![]() |
| Pożegnalna chwila Bernardo Silvy w klubie Man City. (Źródło: Getty Images) |
Schodząc z boiska w 58. minucie, Silva otrzymał owację na stojąco od piłkarzy Manchesteru City i Aston Villi w połowie meczu. Portugalski pomocnik objął ze łzami w oczach menedżera Pepa Guardiolę, gdy ten po raz ostatni schodził z murawy Etihad Stadium.
Jeszcze przed rozpoczęciem meczu Silva nie potrafił ukryć swoich emocji i przygotowując się do gry rozpłakał się.
W wywiadzie dla portugalskiego kanału Canal 11 31-latek ujawnił, że decyzję o odejściu z Manchesteru City podjął dwa lata temu. „Podjąłem decyzję dwa lata temu – że dokończę kontrakt, a potem opuszczę klub. Kiedy już podjąłem decyzję, wiedziałem, że nie zmienię zdania” – powiedział Silva.
Dołączając do Man City z AS Monaco w 2017 roku za kwotę 43 milionów funtów, Silva stał się jednym z najbardziej utytułowanych piłkarzy w historii klubu. Rozegrał 460 meczów, strzelił 76 goli i zdobył łącznie 20 tytułów mistrzowskich i drugorzędnych, w tym 6 tytułów Premier League, 1 tytuł Ligi Mistrzów UEFA i 3 Puchary Anglii.
„Kiedy tu przyjechałem, nie sądziłem, że zostanę tu dziewięć lat. Ale po wszystkim, co osiągnąłem, czuję, że to właściwy moment, by poszukać nowego wyzwania” – powiedział Silva.
W koszulce Manchesteru City, Silva i David Silva tworzyli jeden z najbardziej utalentowanych technicznie duetów pomocników pod wodzą trenera Pepa Guardioli. To był również okres, w którym Manchester City zdobył 100 punktów w Premier League, zdobył krajową potrójną koronę, a później dopełnił historycznego trypletu, wygrywając Ligę Mistrzów.
Portugalski pomocnik wyraził również wdzięczność trenerowi Pepowi Guardioli: „Jeśli chodzi o taktykę, zwłaszcza w ataku, Pep jest na zupełnie innym poziomie. Każdy trener powinien mieć możliwość pracy z nim przez co najmniej jeden sezon, aby zrozumieć jego wizję futbolu”.
Kończąc swoją prawie dziesięcioletnią przygodę na Etihad Stadium, Silva oświadczył, że zawsze będzie żywił szczególną sympatię do Manchesteru City i na zawsze pozostanie kibicem tego klubu. Doświadczony pomocnik dodał, że opuszcza stadion z wdzięcznością za wspaniałe traktowanie, jakiego doświadczył ze strony klubu, kolegów z drużyny i kibiców przez cały czas spędzony na stadionie.
Nie tylko Silva, ale i obrońca John Stones, opuszczając boisko w 78. minucie, otrzymał salwę honorową od kolegów z drużyny i zawodników drużyny przeciwnej. Napastnik Erling Haaland, mimo że nie grał, wszedł na boisko, aby uściskać kolegę z drużyny w bardzo wzruszającym momencie.
Źródło: https://baoquocte.vn/doan-ket-xuc-dong-cua-bernardo-silva-tai-man-city-397661.html









Komentarz (0)