
Ceny ropy naftowej odbiły po niespodziewanym fiasku planowanych rozmów USA z Iranem w Szwajcarii – zdjęcie: THX
Po spadku do najniższego poziomu od ponad trzech miesięcy, spowodowanym oczekiwaniami na szybkie przywrócenie globalnych dostaw, ceny ropy naftowej odbiły w notowaniach pod koniec tygodnia, gdyż pojawiły się sygnały, że wdrożenie porozumienia wciąż napotyka na poważne przeszkody.
Na zamknięciu sesji 19 czerwca ropa Brent z Morza Północnego wzrosła o 66 centów, czyli 0,53%, do 80,38 USD za baryłkę, a ropa West Texas Intermediate (WTI) o 94 centy, czyli 1,23%, do 77,54 USD za baryłkę. Jednak w ujęciu rocznym ceny ropy Brent nadal spadły o około 8%.
Pod koniec tygodnia rynek skupił się na sygnałach wskazujących, że proces pokojowy między USA a Iranem nie przebiega tak sprawnie, jak oczekiwano. Wczesnym rankiem 19 czerwca (czasu lokalnego) szwajcarskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ogłosiło, że rozmowy techniczne między USA a Iranem, zaplanowane na ten dzień w ośrodku Bürgenstock, zostały odwołane. Pierwotny plan zakładał, że urzędnicy i eksperci z obu krajów omówią szczegółowe kroki wdrażania niedawno osiągniętego porozumienia pokojowego.
Wiele źródeł wskazuje, że wznowienie walk między Izraelem a siłami Hezbollahu w Libanie zwiększyło ryzyko załamania się procesu dyplomatycznego. Biały Dom ogłosił, że wiceprezydent J.D. Vance nie uda się do Szwajcarii zgodnie z planem z powodu nierozwiązanych kwestii związanych z kolejną rundą negocjacji. Tymczasem uważa się, że Iran proaktywnie odroczył udział w rozmowach w proteście przeciwko nowym izraelskim nalotom na Liban. Wydarzenia te skłoniły inwestorów do przekonania, że chociaż Waszyngton i Teheran osiągnęły porozumienie w sprawie ram pokojowych, wiele czynników zewnętrznych może nadal spowolnić, a nawet zniweczyć jego wdrożenie. Wątpliwości te przyczyniły się do odbicia cen ropy naftowej pod koniec tygodnia.

Pomimo odbicia cen ropy naftowej pod koniec tygodnia, dominującym trendem przez cały tydzień pozostał gwałtowny spadek ze względu na oczekiwania na powrót do zwiększonej podaży globalnej - Zdjęcie: Getty Images
Tymczasem rynek nadal uważnie monitoruje sytuację w Cieśninie Ormuz, strategicznym szlaku wodnym, którym transportuje się około 20% światowych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego. Po zawieszeniu broni między Izraelem a Hezbollahem w Libanie, transport ropy naftowej przez ten region wykazuje oznaki odrodzenia. Dane z monitoringu morskiego wskazują, że co najmniej cztery tankowce przewożące ropę naftową, produkty naftowe i skroplony gaz ziemny przepłynęły przez Cieśninę Ormuz 19 czerwca, kierując się w stronę portów irackich. Jednak Iran jednocześnie zasygnalizował zaostrzenie kontroli nad działalnością morską na tym szlaku. Irańska telewizja państwowa poinformowała, że statki chcące przepłynąć przez Cieśninę Ormuz muszą koordynować działania z siłami morskimi Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. W komunikacie wysłanym do branży żeglugowej stwierdzono również, że statki muszą posiadać ważne zezwolenia na żeglugę. Te nowe warunki ze strony Iranu budzą obawy, że normalizacja żeglugi przez cieśninę Ormuz może przebiegać wolniej niż oczekiwano. Jest to sprzeczne z wcześniejszymi oczekiwaniami rynku, że dostawy ropy naftowej z regionu Zatoki Perskiej zostaną szybko przywrócone po zawarciu porozumienia między USA i Iranem.
Pomimo odbicia cen ropy naftowej pod koniec tygodnia, dominującym trendem przez cały tydzień pozostał gwałtowny spadek, wynikający z oczekiwań na powrót globalnej podaży. Począwszy od 15 czerwca, rynek odnotował gwałtowną wyprzedaż po tym, jak prezydent USA Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone i Iran osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie zakończenia konfliktu i ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz. Spadek utrzymywał się do 16 czerwca, gdy rynek zareagował na kolejne szczegóły porozumienia o zawieszeniu broni, które umożliwiło Iranowi wznowienie eksportu ropy naftowej, a Cieśnina Ormuz miała wkrótce powrócić do normalnego funkcjonowania.
Poza czynnikami geopolitycznymi , presję na ceny ropy wywiera również perspektywa słabszego popytu. Dane pokazują, że moce przerobowe Chin w maju 2026 roku spadły do najniższego poziomu od prawie czterech lat. Jednocześnie prawdopodobieństwo, że Rezerwa Federalna USA (Fed) utrzyma wysokie stopy procentowe dłużej niż oczekiwano, również zwiększa obawy o wzrost gospodarczy i globalny popyt na energię.
Po dwóch kolejnych sesjach gwałtownych spadków ceny ropy naftowej odbiły 17 czerwca, gdy prezydent Trump podkreślił, że porozumienie z Iranem jest jedynie memorandum, a nie ostatecznym, wiążącym porozumieniem. Ostrzegł również, że Stany Zjednoczone mogą wznowić naloty, jeśli Iran nie wywiąże się w pełni ze swoich zobowiązań. Informacja ta skłoniła inwestorów do ponownej oceny poziomu ryzyka na Bliskim Wschodzie. 18 czerwca pojawiły się kolejne wątpliwości co do trwałości porozumienia, po tym jak wiceprezydent USA J.D. Vance ostrzegł Izrael przed dalszymi operacjami wojskowymi przeciwko Hezbollahowi w Libanie.
Ponadto perspektywa znacznego wzrostu podaży skłoniła wiele dużych instytucji finansowych do jednoczesnego obniżenia prognoz cen ropy. Citi Group, grupa bankowo-finansowa, uważa, że jeśli żegluga przez Cieśninę Ormuz zostanie trwale znormalizowana, rynek ropy naftowej może przejść w stan nadpodaży, a ceny ropy mogą spaść do przedziału 60-65 dolarów za baryłkę do pierwszego kwartału 2027 roku. Commerzbank również obniżył swoją prognozę cen ropy Brent na koniec tego roku do 80 dolarów za baryłkę, zamiast poprzednich 85 dolarów za baryłkę.
Analitycy szacują, że porozumienie między USA a Iranem może pomóc w uwolnieniu ponad 85 milionów baryłek ropy naftowej, która obecnie utknęła w regionie Zatoki Perskiej, a zniesienie sankcji na irańską ropę znacząco zwiększy podaż na rynku w najbliższej przyszłości. Eksperci uważają jednak, że pełne przywrócenie produkcji, eksportu i transportu ropy naftowej na Bliskim Wschodzie nie nastąpi z dnia na dzień. Rozwój sytuacji w weekendowej sesji handlowej pokazuje, że ryzyko geopolityczne nadal istnieje i może nadal silnie oddziaływać na globalny rynek ropy naftowej w nadchodzącym okresie.
Źródło: https://vtv.vn/gia-dau-phuc-hoi-100260620114340965.htm










