|
Elon Musk podczas wywiadu z Peterem Diamandisem. Zdjęcie: Moonshots . |
Niedawno w Gigafactory Tesli w Austin w Teksasie odbył się dialog kształtujący przyszłość, w którym udział wzięli miliarder Elon Musk, założyciel „Moonshots” Peter Diamandis i przedsiębiorca David Blundin.
W siedzibie giganta technologicznego Elon Musk wygłosił szokujące oświadczenia dotyczące roku 2026. Według niego świat rzeczywiście wkroczył w „technologiczną osobliwość” – moment, w którym sztuczna inteligencja (AI) i robotyka rozwijają się z prędkością „ponaddźwiękowego tsunami”, co jest nieodwracalne i wkrótce znacznie przekracza możliwości kontroli człowieka.
Sztuczna inteligencja i robotyka są nie do zatrzymania.
Elon Musk stwierdził wprost: „Sztuczna inteligencja i robotyka to „ponaddźwiękowe tsunami”, a my znajdujemy się w momencie technologicznej osobliwości”.
W obliczu debat na temat momentu pojawienia się sztucznej inteligencji (AGI), Musk przedstawił konkretną prognozę: „AGI stanie się rzeczywistością do 2026 roku”. Zgodnie z tą wizją, do 2030 roku możliwości sztucznej inteligencji oficjalnie przewyższą łączną inteligencję całej ludzkości.
Według niego, nie jest to po prostu postęp technologiczny oparty na dziedziczeniu, ale raczej transfer na poziomie gatunkowym. Musk porównał kiedyś ludzi do „biologicznego bootloadera” cyfrowej superinteligencji.
Oznacza to, że wszystkie osiągnięcia ludzkiej cywilizacji mogą stanowić jedynie kamień milowy w tworzeniu nowej cywilizacji cyfrowej, wykraczającej daleko poza ludzkie pojmowanie.
|
Miliarder Elon Musk z założycielem Link Ventures, Davidem Blundinem (po lewej) i założycielem Zero Gravity, Peterem Diamandisem (po prawej). Zdjęcie: Peter Diamandis/Moonshots. |
AGI to skrót od Advanced General Intelligence (Zaawansowana Inteligencja Ogólna), czyli sztucznej inteligencji (AI), która jest zdolna do uczenia się, myślenia i wykonywania wszelkich zadań intelektualnych jak człowiek. W przeciwieństwie do obecnej sztucznej inteligencji, która jest dobra tylko w jednym konkretnym zadaniu, AGI posiada wieloaspektową inteligencję, zdolną do samodzielnego rozwiązywania złożonych problemów i wykazującą się elastycznością we wszystkich dziedzinach. Po osiągnięciu poziomu AGI maszyny oficjalnie będą dysponować inteligencją równą ludzkiemu mózgowi, a wkrótce ją przewyższą.
Moment osiągnięcia AGI był przedmiotem intensywnej debaty między dwoma przeciwstawnymi punktami widzenia. Po jednej stronie są optymiści, tacy jak Elon Musk i Sam Altman (CEO OpenAI), którzy wierzą, że AGI pojawi się już w latach 2025-2027 dzięki eksplozji mocy obliczeniowej. Z drugiej strony, wielu czołowych naukowców, takich jak Yann LeCun, jest sceptycznych, argumentując, że ten kamień milowy może być jeszcze odległy o dekady.
Z ekonomicznego punktu widzenia uważa, że gdy koszty pracy i intelektu ulegną drastycznemu obniżeniu, świat wejdzie w erę „supernadwyżki”. Ceny dóbr i usług będą wówczas bezprecedensowo niskie, zbliżając się do kosztów surowców i energii.
„Ludzie mogą posiadać wszystko, czego zapragną” – powiedział Musk. Ostrożnie ostrzegł jednak przed okresem przejściowym trwającym 3-7 lat. Będzie to „wyboisty” czas, w którym społeczeństwo będzie musiało stawić czoła wstrząsom i niestabilności, a także skrajnemu dobrobytowi.
Wielka pandemia
Jeśli rok 2026 uznamy za kamień milowy narodzin sztucznej inteligencji ogólnej, to kolejne 3-7 lat będzie okresem przejściowym, który Musk uważa za najbardziej burzliwy w historii. Ta fala wstrząsów bezpośrednio wpłynie na klasę intelektualną – uważaną za kręgosłup współczesnego społeczeństwa.
Miliarder zauważył, że wszystkie zadania wykonywane za pomocą klawiatury i myszy stają się mniej skuteczne wobec sztucznej inteligencji.
„Pracownicy biurowi będą pierwszymi, którzy zostaną zastąpieni. Poza pracami bezpośrednio związanymi z obiektami fizycznymi, sztuczna inteligencja może teraz obsłużyć ponad połowę obecnego obciążenia pracą” – stwierdził Elon Musk.
|
Według miliardera najważniejszy kamień milowy dla sztucznej inteligencji pojawi się w 2026 roku. Zdjęcie: Builtin. |
Zmiana ta wywiera ogromną presję na przetrwanie na rynku: firmy działające wyłącznie w oparciu o sztuczną inteligencję z łatwością zmiażdżą tradycyjnych konkurentów w nierównym wyścigu.
Aby złagodzić obawy przed masowym bezrobociem, Musk zaproponował koncepcję „powszechnego wysokiego dochodu” (UHI) zamiast tradycyjnego „powszechnego dochodu podstawowego” (UBI). Uważa, że po wyeliminowaniu kosztów pracy ceny produktów spadną do poziomu odpowiadającego kosztom surowców i energii elektrycznej. Wtedy ludzkość wkroczy w erę obfitości, w której wszystkie potrzeby materialne zostaną w pełni zaspokojone.
Jednak miliarder otwarcie wskazał również na negatywną stronę tego scenariusza: skrajnemu dobrobytowi towarzyszyłaby bezprecedensowa niestabilność społeczna. Musk obawia się „próżni wartości”, w której ludzie nie będą już stawiani przed wyzwaniami i nie będą musieli udowadniać swoich umiejętności poprzez pracę.
Jeśli nie zostanie wkrótce sformułowana nowa wizja sensu życia, ludzkość może popaść w kryzys egzystencjalny i załamać się pod ciężarem własnego dobrobytu.
Źródło: https://znews.vn/elon-musk-ai-se-vuot-qua-toan-bo-nhan-loai-trong-nam-2026-post1617605.html









Komentarz (0)