Dr Andrew Ng, były szef Google Brain i jedna z żyjących legend sztucznej inteligencji (AI) na świecie, niedawno odwiedził Wietnam i podpisał strategiczną umowę o współpracy zFPT w dziedzinie sztucznej inteligencji (AI). Podczas ceremonii podpisania umowy, pan Truong Gia Binh, prezes FPT, oświadczył, że korporacja „stawia na Andrew Nga”.
Dlaczego? Czy nie jesteśmy zbyt optymistyczni, planując zwiększenie sprzedaży oprogramowania za granicą z obecnego 1 miliarda dolarów do 5 miliardów dolarów do 2028 roku? Kilka osób wyraziło nam obawy dotyczące zasobów, w tym zasobów ludzkich i finansowych.
W związku z tym wietnamska siła robocza w branży półprzewodników zaspokaja obecnie jedynie 20% popytu, a jej wkład w wietnamski łańcuch dostaw jest, co prawda, niewielki. Chociaż Tajwan osiągnął znaczący sukces w produkcji półprzewodników dopiero po rozpoczęciu polityki rekrutacyjnej około lat 70. XX wieku, czy 35-letni cel FPT jest realny?
Uczestnicy wydarzenia FPT Techday 2023 poznają technologię wirtualnej rzeczywistości (zdjęcie: Organizatorzy).
To prawda, że Wietnam zmaga się z niedoborem kadr w branży półprzewodników. Firmy zagraniczne, które otworzyły w Wietnamie fabryki produkujące układy scalone, takie jak Intel, Samsung, Amkor i Hana Micron, zgłaszają braki kadrowe. Oczywiście, wietnamskie firmy, które chcą wejść na rynek półprzewodników, również borykają się z niedoborem siły roboczej.
Rozwiązanie problemu braku pracowników w branży półprzewodników w Wietnamie jest proste i niczym nowym, podobnie jak 20 lat temu, kiedy założyliśmy Uniwersytet FPT z myślą o kształceniu specjalistów od oprogramowania. Dwa miesiące temu Uniwersytet FPT oficjalnie utworzył Wydział Półprzewodników, a FPT Semiconductor pełnił funkcję kadry dydaktycznej i poligonu dla studentów. Co więcej, zaprosiliśmy do udziału i wsparcia szkoleń najbardziej renomowane światowe firmy z branży półprzewodników. FPT zobowiązał się wobec premiera, że będzie odpowiedzialny za przeszkolenie 15 000 inżynierów półprzewodników w Wietnamie.
Czy wkład Wietnamu w łańcuch dostaw układów scalonych jest nadal niski? Mowa tu tylko o zakładach produkujących układy scalone w ramach inwestycji zagranicznych (FDI) w Wietnamie. Ale gdybyśmy sami produkowali nasze układy, od projektowania ich po marketing i sprzedaż na całym świecie, tak jak zrobił to FPT Semiconductor, wartość dodana wcale nie byłaby niska, a wręcz wysoka!
Dlatego największym wyzwaniem dla Wietnamu jest „produkcja chipów w Wietnamie”, aby móc nimi handlować na dużą skalę, co naturalnie przełoży się na wyższą wartość dodaną. Musimy działać, wykorzystując własne zasoby wewnętrzne, zamiast błagać zagraniczne firmy o transfer technologii i lokalną produkcję, jak robimy to od dawna.
Tajwan rozpoczął swoją działalność w dziedzinie układów scalonych półprzewodnikowych w latach 70. XX wieku, to prawda! Ale czasy się zmieniły. O ile w latach 70., 80. i 90. układy scalone były wykorzystywane głównie w komputerach, telewizorach, robotach, sprzęcie telekomunikacyjnym, samolotach i sprzęcie wojskowym , o tyle teraz znajdują się one w niemal każdym urządzeniu wokół nas – od samochodów, motocykli, wind, sprzętu medycznego, telewizorów, lodówek, kuchenek, piekarników, kuchenek mikrofalowych, pralek, odkurzaczy, urządzeń do czyszczenia basenów, zamków do drzwi, a nawet bram wjazdowych, pomp wodnych, systemów nawadniania ogrodów, systemów konserwacji basenów, ciśnieniomierzy i monitorów poziomu cukru…
Oznacza to, że popyt na chipy rośnie w bardzo szybkim tempie. Otwierają się więc możliwości dla wszystkich, w tym dla nowicjuszy w branży półprzewodników, i oczywiście nie musimy podążać tą samą drogą, którą Tajwan obrał 50 lat temu.
Co zatem powinny zrobić wietnamskie firmy? Oczywiście, pierwszym krokiem jest szkolenie kadr, a następnie projektowanie, tworzenie oprogramowania i komercjalizacja układów scalonych. Nie łudźcie się, że od razu wejdziecie w produkcję układów scalonych. Pamiętajcie, że produkcja układów scalonych to tylko ostatni etap, a nie etap o największej wartości dodanej. Spójrzcie na Apple, największą firmę telefoniczną na świecie pod względem przychodów, zysków i kapitalizacji rynkowej, a mimo to nie posiada ona żadnych zakładów produkcyjnych; wszystko zleca na zewnątrz! Apple zajmuje się jedynie projektowaniem, oprogramowaniem, budowaniem marki, marketingiem, sprzedażą i obsługą posprzedażową.
Jeśli chodzi o inwestycje w sztuczną inteligencję i układy scalone, to prawda, że duże firmy, takie jak Microsoft, Google i Amazon, wydają miliardy dolarów rocznie na sztuczną inteligencję i niewątpliwie będą wydawać jeszcze więcej w przyszłości. Czy zatem dysponujemy środkami finansowymi na rozwój sztucznej inteligencji w perspektywie długoterminowej?
Wyraźnie pamiętam bardzo wnikliwy i interesujący cytat generała Vo Nguyen Giapa na temat strategii Wietnamu w bitwie pod Dien Bien Phu: „Gdybyśmy w 1954 roku walczyli pod Dien Bien Phu zgodnie z radą zagranicznych ekspertów, skończyłaby nam się amunicja w ciągu zaledwie dwóch dni. Musieliśmy więc walczyć po swojemu i właśnie dlatego, że walczyliśmy po swojemu, zwyciężyliśmy”.
My również kontynuujemy współpracę międzynarodową i uczymy się od dużych korporacji, ale musimy działać po swojemu. Co więcej, nie konkurujemy z Microsoftem, Google, Apple, Amazonem ani Nvidią. Podążamy własną drogą, mamy swoją niszę, a świat jest wystarczająco duży, by wszyscy mogli w nim współistnieć i prosperować.
Tydzień temu platforma AI firmy FPT (FPT.AI) została uznana przez międzynarodową organizację Software Reviews za najlepszą platformę AI na świecie w 2023 roku. Chatbot FPT jest wykorzystywany i wysoko ceniony przez wielu klientów w Japonii, Europie i Wietnamie za znaczące korzyści w automatycznym przetwarzaniu zapytań. Co więcej, zamówienie na 70 milionów chipów IoT w ciągu zaledwie roku od wejścia na rynek chipów jest najbardziej przekonującym dowodem tego sukcesu.
Jesteśmy marzycielami, ale też bardzo praktycznymi ludźmi, podejmującymi zdecydowane działania, aby urzeczywistnić nasze marzenia i aspiracje. Podczas gdy pierwsze 35 lat naszej działalności koncentrowało się na wysokim wzroście (osiągając sprzedaż przekraczającą 4 miliardy dolarów, zatrudniając 65 000 pracowników i osiągając kapitalizację rynkową na poziomie prawie 5 miliardów dolarów), kolejny etap będzie koncentrował się na produktach i usługach światowej klasy, zwłaszcza na sztucznej inteligencji i układach scalonych.
W tej chwili marzymy o dniu, niezbyt odległym, gdy Wietnam zarobi miliard dolarów na eksporcie sztucznej inteligencji i układów scalonych za granicę.
Autor: Pan Do Cao Bao posiada tytuł licencjata z matematyki sterowania uzyskany w Wojskowej Akademii Technicznej; wcześniej pracował w Departamencie Operacyjnym Sztabu Generalnego oraz w Wietnamskiej Akademii Nauk. Pan Bao jest jednym z założycieli Grupy FPT i obecnie zasiada w Radzie Dyrektorów FPT Corporation.
Dantri.com.vn






Komentarz (0)