
Jezioro Hoan Kiem, serce Hanoi , nocą lśni nie tylko światłami, ale także pięknem kwitnących prastarych drzew kapok. Pogoda w Hanoi w marcu jest piękna, sucha i idealna do podziwiania kwiatów, robienia zdjęć i spacerów.

Nguyen Khanh Vu Khoa (40 lat), mieszkający w Ho Chi Minh, przeszedł drogę od fotografa amatora do zawodowca. Pasjonuje się eksploracją różnych aspektów życia, od obszarów miejskich po wiejskie. W połowie marca wyruszył na swoje pierwsze „polowanie na zdjęcia” z okazji sezonu kwitnienia kapoków na północy. Pierwszym celem podróży był prastary kapok nad jeziorem Ho Guom.

Kwiat kapoka, znany również jako Bombax ceiba lub Bombax hirta, ma pięć dużych, grubych płatków, które są jaskrawoczerwone, stopniowo przechodząc w głęboką czerwień. Kwiat ten jest często wspominany w pieśniach ludowych, takich jak: „W marcu świetliki wylatują, gdy kwiaty kapoka opadają, abyśmy mogli siać nasiona sezamu”; lub „Kiedy nadejdzie marzec? Gdy kwiaty kapoka opadają, staruszka przykryje się kocem”.

Wieża Żółwia jest częściowo ukryta wśród jaskrawoczerwonych kwiatów drzew kapokowych rosnących wzdłuż brzegów jeziora Ho Gươm. Kwitnienie kwiatów kapokowych zwiastuje koniec wiosny i początek lata, koniec mżawki i nadejście cieplejszej, słonecznej pogody.

Podczas swojej wiosennej podróży do północnego Wietnamu, w sezonie kwitnienia kapoków, Vu Khoa nie tylko zatrzymał się w samym sercu stolicy, ale także przechadzał się po podmiejskich dzielnicach, takich jak wioska Doan Nu w gminie Hong Son. Położona około 50 km od centrum Hanoi, wioska jest łatwo dostępna dla turystów, którzy mogą ją odwiedzić, zrobić zdjęcia, pospacerować i wrócić tego samego dnia.

W wiosce Doan Nu rośnie rząd drzew kapokowych z 20 starożytnymi pniami w pełnym rozkwicie, a po obu stronach drogi rozciągają się zielone pola ryżowe i kanały irygacyjne.

Wioska Doan Nu przyciąga obecnie nie tylko fotografów, ale także grupy młodzieży i turystów, którzy przyjeżdżają, by zrobić pamiątkowe zdjęcia. Dzięki rozpowszechnieniu się informacji w mediach społecznościowych, liczba odwiedzających rośnie, szczególnie w weekendy.

Spokojna chwila pośród ognistych kwiatów drzewa kapokowego na północnowietnamskiej wsi. Vu Khoa powiedział: „To mój pierwszy raz, kiedy wędruję i fotografuję kwiaty kapokowe na północy i było to bardzo emocjonalne doświadczenie”.

Jednym z miejsc, które koniecznie trzeba zobaczyć w sezonie kwitnienia drzew kapokowych w Hanoi, jest Pagoda Thầy w gminie Quốc Oai, położona około 25 km od centrum miasta i 40 minut jazdy samochodem.

Obecnie Pagoda Thầy tętni życiem turystów, którzy zwiedzają ją, podziwiają krajobrazy i robią zdjęcia z prastarymi drzewami kapokowymi. Pagoda Thầy to jedna z najstarszych pagód w Wietnamie, słynąca z pawilonu wodnego na środku jeziora Long Trì, gdzie podczas festiwali odbywają się pokazy kukiełkowe na wodzie.

Kwiaty kapoku nie tylko pokrywają dziedziniec głównej świątyni, ale także rzucają swoje odbicia na spokojną powierzchnię jeziora Long Tri.

Kiedy drzewo kapokowe kwitnie, jego nagie gałęzie i liście znikają, a kwiaty rozkwitają, malując róg dziedzińca świątyni na jaskrawoczerwony kolor, urzekając tym samym miejscowych, turystów, fotografów i pisarzy.
Dan Thanh (Zdjęcie: Nguyen Khanh Vu Khoa)
Laodong.vn
Source: https://laodong.vn/du-lich/photo/mua-hoa-gao-nhu-thap-lua-tu-pho-thi-den-lang-que-ngoai-o-ha-noi-1670373.html
Komentarz (0)