, finezję i nowoczesny styl, których pragnie Manchester United, ale jego cena jest wysoka (ponad 85 milionów funtów). Jego ograniczone doświadczenie w Premier League sprawia, że młody holenderski pomocnik jest ryzykownym wyborem.
Tymczasem Matheus Cunha wydaje się być bardziej realną opcją, a Manchester United jest bliski zawarcia umowy, gdyż zgodził się zapłacić Wolves 64,2 mln funtów za klauzulę odstępnego.
Brazylijski reprezentant wnosi do gry dynamikę i kreatywność – dwa elementy, których Manchesterowi United bardzo brakuje. Cunha udowodnił, że potrafi zintegrować się z systemem Amorima, ale jego impulsywna natura, a także zawieszenia i kontrowersje budzą obawy.
Jednak biorąc pod uwagę obecny status i sytuację finansową MU, trudno im znaleźć na rynku gwiazdy o wyższych kwalifikacjach. Problemem Bruno Fernandesa w MU w ciągu ostatniego półwiecza zawsze był jego poziom gry i umiejętność błyszczenia w ważnych meczach.
Bruno dołączył do MU w momencie, gdy drużyna walczyła o powrót do szczytowej formy. Wygląda na to, że nigdy nie był wystarczająco silny, by samodzielnie poprowadzić drużynę do zwycięstwa. Jego ryzykowny styl gry, szybkie podania, tendencja do utraty posiadania piłki i ograniczone możliwości kontrolowania tempa gry sprawiły, że Bruno nigdy nie był uważany za najlepszego ofensywnego pomocnika na swojej pozycji.
Bruno ma również 31 lat. |
Kolejnym powodem, dla którego Bruno ma tak wysoki stosunek asyst do bramek, jest to, że często wykonuje rzuty karne i wolne dla MU. Innymi słowy, MU jest całkowicie uzależnione od tego pomocnika. Warto pamiętać, że Bruno nigdy nie pokazał prawdziwej klasy ani nie podniósł poziomu drużyny w reprezentacji Portugalii.
Czekając na Amorima
Portugalski trener planuje zbudować zupełnie nowy zespół na sezon 2025/26. Gdzie Bruno wpasuje się w nowy system 3-4-3 lub 3-4-2-1? W roli koordynatora pomocy Bruno nie ma opanowania i umiejętności panowania nad piłką.
W roli kreatywnego pomocnika Fernandesowi brakuje wyjątkowych cech i wyrafinowanej techniki De Bruyne'a, Modricia czy Ødegaarda.
Choć Amorim marzy o bardziej zrównoważonym składzie ofensywnym MU w przyszłym sezonie, brutalna rzeczywistość podpowiada im, że zastąpienie Bruno jest koniecznością. Czerwone Diabły mogą nie musieć sprzedawać Fernandesa tego lata, ale trzymanie go na ławce rezerwowych może mieć duże znaczenie.
W rzeczywistości, w ciągu ostatniego półwiecza Manchester United za kadencji Bruno Fernandesa stracił na znaczeniu zarówno w Premier League, jak i w Europie. Dwa najważniejsze tytuły, które Bruno pomógł zdobyć Manchesterowi United, to Puchar Ligi Angielskiej i Puchar Anglii.
Zobacz rzut wolny, który powalił MU. Wieczorem 20 kwietnia Sarabia dośrodkował z rzutu wolnego, który wpadł do siatki, pomagając Wolves pokonać Manchester United 1:0.
Źródło: https://znews.vn/con-phu-thuoc-fernandes-mu-con-lun-bai-post1548669.html







Komentarz (0)