Po przekonującym zwycięstwie 3:1 nad Senegalem w meczu otwarcia, broniąca drugiego miejsca Francja jest zdeterminowana, by zdobyć kolejne trzy punkty w starciu z azjatycką drużyną. Biorąc pod uwagę obecną siłę obu drużyn, wydaje się to niezbyt trudnym zadaniem dla drużyny trenera Didiera Deschampsa.
Zadanie wykonalne
Podczas gdy wielu europejskich „gigantów” miało problemy w meczach otwarcia, francuska drużyna wciąż udowodniła, że jest silnym pretendentem do mistrzostwa. W starciu z silnym fizycznie i szybkim przeciwnikiem, takim jak Senegal, „Les Bleus” rozpoczęli powoli, ale zdołali dobrze kontrolować grę, grać płynnie i stwarzać wiele groźnych okazji. Co ważniejsze, ofensywne gwiazdy francuskiej drużyny nadal utrzymywały wysoki poziom gry.
Z kolei Irak rozegrał mecz godny zapomnienia, przegrywając z Norwegią 1:4. Reprezentanci Azji Zachodniej ujawnili wiele słabości w organizacji defensywy, zwłaszcza w umiejętności kontratakowania i obrony.
Kontrola przestrzeni na obu skrzydłach jest kluczowa. Te słabości będą nadal wykorzystywane, gdy Irak zmierzy się z atakiem Francji, jednym z najszybszych i najbardziej wszechstronnych na świecie . Jeśli zagrają na maksimum swoich możliwości, „Gallic Roosters” mogą rozegrać mecz z dużą liczbą bramek.

Czy Kylian Mbappe będzie nadal strzelał gole dla reprezentacji Francji? (Zdjęcie: AP)
Znak przywódcy
W wieku 27 lat Kylian Mbappe pozostaje siłą napędową ambicji reprezentacji Francji, by zdobyć drugi tytuł mistrza świata w ciągu ośmiu lat. Po zwycięstwie w Mistrzostwach Świata w 2018 roku i znakomitym występie na Mistrzostwach Świata w 2022 roku, napastnik Realu Madryt nadal udowadnia, że jest jednym z najbardziej wpływowych piłkarzy we współczesnej piłce nożnej.
Najbardziej przerażającą cechą Mbappé jest nie tylko jego wybuchowa szybkość i wszechstronna umiejętność wykańczania akcji, ale także coraz bardziej wyrafinowana piłkarska inteligencja. Potrafi grać na każdej pozycji w linii ataku, od środkowego napastnika i lewego skrzydłowego po rozgrywającego, gdy zajdzie taka potrzeba. Ta wszechstronność sprawia, że trudno jest dotrzymać mu kroku w defensywie.
W zwycięskim meczu z Senegalem Mbappe był w centrum uwagi, przedzierając się przez obronę przeciwnika i stwarzając przestrzeń kolegom z drużyny. Gwiazdor szybko zainaugurował również swoją serię bramek na Mistrzostwach Świata 2026, strzelając dwa gole w pierwszym meczu fazy grupowej.
W starciu z obroną Iraku Mbappe ma mieć więcej miejsca na zaprezentowanie swoich atutów. Wystarczy chwila nieuwagi ze strony przeciwnika, a francuski kapitan może z łatwością odmienić losy meczu.
„Granicowy wir”
Skrzydłowy Michael Olise, który stał się groźnym partnerem Mbappe w ataku we francuskiej reprezentacji, wyłania się jako jedno z najważniejszych odkryć Mistrzostw Świata 2026.
24-letni pomocnik, obecnie zawodnik Bayernu Monachium, imponuje dryblingiem, przyspieszeniem i stwarzaniem sytuacji. Choć lewonożny, Olise często wychodzi na prawą flankę, wykonując nieprzewidywalne zagrania, schodząc do środka lub wykonując efektowne podania bezpośrednie.
Chemia między Olise i Mbappe w meczu przeciwko Senegalowi pomogła francuskiej drużynie stworzyć wiele groźnych sytuacji, a także wniosła różnorodność do ich podejścia do bramki przeciwnika.
To, co sprawia, że Olise jest tak wysoko ceniony przez ekspertów, to jego umiejętność szybkiego podejmowania decyzji w ciasnych przestrzeniach. To nie tylko prosty skrzydłowy; może również odegrać kluczową rolę w kontrolowaniu tempa gry w ostatniej tercji boiska. Podania prostopadłe, dośrodkowania i strzały z dystansu to niebezpieczna broń dla tego zawodnika.
W meczu z Irakiem Olise najprawdopodobniej dostanie kolejną szansę w wyjściowym składzie. Dzięki swojej szybkości, technice i rosnącej pewności siebie, „wir” na prawym skrzydle francuskiej drużyny z pewnością sprawi, że defensywa Azji będzie miała ciężki wieczór.
Francja ma wszystko, co potrzebne, by zapewnić sobie kolejne zwycięstwo, natomiast Irak będzie musiał walczyć, nie mając nic do stracenia.
Bardzo trudno jest zatrzymać Messiego i jego kolegów z drużyny.
Grając o północy 23 czerwca, obrońcy tytułu, Argentyna, potrzebują zwycięstwa nad Austrią na jeden mecz przed końcem fazy grupowej Mistrzostw Świata 2026. Ogólnie rzecz biorąc, różnica w poziomie umiejętności jest dość wyraźna, a Austria będzie miała duże trudności z zatrzymaniem reprezentanta Ameryki Południowej.
W swoim pierwszym meczu drużyna trenera Ralfa Rangnicka odniosła ciężko wywalczone zwycięstwo nad debiutantem Jordanem. Mimo że była uważana za silniejszą drużynę, środkowoeuropejska drużyna nie zdołała całkowicie zdominować meczu. Austriaccy napastnicy mieli problemy z defensywą reprezentantów Azji Zachodniej.
W rzeczywistości Austria pokonała Jordanię dzięki stosunkowo dobrej grze bramkarza Alexandra Schlagera. Obie drużyny oddały po 11 strzałów, z czego 4 były celne. Jordan stracił jednak 3 bramki, podczas gdy Austria tylko jedną. Stosunkowo prosty styl gry trenera Ralfa Rangnicka, z kapitanem Davidem Alabą nacierającym do przodu, stwarzającym okazje napastnikowi Sasie Kalajdzicowi, był łatwo kontrowany i pozostawiał duże luki za obroną.

Messi pobije rekord największej liczby goli w historii Mistrzostw Świata, jeśli strzeli gola Austrii. (Zdjęcie: AP)
Z kolei Argentyna zagrała znakomicie w meczu otwarcia, dzięki znakomitej grze Lionela Messiego. Jednak „La Albiceleste” nie opiera się wyłącznie na M10 w ataku. Lautaro Martinez nie miał wielkiego wpływu na grę w meczu z Algierią, ale wciąż był aktywny i mógł zabłysnąć w każdej chwili.
Duet pomocników Enzo Fernandez i Alexis Mac Allister również wnieśli pozytywny wkład w atak. Warto zauważyć, że to strzał z dystansu Maca Allistera stworzył Messiemu okazję do podwyższenia wyniku na 2:0 w meczu z Algierią.
Od porażki 0:1 z Ekwadorem w ostatniej rundzie eliminacji do Mistrzostw Świata w Ameryce Południowej, Argentyna wygrała wszystkie swoje mecze i straciła tylko jednego gola. Choć jakość ich przeciwników w meczach towarzyskich przed Mistrzostwami Świata w 2026 roku, takich jak Honduras i Islandia, nie była wysoka, „Albicelestes” naprawdę nabrali rozpędu, pokonując z łatwością dość trudnego przeciwnika, jakim była Algieria.
Mając zawodników w szczytowej formie we wszystkich trzech formacjach, Argentyna ma duże szanse na zdobycie trzech punktów w meczu z Austrią, co pozwoli jej zakwalifikować się do fazy pucharowej Mistrzostw Świata po raz szósty z rzędu.
Hoang Hiep

Źródło: https://nld.com.vn/ga-trong-phap-gay-vang-tai-philadelphia-196260621205146867.htm










