
Kariera Tsitsipasa zmierza w dół – Zdjęcie: Reuters
W tym roku na Wimbledonie Tsitsipas ponownie zawiódł. W pierwszej rundzie z powodu kontuzji wycofał się po zaledwie dwóch setach z Valentinem Royerem. W tym momencie przegrywał również 3:6, 2:6. Od początku 2025 roku Tsitsipas ani razu nie awansował poza drugą rundę turnieju wielkoszlemowego.
Uporczywe kontuzje poważnie nękają greckiego tenisistę od zeszłego roku. Z miejsca w pierwszej dziesiątce na świecie spadł na 26. miejsce. Osoby z zewnątrz mogłyby mu współczuć.
Ale osoby zaangażowane – ci, którzy rozumieją sytuację poza boiskiem piłkarskim – nie akceptują tego. Dzieje się tak, ponieważ niedawno trener Tsitsipasa, Goran Ivanisević, wygłosił kilka zaskakujących oświadczeń krytykujących go po porażce w Wimbledonie.
„To proste, ale wcale nie takie proste. Wielokrotnie rozmawiałem z Tsitsipasem. Jeśli uda mu się rozwiązać problemy poza kortem tenisowym, wróci tam, gdzie jego miejsce, czyli do pierwszej dziesiątki na świecie”.
Tsitsipas tego pragnie, ale nic nie robi. Ciągle powtarza: „Chcę tego, chcę tamtego”, ale tak naprawdę nic się nie zmienia. Jestem naprawdę w szoku; nigdy nie widziałem tak nieprzygotowanego zawodnika. „Z tym kolanem, szczerze mówiąc, prawdopodobnie jestem zdrowszy od niego” – to były sarkastyczne uwagi, które Ivanisevic wygłosił prasie.
Z zawodowego punktu widzenia trener nie powinien publicznie krytykować sportowca w mediach. Ale Ivanisevic wygrał Wimbledon w 2001 roku i przez wiele lat trenował Novaka Djokovica w szczytowym okresie jego kariery, zanim przeszedł do Tsitsipasa. Zatem jego słowa musiały mieć jakieś uzasadnienie.
„Jakie są problemy poza kortem tenisowym?” Chociaż Ivanisevic nie powiedział tego wprost, wielu podejrzewa, że chodzi o związek Tsitsipasa z tenisistką Paulą Badosą. Zaczęli się spotykać w 2023 roku, a rozstali się w zeszłym roku. Po tym, jak oboje odpadli z Wimbledonu, Tsitsipas i Badosa potwierdzili rozstanie. Możliwe, że ciągłe zmaganie się z rozpadem związku wpływa na przygotowania Tsitsipasa, czyniąc go niestabilnym psychicznie.
W przeszłości nikt nie spodziewał się, że Tsitsipas zdetronizuje Djokovica, Nadala i Federera z „wielkiej trójki”. Później nikt już nie wierzył, że osiągnie wielkie rzeczy przed następnym pokoleniem, takim jak Alcaraz i Sinner.
Ale przynajmniej, biorąc pod uwagę jego talent, zasługuje na przynajmniej jednego Wielkiego Szlema. Jednak w ciągu ostatnich dwóch lat jego występy w najważniejszych turniejach znacznie spadły. Liczba zdobytych przez niego tytułów jest również znikoma, głównie w turniejach niższej rangi ATP 250. Stracił nawet miejsce w pierwszej dziesiątce. I z pewnością, jeśli nic się nie zmieni, wkrótce nikt już nie rozpozna Tsitsipasa, mimo że nie ma jeszcze 27 lat.
Źródło: https://tuoitre.vn/dau-roi-tsitsipas-20250705232016764.htm






Komentarz (0)