(NLĐO) - Zupa taro ze skóry bawolej to jedno z tradycyjnych dań, które nie może zabraknąć w okresie Tet (Księżycowego Nowego Roku) dla mniejszości etnicznych zamieszkujących górskie regiony Thanh Hoa , zwłaszcza dla Tajów.
Prowincja Thanh Hoa szczyci się wieloma pysznymi daniami znanymi w całym kraju, takimi jak fermentowana kiełbasa wieprzowa (nem chua), sałatka z węgorza (gỏi nhệch), ciasto krewetkowe (chả tôm) i ciastka z mąki ryżowej (bánh răng bừa)… ale niewiele osób wie, że w wysokogórskich regionach prowincji Thanh Hoa można znaleźć również wiele atrakcyjnych dań, odzwierciedlających bogatą kulturę kulinarną lokalnych grup etnicznych. Wśród nich znajduje się zupa taro gotowana na skórze bawolej, tradycyjne danie Tajów, powszechnie spotykane w codziennych posiłkach.
Zupa z taro ze skóry bawolej, wyjątkowe danie tajskiej mniejszości etnicznej zamieszkującej wyżyny prowincji Thanh Hoa.
W tajskich społecznościach mniejszości etnicznych w dystryktach Quan Son, Quan Hoa, Thuong Xuan, Ngoc Lac, Lang Chanh itp. danie to jest często przyrządzane przez miejscowych zimą lub w deszczowe dni. Później zyskało popularność, często gotowane podczas świąt i Tet (Nowego Roku Księżycowego), aby zneutralizować skutki spożycia alkoholu i poprawić czujność po spożyciu dużej ilości produktów bogatych w białko.
Do przygotowania tego dania kluczowe jest przygotowanie składników. Dwa niezbędne składniki to liście taro i suszona skóra bawola, a także przyprawy, takie jak kleisty ryż, nasiona mắc khén (nasiona dzikich jagód), pieprz, liście betelu, trawa cytrynowa i dziki bakłażan…
Suszoną skórę bawole poddaje się wstępnej obróbce przed użyciem w zupie taro.
Kolokazja jadalna (znana również jako bon taro) to łatwa w uprawie roślina w ogrodach przydomowych, wzdłuż stawów, strumieni lub płytkich jezior, gdzie woda płynie przez cały rok, ponieważ dobrze rośnie w wilgotnym środowisku. Jednak nie wszystkie odmiany kolokazji jadalnej nadają się do gotowania. Niewłaściwy wybór odmiany może powodować swędzenie podczas przygotowywania i jedzenia, dlatego ważne jest, aby wybrać odpowiednią odmianę, aby uniknąć podrażnień podczas gotowania.
Jeśli chodzi o skórę bawolą, zazwyczaj gotuje się ją z suszoną skórą bawolą. Są to kawałki skóry bawolej, które miejscowi przynoszą do domu i przechowują na strychu przez bardzo długi czas, czasami nawet przez rok. Dlatego, aby ugotować zupę taro, skóra bawola musi przejść przez wiele etapów obróbki.
Taro jest jednym z głównych składników tego wyjątkowego dania.
Najpierw skóra bawola, ściągnięta ze strychu, jest pieczona nad ogniem przez około 15-20 minut. Następnie jest blanszowana we wrzącej wodzie przez około 2-3 minuty, aby usunąć wszelkie ślady sadzy (dymu kuchennego), dokładnie myta, krojona na kawałki wielkości kęsa, a następnie gotowana na wolnym ogniu (czas gotowania wynosi około 6-8 godzin).
Po kilku godzinach, gdy skóra bawolego mięsa będzie miękka, dodaj liście taro (zarówno łodygi, jak i liście) do garnka i gotuj, aż liście będą miękkie i papkowate. Następnie dodaj mąkę z kleistego ryżu (kleisty ryż namoczony przez około 30 minut, a następnie odcedzony i rozgnieciony na gładką masę) i dobrze wymieszaj, aż mąka się ugotuje i stanie się gęsta i kleista. Na koniec dodaj przyprawy, takie jak mắc khén (rodzaj przyprawy), pieprz, liście betelu, sos rybny, sól itp. i gotowe.
Zupa z taro i skóry bawolej jest teraz ugotowana i gotowa do spożycia.
„Aby zupa taro była jeszcze smaczniejsza, w zależności od indywidualnych preferencji, można dodać odrobinę pịa (rodzaju jelita zwierzęcego), aby uzyskać charakterystyczny gorzki smak. Zupa taro gotowana z suszoną skórą bawolą jest orzeźwiająca, aromatyczna i ma zrównoważony słodko-gorzki smak. To nie tylko podstawowy element rodzinnych posiłków, ale także nieodłączny element tradycji kulinarnych Tajów w moim rodzinnym mieście podczas świąt i obchodów Nowego Roku” – powiedziała pani Ngan Thi Vui (gmina Son Thuy, dystrykt Quan Son, prowincja Thanh Hoa).
Według pani Vui, zupa taro stała się ostatnio bardzo popularna i wiele osób potrafi ją ugotować. Wcześniej zupę taro gotowano ze skórą bawolą, ale teraz można ją przyrządzać z rybami morskimi (suszoną rybą), które są również bardzo smaczne i mają bogaty, górski smak. „Tajowie z Thanh Hoa często dodają do zupy taro kleisty ryż. Podczas gdy gdzie indziej często dodaje się suszone ryby i liście pieprzu sarmentosum, co nadaje zupie taro charakterystyczny smak” – powiedziała pani Vui.
To wyjątkowe danie pozostanie w pamięci każdego, kto go spróbuje.
Odwiedzając prowincję Thanh Hoa, oprócz odkrywania majestatycznego piękna przyrody, kultury, ziemi i ludzi, jeśli nadarzy się okazja, warto spróbować zupy taro gotowanej ze skórą bawołu. Pozwoli to lepiej zrozumieć ziemię i ludzi należących do mniejszości etnicznych zamieszkujących wyżyny.
Source: https://nld.com.vn/doc-la-mon-canh-mon-da-trau-cua-nguoi-thai-xu-thanh-19625012621502123.htm






Komentarz (0)