Wieczorem 24 czerwca doszło do dwóch niszczycielskich trzęsień ziemi, które nastąpiły jedno po drugim, wstrząsając całym krajem Wenezueli i powodując ogromne szkody oraz ofiary śmiertelne.
Według doniesień, katastrofa rozpoczęła się około godziny 18:00 24 czerwca (czasu lokalnego) w stanie Yaracuy, położonym na zachód od stolicy Caracas. W ciągu niecałej minuty obszar nawiedziły dwa potężne trzęsienia ziemi, jedno po drugim.
Pierwszy wstrząs miał magnitudę 7,2 w skali Richtera, a jego epicentrum znajdowało się w pobliżu miasta San Felipe, a zaledwie 39 sekund później w pobliskim rejonie Yumare doszło do kolejnego trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,5 w skali Richtera.

Ratownicy poszukują osób uwięzionych w zawalonym budynku po trzęsieniu ziemi w Caracas 24 czerwca. Zdjęcie: Juan Barreto/Getty Images
Ponieważ oba trzęsienia ziemi miały stosunkowo płytkie epicentra, zaledwie około 20 km pod powierzchnią, ich niszczycielska siła rozprzestrzeniła się na niezwykle rozległym obszarze. W rezultacie wiele wieżowców w Caracas zawaliło się lub uległo deformacji, a najbardziej ucierpiały tętniące życiem dzielnice, takie jak Chacao, Los Palos Grandes, San Bernardino i Altamira.
Podobny los spotkał międzynarodowe lotnisko im. Simóna Bolívara w Maiquetía, gdzie zawaliła się część stropu, zmuszając zarząd do tymczasowego zamknięcia. Życie w stolicy Caracas zostało całkowicie sparaliżowane, ponieważ w wielu obszarach doszło do rozległych przerw w dostawie prądu, a systemy komunikacyjne, takie jak telefon i internet, również zostały przerwane.
Wstrząsy wtórne nie zatrzymały się w stolicy; rozprzestrzeniły się i poważnie uszkodziły sąsiednie stany, w tym La Guaira, Aragua, Carabobo i Falcón. W samym La Guaira, wstępne raporty wskazywały na zrównanie z ziemią co najmniej 15 budynków o różnej wielkości.

Budynek w Los Palos Grandes zawalił się w wyniku wstrząsów wtórnych po trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,2 w Wenezueli 24 czerwca. Zdjęcie: Jesus Vargas/Getty Images
Trzęsienie ziemi było tak silne, że mieszkańcy tak odległych miejsc, jak Bogota, stolica sąsiedniej Kolumbii, wyraźnie je odczuli. Co gorsza, tragedia wydarzyła się w święto upamiętniające bitwę pod Carabobo, kiedy większość ludzi przebywała w domach, co dodatkowo zwiększało ryzyko ofiar.
W odpowiedzi na krytyczną sytuację, pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodríguez ogłosiła stan wyjątkowy w całym kraju i natychmiast powołała specjalną grupę zadaniową, która miała bezpośrednio dowodzić akcjami ratunkowymi i pomocowymi.
Minister spraw wewnętrznych Wenezueli Diosdado Cabello zaapelował również do mieszkańców o szybką ewakuację z domów, w których widoczne są pęknięcia i uszkodzenia, oraz zarządził tymczasowe odcięcie dostaw prądu i gazu w kluczowych obszarach, aby zapobiec ryzyku wystąpienia wypadków wtórnych.

Ratownicy wynoszą osobę na noszach z budynku, który zawalił się po trzęsieniu ziemi 24 czerwca. Zdjęcie: Juan Barreto/Getty Images
W rejonie Chacao pilnie wysłano ogromną grupę ratunkową liczącą ponad 500 osób, która początkowo z powodzeniem uratowała co najmniej 18 osób uwięzionych pod gruzami. Jednak w regionie nadal panował strach, ponieważ doszło tam do ponad 20 wstrząsów wtórnych.
Jak dotąd w Wenezueli odnotowano tylko trzy zgony w rejonie Caracas, według oficjalnego potwierdzenia burmistrza obszaru metropolitalnego Baruta, Darwina Gonzaleza. Jednak Amerykańska Służba Geologiczna (USGS) ostrzega, że trzęsienie ziemi z bardzo dużym prawdopodobieństwem pociągnie za sobą ogromne straty w ludziach, a liczba ofiar może wahać się od 10 000 do ponad 100 000.
Wiele krajów Ameryki Łacińskiej, takich jak Meksyk, Brazylia i Salwador, wyraziło głębokie współczucie i przygotowuje pakiety pomocy humanitarnej do wysłania do Wenezueli. Rząd USA ogłosił również plany wysłania elitarnych zespołów ratunkowych wraz z niezbędnym sprzętem medycznym i zaopatrzeniem do strefy katastrofy.

Ludzie wpadli w panikę i wybiegli na ulice po trzęsieniu ziemi w Caracas 24 czerwca. Zdjęcie: Federico Parra/Getty Images
Obecnie na miejscu tragedii trwa wyścig z czasem, aby odnaleźć ocalałych. Ze względów bezpieczeństwa wszystkie szkoły w Wenezueli zostały tymczasowo zamknięte, a transport publiczny został całkowicie sparaliżowany.
Obywatelom Wenezueli zaleca się również, aby na bieżąco zapoznawali się z wytycznymi władz lokalnych i aktywnie przygotowywali się na możliwość wystąpienia kolejnych wstrząsów wtórnych o większej intensywności w nadchodzących dniach.
Źródło: https://suckhoedoisong.vn/dong-dat-lien-hoan-rung-chuyen-venezuela-169260625115235986.htm










