
Widok na Hac Thanh z góry.
Pod opieką badacza folkloru, w ciszy odwiedziłem pagodę Bach Hac w ramach pielgrzymki na zakończenie roku. Pagoda, nazwana na cześć Białego Żurawia, stoi spokojnie w wiosce Tanh Xa. Przechodząc przez szeroką drogę główną, wtuloną w starożytną dzielnicę mieszkalną Hac Thanh, po dotarciu na miejsce miałem wrażenie, że czas się zatrzymał.
Cofając się o ponad dwa stulecia, po swojej pierwszej podróży na Północ, król Gia Long wybrał obszar Tho Hac na stolicę prowincji Thanh Hoa , nadając jej nazwę Hac Thanh. Wybór ten miał nie tylko znaczenie administracyjne, ale także zawierał w sobie wizję strategiczną. Według feng shui, Hac Thanh leżał na pomyślnej ziemi: na północy wiła się wokół niego rzeka Ma; na południu płynęła spokojnie rzeka Bo Ve; na zachodzie góry Phuong Linh i An Hoach przypominały feniksa rozpościerającego skrzydła, a słonie i konie kłaniały się im z szacunkiem. Było to „niepole bitwy”, spokojne i sprzyjające długoterminowemu rozwojowi.
Oprócz korzystnego położenia, Hac Thanh było również „skrzyżowaniem” – miejscem, gdzie krzyżowały się drogi wodne i drogowe. Od początku XIX wieku, wraz z przeniesieniem centrum miasta, dynastia Nguyen budowała szkoły, zakładała izby egzaminacyjne, otwierała targowiska prowincjonalne i targi bydła. Ukształtowały się ulice rzemieślnicze, tworząc wczesny krajobraz miejski o tętniącym życiem tempie, zachowujący jednocześnie silną tożsamość kulturową. Z tego centrum wywodziły się pokolenia uczonych z prowincji Thanh Hoa, którzy przyczyniali się do chwały swojej ojczyzny i kraju.
Historia Hac Thanh jest jednak nie tylko zapisana na chwalebnych kartach naukowych, ale także głęboko naznaczona heroicznymi eposami o obronie kraju. W XIII wieku Chu Van Luong, z rozkazu króla Trana, przybył, aby zagospodarować tereny nad rzeką Ma, założył obóz Nam Ngan, zwerbował młodych mężczyzn do szkolenia żołnierzy i przyczynił się do pokonania najeźdźców z dynastii Yuan-Mongołów. Po zakończeniu misji postanowił pozostać i utrzymać więź z tą ziemią – wybór ten dowodzi nieprzemijającej atrakcyjności ziemi i mieszkańców Thanh Hoa.
Wiosna zawitała dziś do Hac Thanh nie tylko w barwach kwiatów i rytmie ulic, ale także w kulturowej atmosferze starożytnych wiosek. Wioski takie jak Bo Ve, Ve Yen i Mat Son, z ich duchowymi relikwiami i świątynią przodków z czasów Późniejszej Dynastii Le, pozostają duchową ostoją dla mieszkańców. Pośród coraz bardziej zgiełku miejskiego życia, przestrzenie te oferują tak bardzo potrzebny spokój, łącząc przeszłość z teraźniejszością, tradycję z przyszłością.
Od pozostałości starożytnych wietnamskich osad nad rzeką Ma po starożytną wioskę Dong Son – kolebkę wspaniałej kultury sprzed tysięcy lat – dziedzictwo kulturowe Hac Thanh nigdy nie zostało przerwane. Pomimo wzlotów i upadków historii, ta kraina żurawi zachowała swoją unikalną tożsamość: ceniąc moralność, stawiając edukację na pierwszym miejscu, pielęgnując ducha wspólnoty i silnie odczuwając patriotyzm. To prawdziwie święta ziemia, która rodzi utalentowanych ludzi. Hac Thanh na zawsze pozostanie centralnym punktem, miejscem ucieleśniającym i szerzącym ducha i charakter mieszkańców Thanh Hoa.
Dziś w Hac Thanh nazwy takie jak Tho Hac i Bach Hac przywołują świętość tej ziemi. Nazwy te przywołują żywą pamięć o starożytnej krainie – gdzie każdy centymetr gleby, każda rzeka niesie ze sobą warstwy kulturowego i historycznego osadu. To nie tylko przestrzeń geograficzna, ale sfera świadomości – gdzie przeszłość zawsze współistnieje z teraźniejszością. W istocie, góry, rzeki, nazwy ulic i wiosek pozostają niezmienne od tysiącleci – stając się częścią naszej istoty, ukształtowaną przez lata, które przeżyliśmy i ukochaliśmy.
Hac Thanh jest piękny. Jego piękno to nie tylko olśniewający splendor malowniczej okolicy, ale być może także cisza, spokój, delikatność i dziewicza uroda.
Pewnego razu, podczas wizyty w Hac Thanh i spaceru po parku Thanh Quang (zabytkowym miejscu dawnej elektrowni), młody pisarz zauważył: „Hac Thanh jest starożytny, ale nie przesadnie, piękny, ale nie ostentacyjny, idealnie zrównoważony, spokojny i uroczo harmonijny”. Być może ta równowaga, ten właśnie stopień doskonałości, stanowi również urok Hac Thanh. Nagle pomyślałem: jak żuraw w locie, pełen gracji i elegancji, nie przesadnie hałaśliwy, ale dumny – oto esencja Hac Thanh.
Wkraczając w nową erę, ten charakter i duch nie zanikły, lecz zostały podtrzymane i wzbogacone duchem innowacyjności, kreatywności i integracji. Dzisiejsi mieszkańcy Hac Thanh są bardziej dynamiczni, pewni siebie i biegli w korzystaniu z nowoczesnej wiedzy i technologii, zachowując jednocześnie szczerość, współczucie i odpowiedzialność wobec społeczności. W drodze do stania się inteligentnym, wzorcowym okręgiem, wiodącym przez całą prowincję, najbardziej godne pochwały jest to, że ten duch innowacyjności nie dąży jedynie do formy czy szybkości, ale opiera się na fundamencie ludzi. Wszystkie polityki i inicjatywy mają na celu poprawę jakości życia i stworzenie cywilizowanego, bezpiecznego i humanitarnego środowiska miejskiego. W obliczu coraz szybszego rozwoju, Hac Thanh wybiera ścieżkę harmonijnego i zrównoważonego rozwoju – gdzie technologia jest narzędziem, reforma siłą napędową, a szczęście ludzi ostatecznym celem.
Nadejście Roku Konia niesie ze sobą nowy rytm życia, rozprzestrzeniający się po każdej ulicy i osiedlu Hac Thanh, sygnalizując nową fazę rozwoju. W ramach tego nurtu cyfrowa transformacja stopniowo przenika do działań zarządczych i życia społecznego. E-administracja, administracja cyfrowa i inteligentne administracje służące ludziom rozwijają się synchronicznie. Reformy administracyjne są przyspieszane w kierunku przejrzystości i efektywności, a miarą ich sukcesu jest zadowolenie obywateli. Od usprawnionych procedur i zdigitalizowanych usług publicznych po coraz bardziej profesjonalny styl obsługi urzędników, aparat rządowy stopniowo przechodzi od „zarządzania” do „obsługi”. Ten pęd i styl świadczą o silnej transformacji okręgu na drodze do stania się centralnym okręgiem prowincji w nowej erze.

Hac Thanh chce w przyszłości stać się inteligentnym, wzorcowym podopiecznym.
Wkraczając w rok 2026, Hac Thanh stoi przed „złotą szansą”. Szeroko zakrojony „superokręg” dla całego kraju to nie tylko rozszerzenie administracyjne, ale połączenie centrum kulturowego z rozległą przestrzenią do rozwoju. Uchwała Pierwszego Zjazdu Komitetu Partii Okręgu Hac Thanh, kadencji 2025-2030, wyznaczyła cel stania się inteligentnym, modelowym okręgiem prowincji do 2030 roku. W tym przyjaznym dla życia okręgu będzie można zaobserwować zrównoważony rozwój gospodarczy , wiodącą technologię cyfrową, transformację cyfrową i innowacje w prowincji, a także poprawę materialnego i duchowego życia mieszkańców. Co najważniejsze, będzie to sprawny, efektywny i skuteczny rząd, który będzie blisko ludzi, szybko reagując na ich uzasadnione potrzeby.
Odwiedzając dziś Hac Thanh, najbardziej uderzającym widokiem jest stopniowy rozwój e-administracji i inteligentnych miast, a mimo to wciąż odczuwamy spokojną, nostalgiczną atmosferę. Stare zakątki i uliczki wciąż istnieją, a północna, południowa, zachodnia i wschodnia część dzielnicy wciąż zachowała porośnięte mchem dachy i melodyjne bicie dzwonów świątynnych.
W radosnym duchu wiosny, Hac Thanh wyłania się z pięknem niczym żuraw wznoszący się w niezwykłej równowadze: wysoko, by przyjąć nowe wiatry epoki, lecz nigdy nie opuszczając ziemi swojej ojczyzny. Przeszłość nie zamyka się za kartami historii, lecz cicho wspiera teraźniejszość trwałymi wartościami. Dlatego rozwój nie jest tu hałaśliwy ani pospieszny, lecz spokojny i stały, stawiając ludzi w centrum systemu wartości: uprzejmości, życzliwości, życzliwości i dobrych uczynków. W ten sposób Hac Thanh zachowuje swoją kulturową głębię, budując jednocześnie trwały dobrobyt – tak, że z każdą wiosną ta ziemia nie tylko zmienia swój wygląd, ale także staje się bogatsza w wartości i wiarę.
Tekst i zdjęcia: Nguyen Huong
Źródło: https://baothanhhoa.vn/gio-xuan-nang-canh-hac-bay-278320.htm






Komentarz (0)