![]() |
Garnacho rozegrał niezapomniany mecz przeciwko swojej byłej drużynie. |
Na Stamford Bridge Chelsea kontrolowała grę przez większą część pierwszej połowy meczu z Manchesterem United, ale dominacja ta straciła znaczenie, gdy Alejandro Garnacho stracił koncentrację.
Mimo że gospodarze mieli więcej posiadania piłki i stworzyli wiele klarownych sytuacji, Chelsea nie potrafiła ich wykorzystać. Choć wciąż żałowali zmarnowanych okazji, tuż przed przerwą zostali niespodziewanie zaatakowani przez MU zimną kontratakiem.
Sytuacja wynikła z umiejętnego zagrania Bryana Mbeumo, który przerzucił piłkę nad prawym skrzydłem, tworząc przestrzeń do biegu dla Bruno Fernandesa.
Garnacho natychmiast cofnął się, aby wspomóc defensywę i miał szansę zatrzymać swojego byłego kolegę z Manchesteru United. Jednak Argentyńczyk został łatwo pokonany przez Bruno, który wykonał jedynie prosty drybling.
Gdy w tym momencie obrona Chelsea została naruszona, Bruno natychmiast dośrodkował piłkę w środek boiska. Benjamin Sesko ruszył, by odciągnąć obrońców, tworząc przestrzeń dla Matheusa Cunhy, który wbiegł do środka i strzelił jednym dotknięciem, pokonując bramkarza Sancheza.
![]() |
Bruno z łatwością pokonał Garnacho w pojedynkach jeden na jeden. |
To był kluczowy gol, a Garnacho stał się najbardziej wyśmiewaną postacią w mediach społecznościowych.
Komentatorka Ally McCoist argumentowała, że Bruno Fernandes zbyt łatwo pokonał Garnacho w decydującym momencie. Tymczasem dziennikarka Laurie Whitwell z The Athletic sarkastycznie zauważyła, że Garnacho zaliczył „inny rodzaj asysty” w meczu z Manchesterem United.
Poza tym incydentem, Garnacho również zaliczył słaby występ w całym meczu z Manchesterem United. Jednym z takich rozczarowujących momentów był faul na Diogo Dalocie przy rzucie rożnym, kiedy Garnacho upadł na ziemię i szybko stracił piłkę na rzecz swojego byłego kolegi z drużyny.
Nawet fani szeroko udostępnili klip, na którym Casemiro z łatwością odbiera piłkę Garnacho. W mediach społecznościowych występ Garnacho szybko stał się przedmiotem żartów wśród wielu kibiców, a większość twierdziła, że młody argentyński talent niczym nie różni się od początkującego zawodnika.
Źródło: https://znews.vn/garnacho-tro-thanh-tro-cuoi-post1644669.html









Komentarz (0)