(CLO) Zdaniem ekspertów zamach bombowy na rosyjskiego generała porucznika Igora Kiryłowa, do którego doszło na pokrytym śniegiem chodniku spokojnej ulicy mieszkalnej w Moskwie, może zapoczątkować nową, niebezpieczną fazę kryzysu ukraińskiego.
Zamach bombowy, do którego doszło wczesnym rankiem i w którym zginął 54-letni Kiriłłow i jego asystent, uważa się za akt terroryzmu. Atak został zainicjowany przez ładunek wybuchowy przymocowany do skutera zaparkowanego w pobliżu budynku mieszkalnego.
Ustalono, że atak został zorganizowany przez Ukrainę. Odpowiedzialność za zamach wzięła na siebie ukraińska służba bezpieczeństwa, za pośrednictwem Służby Wywiadu Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU).
Generał dywizji Igor Kirilłow, dowódca jednostki ochrony przed promieniowaniem, bronią chemiczną i bronią biologiczną armii rosyjskiej, uczestniczy w konferencji prasowej w parku Patriot w Kubince na obrzeżach Moskwy w Rosji, 22 czerwca 2018 r. (Zdjęcie chronione prawem autorskim AP, nie do ponownego wykorzystania)
Według informacji rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), podejrzany, urodzony w 1995 roku, został zwerbowany przez ukraińskie służby wywiadowcze, obiecując nagrodę w wysokości do 100 000 dolarów i możliwość pobytu w kraju Unii Europejskiej w celu przeprowadzenia ataku. Jest to zabójstwo wysoko postawionego generała armii rosyjskiej, do którego doszło od początku konfliktu rosyjsko-ukraińskiego prawie trzy lata temu.
Władze Ukrainy oskarżyły generała Kiriłowa o rzekome użycie broni chemicznej zakazanej na Ukrainie. Jednak jako dowódca rosyjskich sił obrony przed promieniowaniem, bronią biologiczną i bronią chemiczną, Kiriłow często odrzucał międzynarodowe oskarżenia o użycie rosyjskiej broni chemicznej, oskarżając jednocześnie ukraińskie wojsko o użycie środków toksycznych.
Portret podejrzanego. Zdjęcie: Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji.
To zabójstwo jest wyraźnym sygnałem, że zarówno Rosja, jak i Ukraina starają się wywierać maksymalną presję w ewentualnych negocjacjach. „To nowy, przerażający etap tej wojny” – napisał były minister ukraińskiego rządu Tymofij Myłowanow w X, postrzegając to jako element kampanii odwetowej Rosji, skierowanej również przeciwko ukraińskim wojskowym .
Podobnie jak w wielu kluczowych momentach konfliktu, Rosja zapowiedziała zdecydowaną odwetową reakcję za zabójstwo Kiryłowa. Wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Kremla, Dmitrij Miedwiediew, zapowiedział „nieuchronną karę” dla wysoko postawionych ukraińskich osobistości. W Organizacji Narodów Zjednoczonych Rosja zamierza wnieść sprawę do Rady Bezpieczeństwa.
Niektórzy analitycy ostrzegali również, że zamach może oznaczać znaczną eskalację konfliktu. Ian Bremmer, wybitny analityk, argumentował, że atak nie tylko oznaczał znaczną eskalację, ale także odzwierciedlał przekonanie, że negocjacje wkrótce się rozpoczną i że obie strony chciały uzyskać przewagę, zanim zasiądą do stołu negocjacyjnego.
Zabójstwo generała porucznika Kiryłowa nie jest pierwszym atakiem na wysoko postawionych rosyjskich urzędników. W zeszłym tygodniu w Moskwie podobno doszło również do celowego zamachu na czołowego inżyniera pocisków manewrujących.
Scena, na której generał porucznik Igor Kirillov, dowódca rosyjskich sił obrony nuklearnej, biologicznej i chemicznej, i jego asystent Ilja Polikarpow zostali zabici przez ładunek wybuchowy umieszczony w pobliżu budynku mieszkalnego w Moskwie w Rosji we wtorek, 17 grudnia 2024 r. (Prawa autorskie do obrazu należą do AP, nie wolno go ponownie wykorzystywać)
Ataki na ukraińskie cele cywilne również są coraz częstsze, a w czasie mrozów dochodzi do ataków na sieci energetyczne.
Tymczasem na polu bitwy siły ukraińskie są nadal otoczone przez wojska rosyjskie. Kijów zmaga się z licznymi trudnościami, ponieważ siły rosyjskie zyskują przewagę na froncie wschodnioukraińskim i nasilają wysiłki w celu odzyskania terenów zajętych przez wroga w obwodzie kurskim.
Kilka godzin po celowym bombardowaniu generała Kiryłowa w Moskwie, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, przemawiając zdalnie na regionalnej konferencji koalicyjnej, nie wspomniał o zabójstwie rosyjskiego generała. Wyraził jedynie nadzieję na rychłe rozpoczęcie negocjacji. Miał nadzieję, że rok 2025 będzie rokiem zakończenia wojny, ale podkreślił, że Ukraina nie pójdzie na kompromis w sprawie porozumienia pokojowego .
Jednak zabójstwo generała Kiryłowa wywołało obawy, że wojna nabierze nowego, mrocznego wymiaru, a groźby będą coraz poważniejsze, a przyszłość negocjacji pokojowych niepewna.
Hoai Phuong (na podstawie Miami Herald, TASS i Los Angeles Times)
Source: https://www.congluan.vn/vu-am-sat-tuong-nga-tai-moscow-giai-doan-moi-dang-so-trong-xung-dot-ukraine-post326198.html






Komentarz (0)