W przyszłym sezonie Al Nassr weźmie udział w AFC Champions League Two. |
Sezon piłkarski 2024/25 w Arabii Saudyjskiej oficjalnie zakończył się wspaniałym wieczorem dla Al Ittihad. Drużyna znakomicie pokonała Al Qadisiyah 3:1 w finale Pucharu Króla rano 31 maja, zdobywając imponujący dublet w kraju, wygrywając Saudi Pro League z ośmiopunktową przewagą.
Największą gwiazdą meczu był nie kto inny jak Karim Benzema, który zabłysnął, strzelając dwa gole, znacząco przyczyniając się do wspaniałego zakończenia sezonu przez Al Ittihad. We wszystkich rozgrywkach francuski napastnik strzelił 25 goli w 33 meczach, w tym 21 w Saudyjskiej Pro League, zajmując trzecie miejsce w klasyfikacji strzelców, ustępując jedynie Cristiano Ronaldo i Ivanowi Toneyowi.
Podczas gdy Al Ittihad świętował, Al Nassr Cristiano Ronaldo zakończył sezon rozczarowaniem. Pomimo zajęcia trzeciego miejsca, Al Nassr nie zakwalifikował się do Ligi Mistrzów AFC Elite – najbardziej prestiżowych rozgrywek w Azji. Dwa bezpośrednie miejsca kwalifikacyjne przypadły Al Ittihad i Al Hilal, a pozostałe, co zaskakujące, przypadło Al Ahli, które zajęło piąte miejsce, ale wygrało Ligę Mistrzów AFC Elite w tym sezonie.
W rezultacie Ronaldo i jego koledzy z drużyny będą musieli rywalizować w Lidze Mistrzów AFC 2 – drugiej lidze azjatyckich rozgrywek klubowych, w których grają tylko 32 drużyny podzielone na dwa regiony: Azję Wschodnią i Azję Zachodnią. Mimo to, jest to wciąż „koło ratunkowe”, ponieważ jeśli Al Qadisiyah wygra Puchar Króla, Al Nassr prawdopodobnie skończy z pustymi rękami w rozgrywkach kontynentalnych.
Sezon 2024/25 zakończył się z ugruntowaną pozycją Al-Ittihad, podczas gdy Al-Nassr stanął przed poważnymi pytaniami dotyczącymi swojej strategii na przyszłość. Wśród nich, przyszłość Ronaldo stała się gorącym tematem, ponieważ nadal wspierał ambicje drużyny, dążąc do zdobycia europejskiej sławy. Czy portugalska supergwiazda pozostanie w Al-Nassr w przyszłym sezonie? Odpowiedź pozostaje otwarta.
Źródło: https://znews.vn/doi-cua-ronaldo-du-cup-hang-hai-chau-a-post1557199.html






Komentarz (0)