„Właśnie zatrudniliśmy stażystkę, która wyłączyła komputer i wyszła dokładnie o 17:00. Jak ona może się rozwijać z takim nastawieniem?”
Post na Threads o powyższej treści szybko przyciągnął uwagę i wywołał wiele sprzecznych opinii. Podczas gdy niektórzy argumentowali, że gotowość do pracy w godzinach nadliczbowych świadczy o poczuciu odpowiedzialności i ambicji, wielu innych argumentowało, że pracownicy mają prawo odejść po upływie ustalonych godzin pracy.
Punktualność nie oznacza braku odpowiedzialności.
Nguyen Xuan Nghi (ulica Doi Cung, dzielnica Binh Thoi, Ho Chi Minh City) uważa, że ocenianie pracowników lub stażystów na podstawie ich punktualności nie jest już zasadne w dzisiejszym środowisku pracy.
Według Nghi najważniejsze jest to, czy pracownicy wykonują swoje zadania i zapewniają odpowiednią jakość w ramach godzin pracy.
„Jeśli wykonałeś swoje zadania, ale nadal jesteś oceniany wyłącznie za punktualność, oznacza to, że firma ceni czas spędzony w pracy bardziej niż jej wyniki” – powiedział Nghi.
Nghi stwierdziła, że nie ma nic przeciwko pracy po godzinach, ale jest gotowa ją wykonywać tylko wtedy, gdy praca jest naprawdę pilna lub przyczynia się do jej rozwoju osobistego. Według Nghi, zaangażowanie powinno być oceniane na podstawie wyników i wydajności pracy, a nie liczby godzin spędzonych w biurze.
Tymczasem Co Hao Kiet (mieszkaniec ulicy Le Van Luong, okręg Tan Hung, Ho Chi Minh City) twierdzi, że pracownicy mają pełne prawo odejść z pracy, gdy ustalą z firmą godziny pracy.
Według Kieta, aby zachęcić pracowników do dobrowolnej pracy w godzinach nadliczbowych, firmy potrzebują odpowiednich zasad wynagradzania i świadczeń. „Nie można oceniać zaangażowania pracownika wyłącznie na podstawie tego, czy wychodzi na czas, czy zostaje po godzinach” – stwierdził.
Pracownik argumentował, że jeśli praca wymaga nadgodzin, należy to jasno omówić podczas procesu rekrutacji. Kiedy pracownicy czują, że ich wysiłki są doceniane i otrzymują adekwatne nagrody, będą bardziej zmotywowani do pozostania w firmie i wniesienia wkładu w jej rozwój.
Poza debatami w mediach społecznościowych, trend priorytetowego traktowania równowagi między życiem zawodowym a prywatnym jest również widoczny wśród wielu młodych pracowników. Według raportu Talentnet dotyczącego pokolenia Z, 62% młodych ludzi stwierdziło, że priorytetowo traktują rodzinę i relacje osobiste, co wskazuje na rosnący nacisk na równowagę między życiem zawodowym a prywatnym w tym pokoleniu.

Wielu twierdzi, że punktualne wychodzenie pracowników z pracy po skończeniu zadań nie powinno być postrzegane jako oznaka braku zaangażowania.
ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE: QUINH QUINH
Każda praca ma inną metodę oceny.
Z perspektywy zarządzania zasobami ludzkimi, Pan Pham Thanh Hung, dyrektor ds. zasobów ludzkich w The New District - The New Gym, a także konsultant ds. rozwiązań w zakresie zasobów ludzkich w CTM (część CT Group), uważa, że chęć powrotu do domu po dniu pracy jest powszechną potrzebą większości pracowników.
Według pana Hunga przy ocenie personelu najważniejsza jest nie długość godzin spędzonych w biurze, ale jakość wykonywanej przez niego pracy.
„Młodzi ludzie są dziś bardzo dynamiczni, kreatywni i dysponują wieloma narzędziami, które pomagają im wykonywać swoją pracę wydajniej niż kiedyś” – zauważył pan Hung.
Ekspert ds. zasobów ludzkich podał również przykłady przedsiębiorstw, które wdrożyły środki mające na celu ograniczenie nadgodzin, aby pomóc pracownikom pogodzić pracę z życiem prywatnym, przy jednoczesnym zachowaniu standardów oceny wyników pracy.
Według pana Hunga, zamiast skupiać się na liczbie godzin spędzonych w biurze, sednem sprawy pozostaje samodyscyplina, umiejętność zarządzania czasem i poziom wykonania pracy przez każdą osobę.
Tymczasem pani Nguyen Thi Thanh Thao, zastępca dyrektora Centrum Zatrudnienia Młodzieży w Ho Chi Minh (Centrum YES), powiedziała, że trudno jest dokonać ogólnej oceny tego, czy pracownicy wracają do domów na czas po zakończeniu pracy.
Według pani Thao, każda branża, stanowisko i środowisko pracy mają swoje unikalne cechy. Dlatego ocena pracownika nie może opierać się wyłącznie na godzinie opuszczenia biura, ale musi być rozpatrywana w kontekście konkretnego stanowiska.
Pani Thao uważa, że najważniejsze jest to, czy pracownicy realizują swoje zadania, dotrzymują terminów i spełniają wymagania zawodowe. Dla wielu młodych pracowników stosowanie technologii w pracy pomaga zwiększyć produktywność, skracając tym samym czas poświęcany na realizację zadań, a jednocześnie zapewniając wydajność.
Zdaniem przedstawiciela YES Center, zamiast skupiać się na tym, czy pracownicy wychodzą z pracy wcześniej czy później, firmy powinny oceniać efektywność pracy na każdym konkretnym stanowisku i w każdym środowisku pracy.
Źródło: https://thanhnien.vn/dung-gio-tat-may-di-ve-sao-phat-trien-duoc-185260624125507684.htm










