
|
Gigantyczne rekiny wielorybie pływają w Zatoce Trytona. |
Region Asmat w Papui Zachodniej, położony we wschodniej Indonezji, jest uważany za jedno z najbardziej odizolowanych miejsc na świecie . Aby do niego dotrzeć, turyści muszą odbyć kilka lotów, dwudniową podróż przez Morze Arafura, a następnie kontynuować podróż łodzią przez rzeki w lesie deszczowym.
W wywiadzie dla „The Independent” dziennikarka podróżnicza Laura French opowiedziała o swojej tygodniowej podróży do tego regionu. Na przestrzeni około 320 mil morskich od portu Kaimana jej statek nie napotkał żadnego innego statku. Według lokalnego przewodnika Viktora, niektóre wioski w regionie Asmat nie gościły turystów od 10 lat.
„Jedynym sposobem, żeby się tu dostać, jest łódź. Nie ma tu dróg” – powiedział Viktor.
Laura wybrała się w podróż na pokładzie Aqua Blu, luksusowego statku wycieczkowego z zaledwie 15 kabinami. Od końca 2025 roku statek będzie zabierał gości na odizolowane obszary Papui Zachodniej, wcześniej odwiedzane niemal wyłącznie przez miejscowych i odkrywców.

|
Jacht Aqua Blu płynie nocą po otwartym morzu u wybrzeży Papui Zachodniej. |
Odosobnienie Asmatu jest widoczne w wioskach położonych głęboko w lasach namorzynowych, do których można dotrzeć tylko łodzią. Asmat słynie również z unikalnej kultury rdzennej, ściśle związanej z naturą i kultem przodków.
Gdy grupa dotarła do wioski Yuan Yufri, miejscowi wypłynęli łodziami, aby powitać gości tradycyjnymi pieśniami, podczas gdy wielu mieszkańców stało wzdłuż brzegu rzeki, witając gości w ceremonialnych strojach wykonanych z liści palmowych, piór ptasich oraz wzorów namalowanych węglem drzewnym z palm sagowych i pokruszonych muszli.
Według naszego przewodnika Viktora, rytuały odgrywają kluczową rolę w życiu społeczności, pomagając ludziom nawiązać kontakt z przodkami. Jednym z najważniejszych elementów kulturowych ludu Asmat jest rzeźbienie w drewnie. Według lokalnej legendy, pierwsi przodkowie tworzyli drewniane figurki i tchnęli w nie życie, dlatego drewno jest uważane za materiał święty.

Może ci się spodobać  Opuszczenie miasta w celu rozpoczęcia działalności gospodarczej na wsi.Opuszczając miasto, wielu młodych ludzi decyduje się zacząć od lokalnych produktów. Niektórzy robią czekoladę z wietnamskiego kakao, inni ulepszają tradycyjne wino ryżowe, wykorzystując lokalny ryż, ryż kleisty i owoce. Ci młodzi ludzie znajdują sposoby na zwiększenie wartości produktów rolnych, stworzenie dodatkowych źródeł utrzymania i dystrybucję lokalnych produktów do dalszych regionów. |
Plemię Asmat podróżuje w czółnach po rzekach Papui Zachodniej. |
W tradycyjnym domu wspólnotowym odwiedzający mogą zobaczyć bębny tifa wyrzeźbione z pojedynczych pni drzew, a także wyroby rzemieślnicze, takie jak naszyjniki z ciosów dzików, pierzaste nakrycia głowy lub torby noken tkane z liści palmowych — niematerialne obiekty dziedzictwa kulturowego uznane przez UNESCO za wymagające pilnej ochrony.
Obecnie oczekuje się, że turystyka na małą skalę przyczyni się do zachowania tradycyjnego rzemiosła i zwyczajów, a także zmotywuje młodsze pokolenie do dalszego zajmowania się rzeźbą w drewnie.
Podczas swojej podróży Laura French odwiedziła również wioskę Biwar Laut, gdzie odbywa się ceremonia maski duchowej, jeden z najważniejszych rytuałów ludu Asmat. Wybrani noszą ubrania z rattanu, zakrywające całe ciało, symbolizujące duchy przodków. Bębny, śpiew i tradycyjne tańce tworzą wyjątkową atmosferę w tej krainie, niemal całkowicie odizolowanej od współczesnego świata.

|
Te drewniane rzeźby są ściśle związane z życiem i wierzeniami ludu Asmat. |
Oprócz rodzimej kultury, Papua Zachodnia może poszczycić się jednym z najbardziej zróżnicowanych ekosystemów morskich na świecie.
To tutaj znajduje się Raja Ampat, archipelag składający się z około 1500 wysp, położony w sercu Trójkąta Koralowego. Na tym obszarze żyje około 76% znanych na świecie gatunków koralowców i ponad 3000 gatunków ryb.
Chociaż nie odwiedziła Raja Ampat, podróż Laury French i tak zaprowadziła ją do wielu innych wyjątkowych miejsc w Trójkącie Koralowym. W Momon, odizolowanym regionie u południowego wybrzeża Papui, krystalicznie czyste turkusowe wody odsłaniają barwny podwodny krajobraz z rafami koralowymi, gąbkami i niezliczonymi tropikalnymi stworzeniami.
Jedną z głównych atrakcji wycieczki był wodospad Kiti-Kiti, gdzie rwąca woda spada z porośniętego lasem deszczowym klifu wprost do błękitnego morza.

|
Zatoka Trytona to jeden z najważniejszych punktów podróży Laury po mniej znanych regionach Papui Zachodniej. |
Dalej na południe leży Zatoka Trytona, miejsce do nurkowania, które wielu ekspertów nazywa „nową granicą” indonezyjskiej turystyki nurkowej. W porównaniu z innymi znanymi rejonami, pozostaje stosunkowo dziewicza i rzadziej odwiedzana przez turystów.
Podczas swoich nurkowań Laura French spotkała pokolce, rozdymki, karłowate koniki morskie, płaszczki i żółwie morskie. Jednak najbardziej niezapomniane doświadczenie przyniosło jej spotkanie z rekinem wielorybim – największą rybą świata.
Uważa się, że w Zatoce Trytona przez cały rok żyje ponad 80 rekinów wielorybich. Gdy tylko weszła do wody, dziennikarka zauważyła gigantycznego rekina, który leniwie pływał pod wodą. Wkrótce potem pojawiły się jednocześnie cztery rekiny wielorybie, każdy o długości do 9 metrów, a w oddali przepłynął stado delfinów.
Pośród morza, w którym nie ma prawie żadnej obecności człowieka, scena ta wywiera silne wrażenie świata, w którym natura nadal odgrywa dominującą rolę.
Laura French uważa, że po tygodniu żeglugi po rzadko odwiedzanych morzach najbardziej niezapomniane były nie luksusy statku ani słynne miejsca do nurkowania, ale poczucie spokoju i odosobnienia, którego rzadko można doświadczyć gdziekolwiek indziej na świecie.
Source: https://znews.vn/den-noi-heo-lanh-nhat-the-gioi-o-indonesia-post1659693.html