Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Złamali dane słowo, ale nadal chcą ratować twarz.

Báo Gia đình và Xã hộiBáo Gia đình và Xã hội13/03/2025

Nie widzę w sobie nic złego. Gdyby to dotyczyło kogokolwiek innego, czy po prostu znosiłby tę niesprawiedliwość w milczeniu?


Mam 30 lat i pracuję jako programista w dużej firmie informatycznej.

Moja miesięczna pensja wynosi około 35 milionów VND. Ludzie mogą uważać, że to wysoka pensja, ale choć brzmi imponująco, moja żona nie pracuje; jest gospodynią domową i nie zarabia. Muszę opłacać jednocześnie kilka ubezpieczeń i pokrywać wszystkie wydatki domowe.

Mam syna i córkę, kupiliśmy dom i samochód, ale przy miesięcznej pensji wynoszącej 35 milionów VND dla czterech osób mieszkających w mieście, jest wciąż dość ciasno, nie wspominając o niezwykle wysokich kosztach wychowania dzieci.

Czesne, rachunki za media, koszty transportu... wszelkiego rodzaju wydatki i problemy obciążają moje barki, więc absolutnie nie odważę się wydawać pieniędzy bez powodu.

Korzystając z wolnego weekendu, moja żona i dzieci pojechali z wizytą do naszego rodzinnego miasta. Po roku zapracowania i stresu w mieście, powrót do domu w końcu dał mi poczucie spokoju i ukojenia. To było jak krótka przerwa na regenerację sił przed powrotem do miasta i kontynuowaniem walki.

Wczoraj na czacie naszej klasy w szkole średniej wszyscy byli podekscytowani, a niektórzy mówili, że w końcu mnie zobaczyli w domu.

Minęło dziesięć lat od naszego ostatniego spotkania, więc spotkajmy się jutro wieczorem i powspominajmy stare czasy. Większość moich kolegów z klasy została w rodzinnym mieście, żeby rozwijać swoje kariery, tylko nieliczni, tak jak ja, pracują w mieście, więc łatwiej będzie się wszystkim spotkać.

W związku z tym, jako przewodnicząca klasy, napisałam ogłoszenie o zjeździe klasowym, zapraszając wszystkich chętnych na spotkanie, a następnie sporządziłam listę.

Ostatecznie chęć udziału zgodziło się 22 osoby, w tym jedna osoba o imieniu Quan, która przyprowadziła swoją dziewczynę. W sumie liczba osób wyniosła 23.

Następnie ponownie omówiliśmy to w grupie, aby zdecydować o restauracji. Była godzina 20:00.

Zarezerwowaliśmy dwa stoliki w dużej, prywatnej sali. Po omówieniu tego, napisałem kolejne ogłoszenie o czasie i miejscu spotkania grupy, a następnego wieczoru przybyłem najwcześniej, aby poczekać i sprawdzić obecność.

Starzy koledzy przybywali jeden po drugim, Quân był ostatni. To on pierwszy ich serdecznie powitał, wymienił uprzejmości i porozmawiał.

Około 30 minut później pojawiła się dziewczyna Quâna i dopiero wtedy oficjalnie rozpoczęliśmy imprezę. Podano jedzenie, rozlano wino, a cały posiłek był bardzo przyjemny i pełen energii.

Wszyscy przyszli wznieść toast za mnie, byłego przewodniczącego klasy. Quân zapytał, jaki mam zawód, a ja szczerze mu powiedziałem. Quân powiedział, że podziwia mnie za to, że mieszkam w mieście, że mogę kupić dom i samochód i że moje dzieci chodzą tam do szkoły. Uśmiechnąłem się tylko i nic nie powiedziałem.

Impreza zakończyła się około 22:00. Ponieważ to ja zorganizowałem to spotkanie, to ja też zapłaciłem rachunek.

Rachunek wyniósł 15 milionów VND, podzielonych między 23 osoby, więc każda z nich zapłaciła około 650 000 VND. Wszyscy przelali mi pieniądze i wysłali zdjęcie paragonu jako potwierdzenie w grupie lub w prywatnych wiadomościach. Widziałem też paragon Quâna, ale było tam tak dużo ludzi, że nie zwróciłem na niego uwagi. Kiedy wróciłem do domu i policzyłem sumę, zdałem sobie sprawę, że brakuje mi 650 000 VND.

Sprawdziłem jeszcze raz i odkryłem, że brakująca część pochodziła od dziewczyny Quâna; to imię odnosiło się jednak tylko do jednej osoby.

Sau buổi họp lớp, tôi nhắn tin đòi tiền còn thiếu thì bị bạn học mắng một trận tối tăm mặt mũi: Đã lật lọng còn đòi sĩ diện- Ảnh 1.

Obraz ilustracyjny.

Więc natychmiast napisałem SMS-a do Quana: „Ty i twoja dziewczyna jesteście dwiema osobami, w sumie 1 300 000 dongów. Do tej pory otrzymałem tylko 650 000 dongów, potrzebuję jeszcze 650 000 dongów, żeby uzupełnić zaległości. Proszę, przelej resztę na moje konto”.

Jednak po całym dniu wysyłania wiadomości bez odpowiedzi, wysłałem wiadomość ponownie. Quân powiedział jednak, że jego dziewczyna nie jest koleżanką z klasy, a jej jedzenie i napoje nie są wiele warte. Następnie obwinił mnie o pomyłkę w obliczeniach, mówiąc, że nikt nie powinien pobierać dodatkowej opłaty za czyjąś dziewczynę. Stwierdził, że kwota powinna być tylko za 22 osoby, czyli 680 000 VND na osobę. Quân przelał mi dodatkowe 30 000 VND i kazał mi osobiście odebrać resztę od pozostałych studentów.

Słysząc to, powiedziałem mu prosto do ucha: „Na naszym zjeździe klasowym uzgodniliśmy podział rachunku po równo między wszystkich. Pozostali studenci w ogóle nie znają twojej dziewczyny, więc dlaczego mieliby za nią płacić? Poza tym, czyż nie obiecali już, że za nią zapłacą? Wszyscy już przelali mi 650 000 VND. A teraz każesz mi iść i zażądać 30 000 VND od pozostałych 20 osób?”

Quân powiedział: „Przewodniczący, widzę, że wcale nie brakuje ci pieniędzy, przy tak wysokiej pensji. Jeśli nie zamierzasz zbierać pieniędzy od wszystkich, to po prostu zatrzymaj je dla siebie!”

To mnie naprawdę wkurza. Pokazałem mu twarz, nie prosząc o pieniądze na czacie klasowym, tylko wysyłając prywatną wiadomość, a on nadal jest taki wymijający.

Umówiliśmy się, że podzielimy rachunek po równo, ale on się wycofał. Przeszedłem więc prosto do czatu grupowego, wspomniałem imię Quâna i wysłałem wiadomość: „Wczorajszy zjazd absolwentów był wspaniały, dziękuję za aktywny udział. Quân nadal nie zapłacił za posiłek. Quân, proszę, prześlij mi pieniądze po przeczytaniu tej wiadomości!”.

Oprócz tego wysłaliśmy do grupy zrzut ekranu historii naszych wiadomości i każdy, kto go przeczytał, natychmiast wybuchnął złością, krytykując Quâna za takie zachowanie.

Kilka minut później otrzymałem przelew 650 000 dongów od Quana. Zbeształ mnie, mówiąc, że nie może uwierzyć, że jestem taką osobą, zachowując się, jakbym rozpaczliwie potrzebował pieniędzy na zaledwie kilkaset dongów, a nawet wysłał je na grupowy czat, żeby go zawstydzić.

Niektórzy w grupie twierdzili, że to powinno zostać rozwiązane prywatnie, że poruszanie tego publicznie nie jest dobrym pomysłem i że jestem zbyt sztywny. Ale nie widzę nic złego w tym, co zrobiłem. Gdyby to dotyczyło kogokolwiek innego, czy nie cierpiałby po prostu w milczeniu? Poza tym, próbowałem już wcześniej rozwiązać to prywatnie, ale to nie zadziałało, więc musiałem zrobić to w ten sposób.

Co więcej, dwie osoby idące razem, ale płacące tylko za udział jednej osoby, wyraźnie wskazują na wątpliwą reputację. Wystarczy zaledwie kilkaset tysięcy dongów, by ujawnić charakter danej osoby; to całkiem trafne.

Przebywanie w towarzystwie takich osób może ci później zaszkodzić. Organizacja imprezy to również czasochłonne i pracochłonne przedsięwzięcie; spotkanie takich osób może zamienić radosne świętowanie w gorzkie i nieprzyjemne. Niezależnie od tego, czyje to pieniądze, są one cenne i nie dostaje się ich za darmo, prawda?

Ludzie samolubni i oszukańczy nie powinni oczekiwać, że będą mieli jakąkolwiek godność.



Source: https://giadinh.suckhoedoisong.vn/sau-buoi-hop-lop-toi-nhan-tin-doi-tien-con-thieu-thi-bi-ban-hoc-mang-mot-tran-toi-tam-mat-mui-da-lat-long-con-doi-si-dien-172250311190646062.htm

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

W wioskach kwiatowych w Hanoi trwają przygotowania do Nowego Roku Księżycowego.
Wraz ze zbliżaniem się święta Tet w wyjątkowych wioskach rzemieślniczych zaczyna panować ożywienie.
Podziwiaj wyjątkowy i bezcenny ogród kumkwatów w sercu Hanoi.
Pomelo Dien zalewają południe wcześnie rano, ceny rosną przed świętem Tet.

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Pomelo z Dien, warte ponad 100 milionów VND, właśnie dotarły do ​​Ho Chi Minh City i już zostały zamówione przez klientów.

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt