Strzał głową Maguire'a w 121. minucie rozpalił emocje na Old Trafford, stwarzając niezapomniany moment. |
Wczesnym rankiem 18 kwietnia na Old Trafford Manchester United strzelił trzy gole w ostatnich siedmiu minutach drugiej połowy dogrywki, odrabiając straty i pokonując Lyon 5:4, wygrywając w dwumeczu 7:6. Komentując dla TNT Sports , Ferdinand wyraził zdumienie tym, co się właśnie wydarzyło.
„Nigdy nie byłem świadkiem czegoś takiego jako kibic” – powiedział były obrońca Manchesteru United. „Wielu kibiców opuściło stadion, gdy wynik wynosił 4:2. Myślałem, że Manchester United potrzebował czegoś więcej niż cudu, żeby wrócić na boisko, ale teraz w to wierzę, bo to było niezwykłe”.
Manchester United prowadził z Lyonem 2:0 po pierwszej połowie, ale pozwolił rywalom wyrównać na 2:2 w regulaminowym czasie gry. W pierwszej części dogrywki Lyon objął prowadzenie 4:2. Gdy mecz zbliżał się do końca w drugiej części dogrywki, szanse MU malały, ale trzy gole Bruno Fernandesa, Kobbiego Mainoo i Harry'ego Maguire'a zapewniły Manchesterowi United awans do półfinału.
Paul Scholes również nie krył podziwu, wspominając słynne powroty United w przeszłości: „Widziałeś w tym klubie wyjątkowe rzeczy. Pamiętam gola Ole Gunnara Solskjaera przeciwko Liverpoolowi. Ten występ trochę przypomina, mimo że było tylko 2:1, a teraz jest 5:4. Zawsze uważałem, że jeśli strzelisz gola na Old Trafford, to na nowo rozpalasz swoje szanse”.
Zwycięstwo, o którym wspomina Scholes, miało miejsce w czwartej rundzie Pucharu Anglii w sezonie 1998/99, kiedy Manchester United zdobył potrójną koronę. W tym czasie drużyna Sir Alexa Fergusona przegrywała z Liverpoolem 1:0 do 89. minuty. Jednak gol Dwighta Yorke'a i strzał Solskjaera w 90. i 2. minucie przypieczętowały niesamowity powrót, torując Manchesterowi United drogę do zdobycia Pucharu Anglii w tym sezonie.
Niemniej jednak tegoroczne zwycięstwo nad Lyonem zapisze się w pamięci jako jeden z najwspanialszych wieczorów w Europie dla klubu z Old Trafford. Trener Amorim nie krył radości po meczu i przyznał, że przeglądał nagrania z finału Ligi Mistrzów z 1999 roku, aby znaleźć inspirację do takich momentów.
Źródło: https://znews.vn/ferdinand-mu-that-phi-thuong-post1546767.html







Komentarz (0)