Baby Khanh Ngan jest pierwszą córką państwa Canh, która urodziła się po leczeniu niepłodności w Szpitalu Ogólnym Tam Anh. Zdjęcie: udostępnione przez rodzinę.
"Jestem ci wdzięczny."
Pan Canh poślubił panią Ha (26 lat) w październiku 2019 roku. Jako żołnierz służący w kluczowej jednostce, często przebywa poza domem, czasami wracając tylko raz na kilka miesięcy.
Po dwóch latach małżeństwa bez dobrych wieści i nieudanej próbie naturalnego wywołania owulacji, para rozpoczęła swoją własną, wyjątkową walkę: pokonała chorobę, pandemię COVID-19 i własne lęki, aby mieć dziecko.
W kwietniu 2021 roku w Centrum Wsparcia Rozrodu Szpitala Ogólnego Tam Anh w Hanoi lekarze zdiagnozowali u pani Ha prawidłową macicę, z drożnymi obydwoma jajowodami. Jednak jej cykl menstruacyjny był nieregularny, z zaledwie 2-3 miesiączkami w roku, co utrudniało monitorowanie owulacji i poczęcie.
Aby mieć dzieci, musi poddać się leczeniu rehabilitacyjnemu funkcji jajników, w połączeniu z nowoczesnymi technikami zapłodnienia in vitro.
W tym czasie szalała pandemia COVID-19, a żołnierz Pham Duc Canh został przydzielony do Szkoły Szkolenia Oficerów Politycznych , pozostając jednocześnie w gotowości do reagowania na pandemię. Jednocześnie wraz z żoną rozpoczęli proces zapłodnienia in vitro (IVF), aby starać się o dziecko.
„Decyzja o zapłodnieniu in vitro nie była łatwa” – wspominał pan Canh. Oprócz presji finansowej, para żywiła również obawy dotyczące interwencji medycznych. Pani Ha otrzymała przepisane leki regulujące cykl menstruacyjny i zalecono jej przyjmowanie leków stymulujących owulację. Rezultaty były doskonałe – uzyskali trzy zarodki 3-dniowe, jeden 5-dniowy i trzy 6-dniowe.
Proces leczenia został przerwany na 10 miesięcy z powodu COVID-19. 21 lutego 2022 roku, po tym, jak lekarz medycyny ludowej, profesor nadzwyczajny dr Le Hoang, dyrektor Centrum Zapłodnienia In vitro Tam Anh, wszczepił wysokiej jakości 5-dniowy zarodek do macicy pani Ha, pan Canh musiał wrócić, aby kontynuować swoje obowiązki, a jego żona wróciła sama do rodzinnego miasta, aby poddać się samoizolacji.
Pan Canh i pani Ha pobrali się w 2019 roku. Zdjęcie: udostępnione przez parę.
Po transferze zarodka u pani Ha zaczęły pojawiać się objawy sugerujące zakażenie COVID-19, a nie miała przy sobie nikogo z rodziny. Pan Canh również musiał poddać się kwarantannie, ponieważ w jego miejscu pracy potwierdzono przypadek zakażenia.
Kiedy dowiedział się, że jego żona jest w ciąży, pan Canh był jednocześnie szczęśliwy i zmartwiony. Przez 9 miesięcy i 10 dni ciąży pani Ha przeszła przez to wszystko sama, będąc jednocześnie silnym wsparciem i filarem rodziny, bez ani jednej skargi.
9 listopada 2022 roku na świat przyszedł mały aniołek Pham Le Khanh Ngan, najwspanialszy dar ich życia, ukoronowanie miłości, odporności, a nawet łez żołnierza i jego żony na froncie domowym.
„Jestem wdzięczny, że zgodziła się Pani zostać żoną żołnierza, który często przebywa poza domem. Podczas swojej drogi ku zapłodnieniu in vitro zawsze była Pani pełna optymizmu i siły, nigdy nie narzekała, co doprowadziło do cudu” – napisał pan Canh w poście udostępnionym w ramach programu „Cud Rodziców”, będącego częścią cyklu wydarzeń „Tam Anh IVF – 18 lat tworzenia cudów”, organizowanego przez Szpital Ogólny Tam Anh.
Docent Le Hoang (po prawej) i mgr Nguyen Le Thuy (po lewej) spotykają się ponownie z rodziną pacjenta, który pomyślnie przeszedł leczenie niepłodności. Zdjęcie: Centrum Zapłodnienia In vitro Tam Anh.
Niezachwiana wiara tworzy „cuda”.
Docent, dr Le Hoang, stwierdził, że leczenie rodzin żołnierzy stanowi wyjątkowo trudne wyzwanie. Żołnierze i ich rodziny mają niezachwianą wiarę i determinację, ale muszą pokonać trudności związane z czasem i odległością geograficzną.
Za każdym razem, gdy pani Ha jechała sama do szpitala na leczenie, lekarze, personel medyczny i zespół obsługi klienta zapewniali jej maksymalne wsparcie, aby żona żołnierza nie czuła się samotna w swojej podróży w celu „poszukiwania dziecka”.
„Byliśmy, jesteśmy i zawsze będziemy dążyć do znalezienia najlepszego możliwego rozwiązania. Ale przede wszystkim sukces metody Tam Anh IVF opiera się na wierze i wytrwałości samych pacjentów” – powiedział profesor nadzwyczajny Le Hoang.
Od czerwca 2025 r. Tam Anh IVF Assisted Reproductive System posiada cztery główne ośrodki w Hanoi i Ho Chi Minh City, w których przeprowadza się badania i leczy ponad 100 000 klientów rocznie.
Przez ostatnie 18 lat cały system skutecznie pomógł wyleczyć dziesiątki tysięcy niepłodnych par, spełniając ich marzenia o zostaniu rodzicami i posiadaniu zdrowych, legalnych dzieci.
Klinika IVF Tâm Anh wykorzystuje najnowocześniejszy system hodowli zarodków „laboratorium w laboratorium”, najlepszy w Azji Południowo-Wschodniej, spełniający standardy ultraczystości ISO 5. Oprogramowanie oparte na sztucznej inteligencji (AI) zintegrowane z inkubatorem do hodowli zarodków Time-lapse pomaga specjalistom oceniać i wybierać najlepsze zarodki dla pacjentów.
Strategia „trójtorowa” obejmuje ścisłą współpracę między działem niepłodności męskiej, działem niepłodności żeńskiej a laboratorium, a także spersonalizowane protokoły leczenia. System wykorzystuje również nowoczesne techniki diagnostyki genetycznej, badania przesiewowe w kierunku wad genetycznych zarodka oraz kompleksowe poradnictwo genetyczne, zwiększając szanse pacjentów na poczęcie i posiadanie zdrowego potomstwa.
Setki dzieci urodzonych dzięki zapłodnieniu in vitro (IVF) w ośrodku Tam Anh IVF Center spotkały się ponownie ze swoimi rodzicami podczas zorganizowanego przez tę instytucję wydarzenia z okazji Złotego Dnia Ciąży.
Dzieci przeszły bezpłatne badania kontrolne przeprowadzone przez zespół doświadczonych pediatrów, których pozytywne wyniki wskazywały na prawidłowy rozwój. Wydarzenie będzie kontynuowane w Hanoi 8 czerwca 2025 roku.
PN
Źródło: https://tuoitre.vn/cuoc-chien-am-tham-cua-nguoi-linh-mong-uoc-lam-cha-20250607093539052.htm






Komentarz (0)