![]() |
De Jong był niezadowolony ze sposobu, w jaki sędzia Gil Manzano prowadził mecz. |
Na stadionie Anoeta Real Sociedad zapewnił sobie zwycięstwo dzięki bramkom Mikela Oyarzabala i Goncalo Guedesa, przeplatanym bramką honorową Marcusa Rashforda z Barcelony. Ten wynik zmniejszył stratę Barcelony do Realu Madryt na szczycie tabeli La Liga do zaledwie jednego punktu.
Po meczu kontrowersje koncentrowały się wokół decyzji sędziów, a w szczególności nieuznanego gola Lamine Yamala w pierwszej połowie z powodu spalonego. Jednak jako kapitan i jedyny zawodnik, któremu pozwolono rozmawiać z sędzią, De Jong stwierdził, że rozgniewała go nie decyzja techniczna, ale zachowanie sędziego Gila Manzano.
„Skoro był spalony, niech będzie spalony. Nie analizowałem sytuacji, ale problem w tym, że nie można nawet rozmawiać z sędzią” – powiedział De Jong. „Jestem kapitanem, ale kiedy próbowałem się z nim porozumieć, patrzył na mnie, jakby był na wyższym poziomie. To naprawdę niedopuszczalne”.
Holenderski pomocnik był również niezadowolony z doliczonego czasu gry, ponieważ sędzia zagwizdał po raz ostatni po upływie dziewięciu minut doliczonego czasu gry, mimo że Real Sociedad często przedłużał rzuty z autu i rzuty od bramki. „Przypomniałem mu o tym i w rezultacie dostałem żółtą kartkę. Z tym sędzią praktycznie nie można się odzywać” – dodał De Jong.
Trener Hansi Flick, który rzadko publicznie krytykuje sędziowanie, również stanął po stronie swojego zawodnika. „To, co powiedział Frenkie, to prawda, ale nie chcę tracić na to energii. Wszyscy widzieli, co się działo na boisku” – stwierdził niemiecki strateg, przyznając jednocześnie, że sędziowanie Gila Manzano od dawna budzi kontrowersje.
Pomimo porażki, Barcelona zdominowała mecz ze wskaźnikiem xG (xieties) na poziomie 3,69, trafiając 4 razy w słupek i tracąc 3 bramki. Zapłacili jednak cenę za brak koncentracji. Po 20 meczach Barcelona ma 49 punktów, tylko o jeden więcej niż Real Madryt.
Źródło: https://znews.vn/de-jong-buc-xuc-post1620910.html







Komentarz (0)