USA - Najlepszy tenisista świata Novak Djoković zabrał rodzinę na mecz Lionela Messiego przed wyjazdem na turniej Masters 1000 w USA.
Djoković zabrał rodzinę w podróż do USA, co było jego pierwszym powrotem do Kalifornii od 2019 roku. Serbski tenisista nie trenował od razu, ale zamiast tego udał się z żoną i synem Stefanem na mecz Inter Miami z LA Galaxy 26 lutego. Lionel Messi strzelił wyrównującego gola dla Interu Miami w ostatniej minucie, ustalając wynik na 1:1.
Djoković na trybunach w Dignity Health Sports Park w Los Angeles w Kalifornii, 26 lutego, podczas meczu LA Galaxy z Interem Miami Lionela Messiego. Zdjęcie: ESPN
„W ostatnich latach, kiedy byłem w Australii, zmagałem się z brakiem rodziny” – powiedział Djoković w wywiadzie udzielonym w USA 25 lutego, dwa dni po tym, jak przyleciał do Los Angeles tym samym samolotem co Rafael Nadal. „Tydzień lub miesiąc rozłąki z dziećmi to duże wyzwanie, ponieważ dorastają każdego dnia. Potrzebuję równowagi w życiu i muszę jak najbardziej angażować się w relacje z rodziną”.
Djoković przybył do USA 15 dni przed rozpoczęciem turnieju Indian Wells Masters 1000. Wcześniej opuścił Mistrzostwa w Dubaju, aby pojeździć na nartach, a następnie udał się do Hiszpanii na trening. Oczekuje się, że Nole wprowadzi się do swojego apartamentu w Miami, wartego 5 milionów dolarów, w ciągu najbliższych kilku tygodni, po zakończeniu Indian Wells Masters. Miami Open to ulubiony turniej serbskiego zawodnika w Masters 1000, z rekordową liczbą sześciu tytułów.
„Powrót do Stanów Zjednoczonych na początku roku i gra w dwóch turniejach Masters 1000 z rzędu to coś fantastycznego” – powiedział Djoković. „Przez lata świetnie się bawiłem grając na US Open, ale Indian Wells i Miami zawsze były dla mnie najprzyjemniejszymi miejscami w całej mojej karierze”.
Djoković czterokrotnie zdobył tytuł „Sunshine Double”, wygrywając w tym samym roku zarówno Indian Wells, jak i Miami. W tym roku będzie najwyżej rozstawiony w obu turniejach, ponieważ ma zagwarantowane utrzymanie pierwszego miejsca w światowym rankingu do kwietnia.
Poza oglądaniem gry Messiego, Djoković otrzymał 26 lutego więcej dobrych wiadomości, kiedy został nominowany do nagrody Laureus – często nazywanej sportowymi Oscarami. Tenisista numer jeden na świecie zdobył tę nagrodę czterokrotnie, w 2012, 2015, 2016 i 2019 roku. W tym roku zmierzy się z samym Messim, napastnikiem Erlingiem Haalandem, kierowcą Formuły 1 Maxem Verstapenem, gwiazdą lekkoatletyki Noahem Lylesem i skoczkiem o tyczce Armandem Duplantisem.
Vy Anh
Link źródłowy






Komentarz (0)