Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

10 na 10 dla Griezmanna

Gol, asysta i niezliczone subtelne ruchy sprawiły, że wieczór w Metropolitano stał się osobistą sceną Antoine'a Griezmanna.

ZNewsZNews12/02/2026

Griezmann błyszczał w zwycięstwie Atletico nad Barceloną 4:0 w pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Króla.

O niektórych meczach decyduje jeden moment. A o niektórych decyduje jeden człowiek. W swoim zwycięstwie 4:0 nad Barceloną w pierwszym meczu półfinału Pucharu Króla rano 13 lutego, Atletico Madryt miało jedno i drugie. A w centrum tego ruchu był Antoine Griezmann.

Noc Griezmanna

Tydzień temu Atletico Madryt grało pełną energii piłkę przeciwko Betisowi w Pucharze Króla. Ale w meczu z Barceloną wyniosło intensywność i precyzję na zupełnie nowy poziom.

To już nie przelotny przypływ energii, to świadoma kontrola. A w tej zwartej strukturze Griezmann wyłania się jako subtelny, niekonwencjonalny element.

Gol, który dał wynik 2:0, nosił jego niezaprzeczalny ślad. Nie był to potężny strzał, nie był to żaden wyczyn mistrzowski. Tylko jedno dotknięcie wewnętrzną stroną stopy, czyste i spokojne.

Strzał był na tyle groźny, że bramkarz nie zdążył zareagować. To był piąty gol Griezmanna w Pucharze Króla w tym sezonie. To znacząca liczba, ale wciąż nie w pełni odzwierciedla jego wpływ na grę.

Griezmann anh 1

Francuski napastnik nieustannie wprowadzał obronę Barcelony w stan chaosu.

Zarówno przed, jak i po tym zdarzeniu francuski napastnik nieustannie wprowadzał obronę Barcelony w chaos. Nie był przyklejony do żadnej pozycji.

Czasem cofa się głęboko, czasem schodzi do środka, a innym razem dryfuje na prawą flankę. Środkowi obrońcy drużyny przeciwnej zastanawiają się: czy go kryć, czy pozostać na swoich pozycjach? Wystarczy chwila zwłoki, by Griezmann mógł odmienić losy meczu.

Pierwsza połowa była niemal całkowicie zdominowana przez francuskiego gwiazdora. Przed przerwą wykonał 11 podań, w tym precyzyjne, prostopadłe podanie, które pozwoliło Giuliano Simeone na sprint sam na sam z bramkarzem.

Tylko jeden błąd, drobny szczegół w ogólnie płynnym występie. Dodajmy do tego odzyskanie piłki i przechwycenie podania, pokazujące, że nie był oderwany od systemu defensywnego.

Griezmann nie gra w piłkę nożną, on czyta grę.

Kiedy Atletico Madryt naciskało, Griezmann ustawił się po prawej stronie Kokego, a Marcos Llorente niespodziewanie pojawił się na przeciwległym skrzydle. Ta zmiana była subtelna, ale bardzo celowa. Griezmann nie tylko grał w piłkę; czytał grę, dostosowując swoją pozycję przy każdej zmianie.

Griezmann anh 2

Griezmann nie tylko gra w piłkę nożną, on także „czyta” grę, dostosowując swoją pozycję do każdej zmiany.

Griezmann miał jeszcze dwie okazje, by powiększyć prowadzenie. Jeden strzał trafił prosto w bramkarza, a drugi strzał prawą nogą był niecelny i piłka przeleciała nad poprzeczką.

Nie jest idealny. Ale futbolu nie mierzy się wyłącznie perfekcją. Miarą jest wpływ, a pod tym względem Griezmann góruje.

W drugiej połowie Barcelona wprowadziła zmiany. Zmniejszyła odstęp między formacjami, zmniejszając przestrzeń operacyjną przeciwnika. W rezultacie Griezmann miał mniej miejsca na manewry.

Przestrzenie nie były już tak szerokie jak wcześniej. Atletico Madryt musiało grać bardziej pragmatycznie, stawiając na bezpieczeństwo. W 68. minucie Diego Simeone zmienił go, dając Baenie szansę.

Ta decyzja nie przyćmiła tego, co już się wydarzyło. Griezmann opuścił boisko, a jego wpływ na grę był wciąż wyraźnie widoczny. Gol. Zaangażowanie przy trzeciej bramce podaniem, które otworzyło drogę Giuliano Simeone do sprintu. A co ważniejsze, poczucie, że kontrolował tempo gry w momencie, gdy Atletico Madryt najbardziej tego potrzebowało.

W obliczu coraz bardziej mechanicznej gry Griezmann wciąż zachowuje płynność minionej epoki. Nie krzykliwą, nie hałaśliwą, ale wystarczająco głęboką, by zmienić bieg gry. Noc na stadionie Metropolitano była zatem dla Atletico Madryt czymś więcej niż tylko zwycięstwem. Była to również przypomnienie, że czasami finezja może przeważyć nad każdym systemem.

Za kulisami meczu PSG kontra Newcastle: Co przegapiła telewizja. Zaproszony przez UEFA reporter Tri Thuc - Znews prezentuje rzadkie spojrzenie za kulisy meczu Ligi Mistrzów na Parc des Princes.

Źródło: https://znews.vn/diem-10-cho-griezmann-post1627485.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Wspomnienia są ponadczasowe.

Wspomnienia są ponadczasowe.

Zbiornik

Zbiornik

Wyspa Żółwi, Cam Ranh, Khanh Hoa

Wyspa Żółwi, Cam Ranh, Khanh Hoa