Carlos Alcaraz opuści Wimbledon 2026, ponieważ jego kontuzja prawego nadgarstka goi się wolniej niż oczekiwano. Późnym wieczorem 20 maja hiszpański zawodnik potwierdził, że nie jest jeszcze wystarczająco sprawny, aby wrócić do rywalizacji i zmuszony był wycofać się z całego tegorocznego sezonu na kortach trawiastych, w tym z Queen's Club Championship i Wimbledonu.
Hiszpański mistrz Wielkiego Szlema powiedział, że jego powrót do zdrowia przebiega pomyślnie, ale nie jest jeszcze gotowy do rywalizacji. Alcaraz przyznał również, że Wimbledon i Queen's to dla niego wyjątkowe turnieje, więc jego nieobecność byłaby trudna do zaakceptowania.
„Mój powrót do zdrowia przebiega pomyślnie i czuję się znacznie lepiej, ale niestety nie jestem jeszcze gotowy do rywalizacji, więc muszę opuścić turnieje trawiaste w Queen's i Wimbledonie. To dwa naprawdę wyjątkowe turnieje dla mnie i będzie mi ich bardzo brakowało. Wciąż ciężko pracujemy, żeby wrócić jak najszybciej!” – napisał Alcaraz na swojej stronie.

Wcześniej Alcaraz nie startował od turnieju Barcelona Open 14 kwietnia, kiedy to doznał urazu prawego nadgarstka. Kontuzja ta spowodowała, że 23-latek opuścił kilka ważnych turniejów na kortach ziemnych, takich jak Madrid Open, Italian Open i Roland Garros 2026.
Dalsza nieobecność Alcaraza na Wimbledonie oznacza, że po raz pierwszy od 2019 roku opuści dwa kolejne turnieje Wielkiego Szlema.
Wimbledon to jeden z najbardziej utytułowanych turniejów Alcaraza, w którym dwukrotnie zdobył tytuł singlisty mężczyzn. W zeszłym sezonie Hiszpan dotarł do finału, w którym przegrał z Jannikiem Sinnerem.
W ostatnich latach Alcaraz i Sinner niemal zdominowali męski tenis, zdobywając serię dziewięciu tytułów Wielkiego Szlema z rzędu. Jednak Alcaraz nadal priorytetowo traktuje pełny powrót do zdrowia, zamiast ryzykować szybki powrót. Wimbledon 2026 odbędzie się w dniach 29 czerwca – 12 lipca.
Źródło: https://nld.com.vn/alcaraz-bo-lo-them-wimbledon-196260520050906772.htm







Komentarz (0)