Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Młodzi tłumacze i ich marzenia o życiu innym niż stagnacja.

Pasję do tłumaczeń rozwinęła w niej już na pierwszym roku studiów, ale wiele lęków nie pozwalało jej wyjść ze strefy komfortu. Trzy lata zajęło jej zrozumienie, że nie może po prostu żyć w stagnacji, dążąc do spełnienia marzeń.

Báo Tuổi TrẻBáo Tuổi Trẻ04/06/2026

dịch giả - Ảnh 1.

Młoda tłumaczka Le Hong Phuong Ha – Zdjęcie: udostępnione przez osobę udzielającą wywiadu

Le Hong Phuong Ha, młoda tłumaczka z ponad 30 książkami o różnorodnej tematyce, to Le Hong Phuong Ha. Studiowała systemy informatyczne w zarządzaniu do trzeciego roku, ale brakowało jej motywacji do kontynuowania nauki, więc odważnie zmieniła zdanie, chcąc przyczynić się do szerzenia wiedzy wśród większej liczby osób poprzez książki. W rozmowie z gazetą „Tuoi Tre” Phuong Ha wspominała:

- Moment, w którym na pierwszym roku studiów podczas tłumaczenia znalazłem idiom o równoważnym znaczeniu między angielskim a wietnamskim, był jak miłość od pierwszego wejrzenia. Ta chwila zasiała we mnie pierwsze ziarna mojej pasji do tłumaczeń – poczucie szczęścia ze znalezienia sposobu na naturalne i płynne przetłumaczenie języka na wietnamski.

Ucz się i rozwijaj siebie.

* Jakie doświadczenia skłoniły Cię do podjęcia decyzji o karierze tłumacza?

– Kiedy czytałem serię o Harrym Potterze , podziwiałem umiejętności translatorskie tłumaczki Ly Lan. Potem, po przeczytaniu autobiografii „Never Give Up” tłumaczki Bich Lan, poczułem silną potrzebę tłumaczenia książek i miałem nadzieję, że pewnego dnia moje nazwisko znajdzie się na okładce jako tłumaczki. Zacząłem tłumaczyć i wziąłem udział w kursie tłumaczeniowym prowadzonym przez tłumaczkę Uong Xuan Vy.

Później pracowałam jako tłumaczka freelancerka dla portalu społecznościowego, który dzielił się wiedzą, a moje marzenie o karierze tłumacza stawało się coraz silniejsze. Jednak moja poważna decyzja o karierze tłumacza została naznaczona decyzją o ponownym przystąpieniu do egzaminu wstępnego na studia i przejściu na lingwistykę, ponieważ „muszę opanować wietnamski, żeby dobrze tłumaczyć”.

* Która praca wywarła na Tobie największe wrażenie?

– Moją ulubioną książką jest „Cud Boży ”, pierwsze dzieło literackie, które przetłumaczyłam, mając 21 lat. To historia o rodzinie, która po wielu stratach, bólu i złamanych sercach wciąż pielęgnuje miłość, by ogrzać się nawzajem niczym „cud” w noc Bożego Narodzenia. Po części dlatego, że utożsamiam się z emocjami bohaterów, ponieważ sama ich doświadczyłam.

Może ci się spodobać
Jedenaście wietnamskich restauracji otrzymało gwiazdkę Przewodnika Michelin.
Jedenaście wietnamskich restauracji otrzymało gwiazdkę Przewodnika Michelin.Jedenaście wietnamskich restauracji zostało nagrodzonych gwiazdką Michelin, w tym dwie nowe restauracje: ONVIT (Hanoi) i Upstairs (Ho Chi Minh City); pozostałych dziewięć restauracji otrzymało wcześniej gwiazdkę Michelin przy dwóch oddzielnych okazjach.

Jednak relacja matka-córka w książce „Crying at H Mart” jest bardziej podobna do mojej własnej relacji matka-córka. Dlatego tłumacząc, starałam się zrównoważyć emocje, wczuwając się w autorkę, aby przekazać jej uczucia poprzez słowa, zachowując jednocześnie ducha tłumacza i unikając nadmiernego sentymentalizmu. Słuchałam muzyki i oglądałam filmy o koreańskiej kuchni, o których wspominała autorka, aby lepiej zrozumieć i przetłumaczyć tekst, co również było sposobem na zgłębienie kultury.

* W jakim momencie poczułeś, że praca tłumacza jest dla Ciebie?

– Dla mnie to okazja do nauki poprzez każdy projekt. Każda książka reprezentuje nową dziedzinę z nową wiedzą i perspektywami, rzadko powtarzanymi, co daje mi poczucie ciągłego rozwoju podczas pracy. Tłumaczenie zaszczepiło we mnie skrupulatność, wytrwałość i zaangażowanie. Ta praca daje mi poczucie, że wnoszę swój wkład w dzielenie się wiedzą i humanistycznymi przesłaniami z czytelnikami.

Największą satysfakcję odczuwam, gdy mogę tłumaczyć piękne fragmenty, które poruszają moje własne emocje i emocje czytelnika, gdy mogę zgłębiać elementy kulturowe i rozumieć ich związek z treścią dzieła lub gdy znajduję sposoby na przetłumaczenie środków literackich.
LE HONG PHUONG HA

Posiadanie sztucznej inteligencji (AI) wymaga również utrzymania podstawowych kompetencji.

* Jaka jest, Pana zdaniem, obecna sytuacja młodych tłumaczy?

- Myślę, że młodzi tłumacze mają teraz wiele możliwości, ponieważ istnieje coraz więcej wydawnictw książkowych i większy wybór języków. Redaktorzy są otwarci; jeśli będziesz proaktywny, zawsze znajdziesz możliwości. Jednak dzisiejsi czytelnicy mają inne gusta. Ponieważ biegle posługują się językami obcymi, oczekują bardziej dokładnych i wiernie oddanych tłumaczeń, które zachowają naturalny wietnamski charakter. To zarówno zaleta, jak i wyzwanie dla młodych tłumaczy.

Tłumacząc po raz pierwszy dzieła klasyczne, młodzi tłumacze często spotykają się z presją porównywania ich z poprzednimi tłumaczeniami, zwłaszcza jeśli ich poprzednicy byli wybitni. Jednak gdy już podejmą się tego zadania, mogą dostrzec w nim szansę, decydując się na tłumaczenie w inny sposób, z myślą o nowym pokoleniu czytelników, jednocześnie prezentując swój własny, niepowtarzalny styl.

Biorąc pod uwagę obecny poziom rozwoju sztucznej inteligencji, o czym powinni pamiętać młodzi ludzie, którzy chcą pracować w branży tłumaczeniowej?

- Kluczowe jest nastawienie na współpracę ze sztuczną inteligencją, branie za nią odpowiedzialności i praca z nią ramię w ramię. Opanuj proces zadawania pytań i wydawania instrukcji sztucznej inteligencji, a jednocześnie bądź w stanie krytycznie analizować tekst jak kolega. Utrzymuj podstawowe umiejętności tłumaczeniowe, takie jak rozumienie tekstu, ocena stylu, dobór słów i wyczuwanie przepływu myśli… aby działać proaktywnie i odnieść sukces w tej dziedzinie w dłuższej perspektywie.

Pracuję z AI od jakiegoś czasu i zdałem sobie sprawę, że choć tłumaczenia AI są akceptowalne, nie da się ich dopracować ani ożywić. Innymi słowy, brakuje im duszy, a to właśnie prosty, szczery i różnorodny styl pisania każdego tłumacza jest najbardziej wyjątkowy i musi zostać zachowany.

Może ci się spodobać
Niż tropikalny zmienił kierunek i obecnie znajduje się około 650 km od Specjalnej Strefy Ekonomicznej Hoang Sa.
Niż tropikalny zmienił kierunek i obecnie znajduje się około 650 km od Specjalnej Strefy Ekonomicznej Hoang Sa.Według Narodowego Centrum Prognoz Hydro-Meteorologicznych, o godzinie 19:00 dnia 5 czerwca niż tropikalny znajdował się w wodach u wschodnich wybrzeży Tajwanu i przesuwał się na północny wschód z prędkością około 20 km/h.

Naucz się kochać, słuchać siebie.

Rozwód rodziców, gdy Phuong Ha miała 8 lat, zdruzgotał jej matkę. Ha zawsze czuła się porzucona i pozbawiona czegoś, ale musiała nauczyć się odkładać smutek na bok, by pocieszyć matkę. Nauka stała się jej największą motywacją; nawet gdy musiała spędzać długie okresy w szpitalu, Ha trzymała się nauki, korzystając z ogromnego wsparcia rodziny matki, by dać matce siłę do życia.

Ha cierpiała kiedyś na depresję, tracąc zainteresowanie pracą i dążeniem do celów, co zmusiło ją do refleksji nad swoją ponad 20-letnią podróżą życiową. To doświadczenie pomogło Ha zmienić spojrzenie na wewnętrzną siłę, szczęście i odporność psychiczną.

„Ćwiczę łagodniejszy dialog wewnętrzny; z matką rozmawiamy szczerze, ale bez ranienia się nawzajem. Zobowiązałem się nigdy nie zaniedbywać siebie, bez względu na okoliczności” – zwierzył się Ha.

ŚWIT

Źródło: https://tuoitre.vn/dich-gia-tre-va-uoc-mo-khong-song-mon-20260604085926069.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
przyśpieszyć

przyśpieszyć

Wioska Be Song Boi

Wioska Be Song Boi

Wykonywanie pełnych energii i pięknych układów tanecznych w ramach programu „Taniec sportowy – dla zdrowego Wietnamu 2026”.

Wykonywanie pełnych energii i pięknych układów tanecznych w ramach programu „Taniec sportowy – dla zdrowego Wietnamu 2026”.