W zeszłym tygodniu Giełda Papierów Wartościowych w Shenzhen zorganizowała spotkanie z kilkoma posiadaczami obligacji o wartości 800 milionów juanów (około 2,7 biliona VND) w celu znalezienia rozwiązania.
Obligacje miały opcje sprzedaży 13 grudnia, co pozwalało inwestorom ubiegać się o spłatę przed terminem zapadalności w przyszłym roku. Jednak większość z nich dała się przekonać do nieskorzystania z opcji.
Oznacza to, że Country Garden uniknie w tym momencie niewypłacalności swoich obligacji denominowanych w juanie.
Wcześniej firma Country Garden została również uwzględniona przez Pekin na liście 50 deweloperów uprawnionych do otrzymania różnego rodzaju rządowego wsparcia finansowego.

Country Garden uniknie na razie niewypłacalności swoich obligacji denominowanych w juanie (zdjęcie: CNBC).
Ten ruch sygnalizuje, że Chiny mogły zacząć wspierać niektóre z największych firm z branży nieruchomości w kraju. Regulatorzy sfinalizują listę i prześlą ją bankom i innym instytucjom finansowym w najbliższych dniach.
Ting Meng, analityk kredytowy w ANZ Bank, uważa, że chiński rząd radykalnie zmienił swoje podejście do sektora nieruchomości, wprowadzając bardziej proaktywne środki wsparcia.
Pojawienie się na liście nazw, które nie mają łatwego życia, takich jak Country Garden, sugeruje zmianę poglądów organów regulacyjnych w Chinach.
Jednak wyzwania stojące przed jednym z najbardziej zadłużonych deweloperów na świecie są dalekie od zakończenia. Sprzedaż domów spadła w listopadzie o 77%, pomimo szeregu działań rządowych mających na celu wzmocnienie zaufania kupujących.
Nabywcy domów są coraz bardziej zaniepokojeni, gdyż ukończenie i przekazanie projektu Country Garden grozi zaostrzeniem kryzysu płynności finansowej firmy.
Źródło






Komentarz (0)