Najwyżej rozstawiony Australijczyk Novak Djokovic awansował do półfinału Australian Open po pokonaniu Taylora Fritza 7-6(3), 4-6, 6-2, 6-3 po południu 23 stycznia.
Djoković dotarł do półfinału Australian Open po raz jedenasty, wygrywając wszystkie 10 poprzednich występów. Serbski zawodnik odpadł w ćwierćfinale tylko trzy razy, ostatnio 10 lat temu.
Taylor Fritz pokazał kilka obiecujących momentów przed meczem. Został pierwszym zawodnikiem, który obronił 15 kolejnych break-pointów przeciwko Nole, w tym trzy w pierwszym gemie, który trwał 16 minut. Fritz zaliczył 63 break-pointy, o 11 więcej niż jego starszy przeciwnik. Jednak te postępy nie wystarczyły mierzącemu 196 cm wzrostu zawodnikowi, by zatrzymać rekordzistę Wielkiego Szlema.
Djoković broni piłkę podczas ćwierćfinałowego meczu z Fritzem w Australian Open na Rod Laver Arena po południu 23 stycznia. Zdjęcie: ATP
Fritz zaliczył dzień serwowania poniżej oczekiwań. Zdobył 16 asów serwisowych, o cztery mniej niż Djoković, i osiągnął jedynie 58% skuteczności pierwszego serwisu. Jego skuteczność pierwszego serwisu wyniosła 66%, co jest dalekim wynikiem od 82% Djokovica. W najważniejszych momentach Djoković serwował lepiej. Fritz zdobył tylko 13 punktów po 72 returnach pierwszego serwisu Djokovica.
Największym żalem amerykańskiego zawodnika było zmarnowanie dwóch break-pointów w gemie 12. pierwszego seta. Fritz prowadził 40:15, ale roztrwonił je, przegrywając 3:7 w tie-breaku, który jest mocną stroną Djokovica.
Mecz był dla Djokovica trudniejszy niż ich starcie na zeszłorocznym US Open. Numer jeden na świecie przegrał swojego pierwszego gema serwisowego w drugim secie i nie zdołał już odrobić straty. Jednak dwa ostatnie sety pokazały zupełnie inną postać Djokovica. Serwował konsekwentnie, wykorzystując cztery z sześciu break-pointów, zwiększając trudność returnów.
Djoković zmieniał tempo gry długimi wymianami, połączonymi z rotacyjnymi slate'ami. Fritz z kolei tracił rytm w miarę trwania partii. Sześciokrotny mistrz ATP odrobił straty pod koniec czwartego seta, przegrywając 2:4. Jednak przegrał gema serwisowego zaraz po wywalczeniu break-pointa i nie miał szans na doprowadzenie meczu do piątego seta.
Djoković zakończył mecz po trzech godzinach i 45 minutach, odnosząc dziewiąte z rzędu zwycięstwo nad Fritzem. W półfinale 25 stycznia zmierzy się z Jannikiem Sinnerem lub Andriejem Rublowem.
Vy Anh
Link źródłowy






Komentarz (0)